asiunia235 11.12.03, 16:28 czesc dziewczyny mam pytanie, ile wasi mężowie i nie-mężowie poswięcaja wam czasu , a ile kolegom?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aniask_mama Re: ile czasu wasi mężowie.. 11.12.03, 16:35 Mnie ? - hm... trudno to okreslić, bo mąz wraca o różnych porach z pracy.. Kolegom? - w naczeniu wyjśc z kolegą czy do kolegi - w ogóle Zresztą ja jakoś nie licze ile spędzamy czasu razem, po co, wazne, że jestesmy i mamy o czym pogadać Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia235 Re: ile czasu wasi mężowie.. 11.12.03, 16:39 mój nie-mąz jest domatorem i to do nas raczej sciagaja jego koledzy, tak jest lepiej bo ja nie lubie kiedy on wychodzi , ale czasami te wizyty sa męczące!! Odpowiedz Link Zgłoś
libra.alicja Re: ile czasu wasi mężowie.. 11.12.03, 20:41 Mój mąż jeden wieczór w tygodniu (w środku tygodnia) spędza ze stałym gronem kilku przyjaciół (piwko, męskie tematy, piłkarzyki, itp.) Jest to zawsze ten sam dzień tygodnia, więc wszyscy mają go "wpisany" w harmonogram. Czasem wypada jakies nadprogramowe wyjście, typu wieczór kawalerski, pępkówka, itp., czasem nigdzie nie idą (tak jak dzisiaj), bo akurat większości coś wypadło. Raz w roku latem to samo męskie towarzystwo wyjeżdża na "męski weekend". Ja nie mam nic przeciwko temu, właśnie dlatego, że mąż trzyma się zasad i nie ma mowy o wyjściach co drugi dzień. Inne żony i partnerki też to akceptują. Po prostu wiadomo, że czwartek, to ich (tzn. naszych facetów) wieczór. Pozostałe wieczory spędzamy razem, więc moim zdaniem równowaga jest zachowana. Piszę "równowaga", choć na 7 wieczorów tylko 1 jest z kolegami, bo przecież rodzina i żona jest na pierwszym miejscu. Nie chciałabym być z mężczyzną, który tak nie uważa. Odpowiedz Link Zgłoś
catalinka Re: ile czasu wasi mężowie.. 11.12.03, 21:13 Mój mąż to domator. Koledzy przychodzą do domu rzadko, ale z reguły w sprawach komputerów. spędzamy ze sobą dużo czasu i jest wspaniale. Mamy 2 córeczki więc jest to bardzo ważne. Pozdrawiam Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
omn3 Re: ile czasu wasi mężowie.. 11.12.03, 21:59 Moj po pracy przychodzi do domku.Nigdzie nie wychodzi ale za to duuuuuuuuuuuuuzzzzoooo spedza przy kompie.To jest gorsze od kolegow.Pozdrawiamy Odpowiedz Link Zgłoś
judytak Re: ile czasu wasi mężowie.. 12.12.03, 11:47 Mnie, ile się udaje Raz w tygodniu chodzi grać w kometkę - można to zaliczyć do kolegów Taki znów jeden jego kolega przychodzi do nas czasami o raczej dziwnych porach (np. godz. 21.30.) i siedzi jakiś czas, ja grzecznie się przywitam i idę się zająć swoimi sprawami Z jeszcze jednym miewa różne sprawy do załatwiania (np. naprawiają sobie samochopdy na wzajem) ale robi to przeważnie w czasie, kiedy ja jestem w pracy, czyli się to nie liczy Pozdrawiam Judyta Odpowiedz Link Zgłoś
natalia433 Re: ile czasu wasi mężowie.. 12.12.03, 14:50 mój mąż spędza ze mną i z synkiem cały swój wolny czas,po przyjsciu z pracy wieczorem jemy razem obiado-kolację a póżniej kładziemy synka do spania czyli kąpanie,karmienie itp. Kiedy synek już śpi zajmujemy się sobą,o wszystkim rozmawiamy, wcale mężowi nie bronię nigdzie wychodzić ale on poprostu twierdzi że nie potrzebuje bo w pracy na codzień widuje się ze znajomymi(prowadzi własny sklep) Koledzy też raczej przychodzą do niego.Nie ukrywam też że raczej mi to odpowiada bo po całym dniu przesiedzenia samej w domu nie mam ochoty na samotne wieczory. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mrowka110 Re: ile czasu wasi mężowie.. 12.12.03, 17:15 Witam, mój mąż zwylke nie ma czasu dla mnie i dzieci, kolegów nie posiada raczej. Jego cały czas pochłania praca, a wolne chwile spędza przed kompem i gra w durne gry............. Monika Odpowiedz Link Zgłoś
zielona26 Re: ile czasu wasi mężowie.. 13.12.03, 11:10 A mój ma same koleżanki... W dodatku są tak dziwne, ze nie potrafię ich polubić i wcale mi sie nie chce z nimi rozmawiać. Nie przemawia przeze mnie zazdrość, po prostu nie mamy wspólnych tematów. Ale na szczescie spedza z nimi czas przewaznie w pracy i na sluzbowych imprezach. Czasem też spotyka się ze swoimi byłymi kobietami niestety, w dodatku dziwiąc się wielce, że mi to przeszkadza Nawet bym się cieszyła, gdyby czasem wyszedł gdzieś z kupmlami w męskim gronie, ale jakos nie ma takich kumpli. Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia235 Re: do zielonej 26:) 13.12.03, 14:36 wiesz co mój też miał kolezanki, nawet chodził z nimi do knajp co mnie tak strasznie irytowało, widział,zę sprawia mi to ogromna pzrykrość i jeszcze od tamtego roku nie spotkał sie z żadna z nich , więc chyba wole tych kolegów) wiem ,ze to kwestia zaufania, ale ja miałam w przeszłości je bardzo nadszarpnieete, takze czasami nawiedzja mnie demony przeszłości!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dethy Re: ile czasu wasi mężowie.. 13.12.03, 15:00 Mnie mozna spytac inaczej:ile moj maz poswieca czasu pracy i tv,a ile mnie. Pracy jakies 12 godz.dziennie,tv-2 godz,spanie 7 godz.,komputer-2 godz.,a co zostanie to ewentualnie jest dla mnie....W niedziele nie ma pracy,ale za to jest dluzsze spanie i wiecej czasu dla kompa i tv... Odpowiedz Link Zgłoś
akcept3 Re: ile czasu wasi mężowie.. 13.12.03, 20:21 No ja też konkuruje z komputerem i durnymi grami a nie z kolegami. Mój mąż jak wraca z pracy to pierwsze co zrobi po powiedzeniu cześć to włancza komputer. Parę razy ju.ż rozmawiałam z nim na ten temat i kłóciłam się. Lekka poprawa jest, ale nadal to komputer jest na pierwszym miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
mamamajki Re: ile czasu wasi mężowie.. 14.12.03, 01:18 więc ja nie napiszę nic nowego mój mąż pracuje i nawet nie mogę napisać,że on wraca z pracy bo gdy jest w domu siedzi przy komputerze i dalej pracuje w sobotę późnym wieczorem zostają wyłączone telefony (łącznie ze stacjonarnym) i w niedzielę mówi,że odpoczywa a odpoczynek to przy kompie rozliczenia faktury podatki i zusy i tak w koło macieja a mnie to już tak ignoruje,że szkoda gadac mówię do niego a on kiwa głową na tak tak czy ja mam się cieszyć że nie kiwa na nie nie?? pozdrawiam Asia mama Mai forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8979215 Odpowiedz Link Zgłoś