Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil?

21.05.09, 12:28
Dla mnie tak. Ale dla policji będzie odpowiadał za nieobyczajne
zachowanie. Byłyśmy raz z koleżankami na placu zabaw a na balkonie
bloku przylegającego do placu zabaw stał nagi facet i robił sobie
dobrze. Robił to patrząc na dzieci (z miejsca, gdzie stał widział
tylko zjeżdżalnię, na której bawiły się dzieci). Niektóre dzieci to
widziały. Dlaczego nie odpowiada za pedofilię? Co o tym myślicie?
    • jowita771 Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 12:32
      Wydaje mi się, że pedofil, normalny człowiek nie podnieca się patrząc na dzieci.
      Postarałabym się, aby się rozniosło, że to pedofil, w najgorszym razie najadłby
      się wstydu, a w najlepszym złapie go jakiś wróg pedofilów i porachuje kości.
    • angazetka Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 12:32
      Bo pedofilia oznacza kontakty seksualne z dziećmi. Tu takowe miejsca
      nie miały.
      • mama_olci Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 12:40
        Sprawdzałam. KK mówi, ze "§ 2. Tej samej karze podlega, kto w celu
        zaspokojenia seksualnego prezentuje małoletniemu poniżej lat 15
        wykonanie czynności seksualnej." Jak dla mnie podpada.
        • jowita771 Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 12:42
          Więc może pora uświadomić panom policjantom, że przy odrobinie dobrej woli nie
          muszą faceta traktować łagodnie. Może nie wiedzą, że jest taki paragraf?
      • jowita771 Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 12:40
        Ale chyba policja powinna mieć takiego na oku, bo wiadomo, jakie ma
        zainteresowania.
        • mama_olci Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 12:44
          Policjant, który mnie przesłuchiwał jakoś nie bardzo chciał wierzyć,
          że chodziło o dzieci, chociaż dokładnie mu to przedstawiłam. Odpowie
          przed sądem, ale nie jako pedofil.
          • jowita771 Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 12:46
            To pogadaj z innym policjantem albo z kimś innym, bo ja wiem, prokuratorem?
    • insomnia0 Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 12:43
      a skąd wiadomo, ze robił sobie dobrze patrząc na dzieci?
      moze lubi robić to na balkonie a ze balkon ma tak usytuowany a nie inaczej - ze
      wychodzi na plac zabaw.. to juz inna sprawa..
      Mysle, ze nie jest to jednoznaczne, tzn..mozliwe ze nie chodziło o dzieci.. wiec
      i policja przyczepić się nie mogła.
      • aurita Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 12:44
        pedofil
        Mi by smiech dzieci przeszkadzal gdybym chciala sobie "robic dobrze"... na
        balkonie (??????)
        • driadea Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 13:03
          aurita napisała:

          > Mi by smiech dzieci przeszkadzal gdybym chciala sobie "robic dobrze"...

          Tobie. Jemu nie.
        • your.uthopia Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 13:15
          ja bym polemizowała z tym pedofilem.
          Że "zboczek " - nie ulega wątpliwości. Ale niekoniecznie pedofil.
          Ilu jest takich robiących sobie dobrze, facetów w parkach, kawiarniach,
          restauracjach, kinach itd. Tu nie chodzi o dzieci - ale o to żeby zostać
          nakrytym na "gorącym uczynku". Jemu wszystko jedno czy stoi na balkonie i się
          brandzluje, czy robi to w parku pod drzewem - tam przecież też dzieci biegają.
          To jest pewien rodzaj dewiacji - i trzeba go rozróżniać od pedofilii.
          Robiący sobie dobrze na balkonie niekoniecznie patrzył na dzieci. Mógł patrzeć
          na ciebie, na panie ogólnie albo liczyć na to, że ktoś z sąsiadów go nakryje.
          I właśnie najbardziej podniecające dla takich dewiantów jest - kiedy ktoś
          zacznie krzyczeć, zawstydzi się, zacznie ociekać. Ale kiedy ktoś zacznie się z
          niego śmiać - opada mu smile Mieszkałam kiedyś w dużym mieście, i był tam taki
          jeden - w sklepie "buszował". Stawał w kąciku za przebieralnią i zaczynał .. smile
          Baby krzyczały, uciekały itd. Przyjeżdżała policja, zabierała go - a on wracał.
          Ktos kiedyś poradził ekspedientkom żeby zaczęły się śmiać następnym razem. Łatwo
          powiedzieć.... Ale spróbowały, zaczęły się śmiać, pokazywać na niego ręką i
          jedna nawet udawała, że mu zdjęcia robi - bo takiego "małego sprzętu", to
          jeszcze nie widziała. Ponoć wyglądały jak kretynki, serca im ze strachu waliły,
          i jakby co - miały go lać smileAle zarażały się tym śmiechem wzajemnie - a on
          uciekł! i już tam nie wrócił.

