agaa.k 11.12.03, 11:22 Mam pytanie do mam mających spiralę. Czy jesteście zadowolone, czy stosujecie tampony, czy założenie boli i ile kosztuje ta "przyjemność"? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ligia76 Re: Spirala???? 11.12.03, 12:23 agaa.k "podpinam" się pod Twój post ponieważ tez zastanawiam sie nad spiralką i chetnie poczytam posty mam doświadczonych. Pozdrawiam Ligia Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: Spirala???? 11.12.03, 12:45 Lepiej to pytanie zadac na forum Zdrowie kobiety: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=216 Wieksza szansa na liczniejsze wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
agniecha293 Re: Spirala???? 11.12.03, 13:06 Kobietki,witajcie. Moja spirala załozona rok temu w grudniu,kosztowała mnie 150 zł,nic nie bolało. Jednak póżniej po jakimś czasie zaczęło mnie wszystko boleć,krwawienia dziwne,bóle brzucha.Jak się okazało,spirala się przesunęłab i musiałam ją usunąć. Wygląda to tak że czasami kobiety nie tolerują spirali,i tak było u mnie.To był koszmar,dobrze że już za mną. Odpowiedz Link Zgłoś
agaa.k Re: Spirala???? 11.12.03, 14:56 Do evee 1-dzięki za info,niestety tam niewiele znalazłam, ale dobrze wiedzieć, że takie forum istnieje(wcześniej tam nie zagladałam). Agniecha 293- nie zazdroszcze, choć to jeszcze mnie nie zniechęciło. Dalej proszę o więcej opinii... Odpowiedz Link Zgłoś
katarka Re: Spirala???? 11.12.03, 22:26 Jesli mam odpowiedziec na to pytanie technicznie, to tak, jestem zadowolona, jest to metoda skuteczna o ktorej mozna nie pamietac na codzien. Spirale (niehormonalne) sa w wersji 3 i 5 letniej. Najpierw trzeba miec wyleczony stan zapalny. Potem albo sie bierze recepte od swojego gina albo lekarz zalatwia swoimi kanalami. O rodzaju spirali zadecydowal u mnie lekarz (sa rozne ksztalty), ale mowil ze to nie ma wiekszego znaczenia, a moja (ksztalt T) najrzadziej wypada. Jesli sie zaklada prywatnie to placilam (Warszawa) jesli dobrze pamietam ok. 300 czy 350 za spirale i 50 za zalozenie. Samo zalozenie: trwa ok. 10 min. Najpierw kladziesz sie jak do badania, lekarz zaklada wziernik i pryska sprayem znieczulajacym szyjke. Potem przez ten wziernik zaklada spiralke, a ty czujesz jakby cie ukłul igla. Tak ci z 5 min. manipuluje. Jest to nieprzyjemne, ale nie bolesne, boli a raczej kluje 2 razy, jak rozprostowuja sie ramiona spiralki. Po wyjsciu, przynajmniej ja nic nie odczuwalam, mialam lekkie krwawienie 2 dni (to podobno normalne). Kontrola USG (dopochwowo) po pierwszym okresie (ja zakladalam w czasie karmienia wiec do kontroli poszlam jak dostalam okres po 6 miesiacach), USG sprawdza czy spirala sie sama nie przesunela w czasie skurczow okresowych. Jest duza szansa ze jak przetrwa pierwszy okres to sie nie wysunie sama. Powinno sie sprawdzac co miesiac czy wisza z niej niteczki, choc ja nie moge do nich dosiegnac tak sa krotko przyciete. Samej spirali zupelnie nie czuje, a tego balam sie najbardziej, ze bede czula obce cialo w brzuchu. Lekarze mowia tez ze zwieksza sie ilosc infekcji drog rodnych, uplawow, itd. Mysle ze to zalezy od organizmu - mi sie nie pogorszylo. Jedyna wada jak dla mnie to naprawde bolesne i silne skurcze w czasie miesiaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
dorta3 Re: Spirala???? 29.12.03, 09:34 witaj! mam spiralę od 1994 roku, tzn w 2000r. ja wymieniałam na nową (ta ważna jest do 2008 r.). uważam , że ten kto wymyslił spirale powinien iść żywcem do nieba, dostać Nobla itd. To jest cud wynalazek, który nie wnika w gospodarke hormonalną kobiety, nie narusza jej wątroby ( ja np. po zjedzeniu schabowego mam wzdecia i kolki). Wiem że teraz sa super tabletki ale po co (jeśli oczywiście organizm toleruje coało obce)pamiętać o nich. podobno nie można stosować tamponów, ale w czasie dużego krwawienia (gdy wata jest dobrze nasiąknięta w tamponie)używam go, na poczatki okresi i na końcu już nie. Krwawienie jest trochę dłuższe i obfitsze ale za to jak ładnie brzuszek się robi płaski po ,,ciotce". Założenie kosztuje 500-600zł (zakładając że spiralę kupuje lekarz). Nic nie boli, coś czujesz ale to nie ból. Robi sie to w czasie ,,ciotki" gdy szyjka macicy jest uchylona. Po założeniu spirali jakieś 5 dni nie należy sie kochać bo ona wtedy ma czas by się dobrze ulożyś i wpasować w macicę potem jesteś wolna!!!!!!!!!!! i jest super Odpowiedz Link Zgłoś
m_o_k_o Re: Spirala???? 29.12.03, 10:41 Hej, ja również maam spralkę, też w kształcie litery T, mam ją on prawie roku, łaciłam za niż 350 zł + wizyta 50 zł. Ważną ją mam do 2008r. Samo załozenie nie jest bolesne, kilka ukłuć. Potem badania usg. Miesiączki są troche bolesne, ale są cudowne leki jak np. HEMORIGEN - polecam ziołowe tableyki przeciwkrwotoczne, i przeciwbólowe. Teraz są dostępne bez recepty. Polecam. A spiralka cud, nie mysli sie o niczym i seks jest duuuuużo przyjemniejszy, bo nie myślisz o niczym innym. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś