Schizofrenia współczesnej kobiety

05.06.09, 18:57
Od dzisiejszej żony mąż nie ma prawa wymagać ugotowania obiadu,
wyprasowania koszuli, czy okazywania szacunku swojej matce. Jeżeli
to robi, jest palantem i gburem. Takiego faceta można, a nawet
należy zostawić, bo życie z nim jest poniżeniem dla kobiety.

Od dzisiejszej żony mąż ma prawo wymagać aby miała zawsze gładką i
chętną ... oraz odpowiednie talenty oralne (nie mylić z oratorskimi).
Ma prawo wymagać, bo jest facetem. Żonę, która nie spełnia oczekiwań
można, a nawet należy zostawić, bo zycie z nią jest katorgą dla
mężczyzny.


Nie, nie naćpałam się. I nie spiłam. Taki wniosek wysnułam po
przeczytaniu paru wątków.

Kobiety, czy wy sobie zdajecie sprawę, jak nisko siebie cenicie?
    • gryzelda71 Re: Schizofrenia współczesnej kobiety 05.06.09, 19:03
      To jednak powinnyśmy te obiady gotować,prasowac koszule i okazywac szacunek
      matce męza?wink
    • kali_pso Re: Schizofrenia współczesnej kobiety 05.06.09, 19:28


      Mój nie wymaga. Ale jak ładnie poprosi, to czemu nie? Nawet te
      koszulę uprasujęwinkP
      A na serio- jak prasuję, to prasuję ubrania wszystkich. Gotuję, bo
      ja to taka wiocha, która bez normalnego obiadu dnia nie uważa za
      spędzony właściwie. Żadne tam popierdółki w postaci kanapek( no
      chyba, że dla kolegów syna, takich żebrzących, małych nasiadywaczywinkP
      Z teściową mam bardziej lajtowo, bo...jej nie mam...

      A c..pki nie golę i golić zamiaru nie mam. Estetyka barbie mnie nie
      kręci. Na szczęście mojego faceta też nie..
      • triss_merigold6 Re: Schizofrenia współczesnej kobiety 05.06.09, 20:36
        Ja też z tych z obiadowym kodem żywieniowym. Kanapki, jajecznica,
        parówki, pizza etc. nie są obiadem. Gotuję, bo dziecko po
        przedszkolu IMO powinno zjeść obiad, zważywszy, że przedszkolny dają
        w południe. I niestety wolę gotować sama niż zlecać facetom, zrobię
        to szybciej i mniej syfiąc.
    • zlotarybka_1 Re: Schizofrenia współczesnej kobiety 05.06.09, 19:57
      chyba bardzo wybiórczo wybierasz te wątki.
      Myślę, że jednak trochę wypiłaś lub coś podjarałaś.
    • sir.vimes Re: Schizofrenia współczesnej kobiety 05.06.09, 20:12
      "Od dzisiejszej żony mąż nie ma prawa wymagać ugotowania obiadu,
      wyprasowania koszuli
      > Kobiety, czy wy sobie zdajecie sprawę, jak nisko siebie cenicie?"

      Faktycznie , schizofreniasmile
      • sir.vimes Re: Schizofrenia współczesnej kobiety 05.06.09, 20:14
        A tak poważnie - równie mierzi mnie sytuacja w której mąż WYMAGA obiadu czy
        koszuli jak ta w której WYMAGA loda czy łysego wzgórka.

        Żeby nie było - żona, która WYMAGA minety i rozwodzi się ze względu na to, że
        pan takowej nie potrafi prawidłowo wykonać, również nie budzi mojej sympatii.
        • e_r_i_n Re: Schizofrenia współczesnej kobiety 05.06.09, 21:32
          Się podpisuję.
    • shellerka Re: Schizofrenia współczesnej kobiety 05.06.09, 20:45
      nie wiem jakie watki przeczytalas, ale moim zdaniem facet nie ma prawa wymagac
      niczego od kobiety. tak samo jak kobieta nie ma prawa wymagac czegos od faceta.
      To dziala w obie strony i mysle, ze obie strony na jakims tam etapie poznawania
      sie i budowania zwiazku sami deklaruja czego im potrzeba, czego oczekuja, o czym
      marza i przez okres powiedzmy narzeczenstwa maja czas na to zeby sprawdzic, czy
      ich wzajemne oczekiwania się nie wykluczają, czy odpowiadają im wzajemne poglądy
      i potrzeby, czy są w stanie i chcą te potrzeby spełniać.

      Pewnie są faceci, którzy zamiast uprawiać seks oralny, wolą oglądać swoją żonę
      przy żelazku, myjącą podłogę, albo sprawia im większą przyjemność spędzanie
      czasu przed tv z piwkiem w raczce i spogladanie na zajmujaca sie dzieckiem
      towarzyszke zycia. I jesli tylko kobiecie tez to odpowiada i zamiast rozkoszy
      łózkowych woli spelnienie przy garnku, mopie, albo podajac mezowi kolejne piwko
      z lodowki to wszystko gra. Ale naprawde sa kobiety, ktorym to golenie cipki i o
      zgrozo lizanie po miejscach ktorymi sie sika jak to pieknie opisala jedna z
      forumowiczek sprawia przyjemnosc. I to nie dlatego, ze facet od nich tego
      wymaga, zreszta mowic tak moze tylko pani, ktora nie zostala doprowadzona do
      orgazmu w taki sposobsmile)) Nie wyklucza to bycia dobra matka i gospodynia domowa
      - jestem mistrzynia wypieków i zrazówsmile))
    • mamamonika Re: Schizofrenia współczesnej kobiety 06.06.09, 09:43
      Faktycznie, nie ma prawa wymagać, może sie z żoną umówić tongue_out.
      I generalnie lepiej dla związku, jeśli się pod względem prasowania,
      golenia i dopieszczania teściowej ludzie dobiorą PRZED zawarciem
      małżeństwa.
      A co do szacunku - nie mam pojęcia, w czym jest wyższość prasowania
      koszuli nad dobrym seksem w związku tongue_out
      • mamamonika Re: Schizofrenia współczesnej kobiety 06.06.09, 10:31
        A-ha. Golenie nie "służy" tylko do seksu oralnego, ale dla
        niektórych skrzywionych straszliwie osobników jest niezbędne, żeby
        czuli się zadbani po prostu. Czyli jest wyrazem konsumpcyjnego
        egoizmu i światowego trybu życia, tudzież zupełnego zaniku
        wartości tongue_out
Pełna wersja