          A taki - "nacięte_krocze" - co tu buszuje. Tez pewien rodzaj dewiacji. Podnieca
          go, że nadał sobie taki nick, czyta z wypiekami na twarzy forum ciążowe, udziela
          się, udziela rad, wtrąca, pyta..
          Ale jeszcze nikt go pedofilem nie nazwał. Ale jak wejdzie na "edziecko" -
          zapewnie ktoś się odważy.
          Ja wiem, że teraz są afery z pedofilami, ale zostali jeszcze :
          ekshibicjoniści, zoofile, nekrofile, dewianci i naciete_krocze. Musimy nauczyć
          się ich odróżniać - nie każdy masturbujący się w okolicznościach przyrody, to
          pedofil.

          • jowita771 Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 13:36
            A propos ekshibicjonistów, dziś jednego policjanci prowadzili, biedaczek nie
            mógł iść, bo mu się spodnie majtały poniżej kolan i podskakiwał żałośnie.
            Niestety, nie widziałam na żywo, tylko zdjęcie z komórki. Dobrze baranowi,
            chciał widowni, to miał.
    • driadea Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 13:01
      A czy facet masturbujący się w pomieszczeniu, gdzie jest akwarium z rybkami, to
      zoofil?
      Nie masz pojęcia, czy patrzył na dzieci, czy o nich myślał, czy to one go
      podnieciły. Szczerze w to nawet wątpię, zapewne podniecała go bardziej
      świadomość, że ktoś go widzi, a nie same dzieci na placu zabaw. Równie dobrze
      mogła to być Hela z mięsnego albo... ty i twoja koleżanka. Wsio rawno.
      Rzecz jasna zachowania nie pochwalam, wręcz przeciwnie.
      • your.uthopia niekoniecznie pedofil. 21.05.09, 13:22
        no właśnie driadea . O tym pisałam.
        Teraz jakiś amok z pedofilami - każdy masturbujący się to pedofil. Ja wiem, że
        trzeba uważać - ale trzeba umieć rozróżniać dewiacje.

        To, że były tam dzieci - to przypadek. On po prostu chciał byc nakryty - bo to
        go podnieca.
        Ostatnio opowiadała mi koleżanka - że jadąc przez Wrocław, stała jak zwykle w
        gigantycznym korku. Spojrzała na samochód obok, bo fura taka, że po oczach
        dawało, alufelgi, GPS ekstra! - a tam siedział facet elegancki, z wystylizowana
        fryzurą, w białej koszuli - i robił to samo, co ten na balkonie.
        I pytanie - czy jakby z nią siedziało dziecko - które przypadkiem spotkało
        babcię i z nią zostało - to też nazwałaby go pedofilem?

        Biznesmen - masturbujący się w samochodzie czy pedofil, którego "przyciskało"?
        Nie zapominajmy, że pedofile baaaaaaaaardzo uważają i nie starają się zwracać na
        siebie uwagi.
      • mama_olci Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 13:31
        Ale właśnie ja jestem pewna, ze robił to patrząc na dzieci. Z jego
        balkonu widać było tylko zjeżdżalnię, my byłyśmy zasłonięte
        drzewami. Widział, że dzieci na niego patrzą. Reagujesz jak
        policjant, który mnie przesłuchiwał, próbujesz go tłumaczyć, bo może
        to..., a może tamto... A ja wiem swoje, wiem co się stało. Chyba
        pozostaje tylko zorganizować kilku tatusiów, żeby go odwiedzili.
        Poza tym KK nie karze za masturbację przed akwarium, ale przed
        nieletnimi tak. Jak dla mnie pedofil, mimo różnych waszych
        komentarzy.
        • umasumak Tak, jasne, samosąd 21.05.09, 13:41
          abstrahując od tego, czy Twoje wnioski są prawidłowe, i czy facetowi należy się
          wp..l, czy nie, to nasłanie na gościa rozwścieczonych tatusiów może się źle
          skończyć dla nich samych, a co za tym idzie dla ich rodzin. Złożyłaś doniesienie
          na policji i facet zostanie ukarany, czego jeszcze chcesz?
        • your.uthopia Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 13:49
          >reagujesz jak policjant, który mnie przesłuchiwał,

          widocznie uczono nas tego samego na zajęciach z psychologii.

          > próbujesz go tłumaczyć,

          Nie. nie tłumaczę jego samego - tylko jego zachowanie. Bo nie każdy patrzący na
          dzieci z fujara na wierzchu - to pedofil!!!!! Co nie zmienia faktu, że dewiant.
          Pedofile to specyficzna i groźna nacja. I nie mam tu na myśli pisząc "groźna" -
          krzywd wyrządzonych dzieciom - bo te są niezmierzone i okrutne i bezdyskusyjne.
          Pisząc "groźna", mam na myśli:
          podstępna, zamknięta "w sobie", skryta, swoim kręgu grupa zboczeńców - która nie
          staje na balkonie i nie trzepie fujary - na widoku publicznym. Policja
          rozpracowuje takie grupy miesiącami, latami.
          Pojedynczy pedofile obserwują dzieci z ukrycia, potem kręcą się obok udając, że
          zgubili nie wiem..telefon, złotówkę. A potem je podstępnie zwabiają albo
          porywają. Ale powtarzam - nie masturbują się obok czy z piętra.
          W tym wypadku nie chodziło o dzieci - jako dzieci w stricte tego słowa
          znaczeniu. Ale o osoby. Nawet jeśli ciebie i innych mam nie było widać - były
          dzieci - jako osoby/ludzie, którzy patrzą na to co on robi i widzą. Został
          ZAUWAŻONY.I o to mu chodziło. Nie wiem czy mnie rozumiesz.
          Jemu nie chodziło o dzieci - jako przedmiot podniecenia ale o reakcję jaką
          wywoła swoim zachowaniem.A wasza reakcja była książkowa. Panika. Strach. To go
          podnieca.


