Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pracy mg

17.05.09, 22:15
wlasnie dzis sie dowiedzialam ze moj promotor ma wyjazd do
sanatorium i mam szybciej oddac prace.Jak nie chce miec obrony w
pazdzoerniku. To znaczy do ja oddac wydrukowana (w pt do 12 chce ja
wydrukowac na spokojnie i obindowac.
Mam napisany caly 1 rodzial, musze dopisac podrozdzial i caly 2
rozdzial z podrozdzialami. Mam tez do skonczenia metodilogie, ale to
w sumie kosmetyka, pozostaje ocena badan i wstep i metryczka, plus
zdjecia. Czy dam rade?Mam czas od poniedzialku od 8- 16 pozniej
dziecko obieram z przedszkola i o 20 znow mam czas tak do pt do 1o
dam rade? Literature mam, musze tylko na 3 h wyskoczyc do czytelni 1
raz.
    • mikolla Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 17.05.09, 22:17
      mam czas od poniedzialku- do czwartku od 8-16 i pozniej o 20 do
      1.00, pozniej chce spac
      • delecta Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 17.05.09, 22:23
        Nie wyobrażam sobie, że zdążysz, chyba że to szkółka mydła i
        powidła, promotor nie czyta, a recenzent ogląda stronę tytułową i
        spis na 5 minut przed obroną.
        • zuzanka79 Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 17.05.09, 22:31
          Ja się tak zastanawiam, co autorka wątku robiła przez ostatnie trzy
          semestry? My prace magisterskie musieliśmy zacząć pisać na IV roku.
          Tak więc stwierdzenia, że mam jeden rodział i coś tam a do obrony
          miesiąc jak dla mnie są nie do przyjęcia, chyba że to jak

          delecta napisała:
          > szkółka mydła i
          > powidła, promotor nie czyta, a recenzent ogląda stronę tytułową i
          > spis na 5 minut przed obroną.
        • kocianna Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 17.05.09, 22:32
          Ja osobiście pisałam pracę magisterską w długi weekend majowy (oczywiście,
          materiały miałam zebrane wcześniej, plan też był, pisałam "fizycznie"). Złożyłam
          w dziekanacie 5 maja (bo jeszcze ją drukowałam, a to były czasy, że nie każdy
          miał w domu drukarkę) i tylko czekałam na termin obrony. Luuuuzik.
          • mikolla Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 17.05.09, 22:35
            plan tez mam zatwierdzony smile
    • mikolla Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 17.05.09, 22:35
      ksiazki mam juz prawie przeczytane, takze wiem co w trawie piszczy.
      • jansen25 Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 17.05.09, 22:43
        mikolla napisała:

        > ksiazki mam juz prawie przeczytane, takze wiem co w trawie piszczy.

        O litości, trochę pokory! Prawie przeczytanesad((
    • e_r_i_n Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 17.05.09, 22:36
      Pewnie radę dasz - kwestia tylko tego, jak praca będzie napisana.
      Mi po zebraniu materiałów pisanie, poprawianie i dopieszczanie zajęło trzy
      tygodnie (dzień podzielony na pracę etatową i magisterską).
      • yenna_m Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 18.05.09, 00:18
        erin, są tacy, co potrafia sszybko pisac. Moj byly szef (profesor prawa) wlasnie
        tak pisal. Najpierw sie naczytal a potem siadal i pisal.

        Moim zdaniem nawet niezbyt dobrze pisac wolniej, bo przemyslenia nasuwajace sie
        na biezaco uciekaja, no i rzezbiac te prace ciagle wcale nie ma gwarancji, ze to
        rzezbienie jej na zdrowie wyjdzie i sie nie przedobrzy.
        • e_r_i_n Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 18.05.09, 17:40
          Ja też szybko piszę - niemniej jednak, chcąc oddać coś, co się na
          pracę magisterską nadaje, trochę czasu temu poświęciłam smile
    • yenna_m Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 18.05.09, 00:16
      jesli masz zebrane materialy, temat przemyslany, masz wiedze na temat - to dasz
      rade usiasc i napisac (przy totalnym rezimie pracy)
    • ik_ecc Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 18.05.09, 03:14
      Troche dziwne pytanie. Sama powinnas widziec najlepiej czy dasz rade
      napisac czy nie - zalezy to od Twojej motywacji, samodyscypliny, jak
      szybko i dobrze piszesz, jak dobrze znasz temat. To, ze masz plan o
      niczym nie swiadczy, czasami moga rozne rzeczy wyskoczyc. Ja bym na
      Twoim miejscu zamiast pytac tutaj siadla do pisania...

    • szyszunia11 Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 18.05.09, 04:27
      myślę, że dasz radęsmile jeśli chodzi o magisterkę, to oczywiście samoo pisanie w porównaniu ze zbieraniem materiałów zajęło mi niewiele czasu, ale to była moja praca badawcza. natomiast obecnie przygotowuję się do obrony licencjatu z zupełnie innego kierunku - 2 z 3 rozdziałów napisałam z noworodkiem w domu, z czego 3 rozdział w ciągu kilku dnismile po prostu do tej sprawy nie podeszłam wiekopomnie, stwierdziałam, że na wiekopomne dzieła to jeszcze jest czas, a to coś, co po prostu trzeba zrobić a nie zasłaniać się maleńkim dzieckiemsmile powodzenia
    • michalinka75 Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 18.05.09, 09:58
      Nie wyobrażam sobie, że dasz rade. Ja ostatni rozdział, czyli robienie tabel wykresów, analize moich badan, robiłam od poniedziaku do piatku, całymi dniami z przerwa na zrobienie jedzenia, ogarniecie i włączenie pralki. Zarwałam nawet całą nc bo chciałam oddać skonczona pracę w sobote, niestety nie dałam rady. Dobrze że ja mam jeszcze 3 tygodnie na oddanie pracy.
      • michalinka75 Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 18.05.09, 10:05
        no ale, fakt, mi zeszło duzo czasu przy tych tabelach i wykresach, bo dopiero się uczyłam robic takie rzeczy...
        w kazdym razie, jak dasz rade to pochwal sie na forum smile
        powodzenia!
    • kali_pso Re: Jak dac rade czasowo? co sadzicie pisanie pra 18.05.09, 10:09
      Ja pisałam trzeci rozdział przez trzy dni i trzy noce..no prawie, bo
      jednak trzeba było się przespać i coś zjeść a i tak po tym maratonie
      wyglądałam ja zombiewinkp
      Najbardziej pracochłonne było zebranie materiałów- praca badawcza,
      wywiady itp. Samo ubranie tego w tabelki i wykresy to już pryszcz
      był, jak dla mnie przynajmniej.

      Niemniej- powodzeniasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja