naminutke
29.05.09, 19:58
Nie mieszkam z ojcem mojego dziecka. On po prostu przychdz do nas
kiedy ma ochote, przynosi ciezkie zakupy, pomaga. Ja wolalabym
regularne odwiedziny, dzieko wtedy mialo by pewnosc w ktory dzien je
ojciec odwiedzi ( wtedy ja tez moglabym sobie cos zaplanowac...w
chwili obecnej to niemozliwe, bo nie stac mnie na opiekunke).
Dordzcie...jak to rozegrac z ojcem dziecka?
Rozmowy juz byly...on sie przed ta regularnoscia miga choc dalam mu
wolna reke co do czestotliwosci i dlugosci odwiedzin. Jedyne co mi
przychodzi do glowy to...szantaz...