          > A ja wiem swoje, wiem co się stało

          no właśnie. .....
        • driadea Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 15:19
          mama_olci napisała:

          > Ale właśnie ja jestem pewna, ze robił to patrząc na dzieci. Z jego
          > balkonu widać było tylko zjeżdżalnię

          Może podnieca go zjeżdżalnia?

          Nie tłumaczę nikogo, ja po prostu jestem obiektywna.
          A na nakłanianie do pobicia też jest jakiś paragraf, także wiesz, lepiej uważaj,
          bo Cię po IP znajdą wink
        • angazetka Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 16:04
          > Ale właśnie ja jestem pewna, ze robił to patrząc na dzieci. Z jego
          > balkonu widać było tylko zjeżdżalnię

          Może on lubi sie masturbowac, stojąc na balkonie - nie jego wina, że
          ma tam widok na zjeżdżalnię. NIE WIESZ, czy w ogóle widział te
          dzieci, a chcesz się bawić w jakieś prymitywne samosądy (co jest dla
          mnie nie do pomyślenia).

          > Poza tym KK nie karze za masturbację przed akwarium, ale przed
          > nieletnimi tak.

          No, jeśli akwarium jest w miejscu publicznym, to każe.
          • jowita771 Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 16:37
            Ale jeśli nieletni jest u niego w domu, to też nie miejsce publiczne, a jednak
            podlega karze, więc jakaś różnica chyba jest, co?
            • angazetka Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 16:54
              Bardziej chodziło mi o to, że karze się za obnażanie w miejscach
              publicznych. To, czy gdzieś daleko były dzieci, nie ma aż takiego
              znaczenia.
              • jowita771 Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 17:31
                A mnie chodziło o to, że masturbacja, gdy widzą dzieci, a masturbacja w
                obecności rybek to dwie różne sprawy. Jeśli akwarium jest w miejscu publicznym,
                to paragraf na to jest, ale nadal nie ze względu na mieszkańców akwarium.
    • demonii.larua Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 13:33
      >Dlaczego nie odpowiada za pedofilię?
      Spytać prokuratora należy, to on stawia zarzuty.
    • bombastycznie Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 13:48
      moim zdaniem to jest pedofil-ekshibicjonista, owszem zapewne podniecają go
      dzieci ale tylko ich widok, co nie zmienia faktu że kiedyś być może posunie się
      dalej i wykorzysta jakieś niewinne dziecko, powinien odpowiadać jak pedofil.
      Bałabym się mieć takiego sąsiada w pobliżu, bo nigdy nie wiadomo do czego mógłby
      się jeszcze posunąć.
      • cafe_tee Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 16:28
        Właśnie ostatnio w telewizji pokazywali pewna parę, przyłapaną w parku, obok
        placu zabaw - jak odbywali tam stosunek.
        Pominę sam fakt "bzykania" się w krzakach, w biały dzień pomimo, że mieli gdzie
        - bo mieszkali obok - ale najbardziej "spodobał" mi się komentarz jednej mamy.
        Dziennikarz rozmawiał ze zbulwersowaną mamusią, a mamusia krzyczała do kamery:
        - pedofile jedne!przecież dzieci tu są! dzieci to widziały! takich pedofilów to
        zamykać się powinno!
        Hmm, i teraz też się zastanawiam - czy "bzykana" żona to też pedofil?

        Też mam dziecko i też boję się pedofilów - ale chyba zaczęło robić się
        paranoicznie pod tym względem.
        Pamiętam, że kilka lat temu umiano rozróżnić ekshibicjonistów od innych
        zboczków. Teraz każdy ekshibicjonista i fetyszysta to pedofil. Boję się zajrzeć
        do lodówki.
        • jowita771 Re: Facet masturbujący się przed dziećmi-pedofil? 21.05.09, 16:38
          A co ma do tego lodówka??
    • zebra12 U nas gośc latał za dziećmi 21.05.09, 16:42
      Na początku maja jakiś kulawy facet gonił za dziewczynami. One szły do
      księgarni, on za nimi, one do cukierni, on juz tam czekał. Gdy wyszły z domu po
      obiedzie, stał pod blokiem. Pokazywał im penisa.
      Mówiłam, żeby mu cyknęły fotkę, to pójdziemy na policję. Ale gość był sprytny.
      Umiał szybko zniknąć, by znów niespodziewanie się pojawić. Gdy sama zaczęłam na
      niego polować i poinformowałam innych rodziców, gość wsiąkł.
      Pewnie poszedł na łowy na inne osiedle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja