toja7921
17.05.09, 22:52
nad morzem.
jedziemy w tym roku do kołobrzegu, tylko ja i 6 letni syn, jak
pójdziemy na plażę to wiadomo, że coś kasy i aparat fotograficzny
będzie trzeba wziąść, jak dziecko wejdzie do wody to będę musiała
być przy nim i co wtedy z pieniędzmi, aparatem i kluczykami od domu?
Jak rozwiązujecie ten problem? Mi narazie przychodzi pomysł że w
jakiś worek i pod koc, no i obserwować.
Poza tym te wakacje to tylko dla mojego synka, bo ja się nie
potrafię cieszyć, jak będę widziała rodziny, pary to nie wiem jak
dam radę, z dala od domu, jeszcze gdyby była ze mną jakaś koleżanka
albo kuzynka...ale nikt nie może