moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :(

07.06.09, 21:14
od razu zaznaczę że piszę z innego konta, bo jest mi po prostu wstyd przez to
co chce napisać, muszę się komuś w końcu wygadać, a do tej pory się nie
odważyłam sad

patrzę na moją czteromiesięczną córeczkę, starałam się do tego nie przyznawać
nawet przed samą sobą, ale ona jest po prostu brzydka crying wiem że matka nie ma
prawa powiedzieć tak o swoim maleństwie, ale jest mi tak strasznie przykro...
już jak się urodziła i wszyscy przychodzili ją oglądać to ani razu nie
usłyszałam że jest ładna, nawet rodzina tego nie powiedziała, ma 4 m-ce a
dalej jest łysa, ma brzydki krzywy nosek i jest cała w białoczerwone plamki sad
ja wiem, że to się nie liczy, że najważniejsze jest że jest zdrowa, ale to
właśnie mnie jeszcze bardziej przeraża, dlaczego w takim razie nie potrafię
się przemóc i tak naprawdę jej przytulić jak matka sad czuję sie z tym
paskudnie, nie mam prawa tak myśleć a nic na to nie moge poradzić..
    • moofka Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:18
      to moze przekuj jej uszka i zaloz kolczyki?
      a plamki skad ma?
      • realna.matka Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:24
        plamki lekarz powiedział, że zejdą z czasem, ze to wina naczynek i cienkiej
        skóry, ale jakoś do tej pory nie zmniejszyły się, ale to i tak nie jest
        największy problem, ona po prostu wcale nie jest ładnym dzieckiem, takim jak
        sobie wyobrazałam że będę mieć sad
        • myga Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:28
          A moze poprostu do ciebie podobna?
          • gryzelda71 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:38
            Na szczęście nie ja wyjdę na wrednąwink
            • myga Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:49
              A co, chcesz zmienic image? big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
              Spoko, ja juz dawna na taka wyszlam. Ale czy to dziwne, ze corka podobna do matki?
              • gryzelda71 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:53
                Moja do ojca.Ale śliczna skubana.
          • nanuk24 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 08.06.09, 05:05
            O Boze! big_grinbig_grin

            W koncu po kims musiala urode odziedziczycbig_grin
            Jesli podobna do taty, to nie wiem...zazadalabym odszkodowania, bo jak inaczej zyc?
        • basiadulak Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 23:13
          Przykro mi że masz taki problem i wiem jak ci pewnie ciężko z tego
          powodu że nie możesz sobie z tym poradzić.Nie widziałam twojego
          dzidziusia ale nie chce mi się wierzyć żeby był taki brzydki jak
          piszesz.Każde dziecko jest piękne na swój sposób.I jestem przekonana
          że również i twoje.Kiedys jak byłam jeszcze w ciązy i pokazałam moim
          znajomym bezdzietnym zdjęcie z usg 4D to powiedzieli że moja dzidzia
          wygląda jak golumn z władcy pierścieni.Ludzie naprawdę potrafią być
          okropni.A co do plamek na twarzy to niestety bardzo dużo małych
          dzieci ma przeróżne plamki,krostki ipt i to mija.
          Tak więc uwież że twoja dzidzia jest piękna a zobaczysz że inni też
          tak pomyślą.
          A i kolczyki sa dobrym pomysłem.
          • aandzia43 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 08.06.09, 13:27
            > A i kolczyki sa dobrym pomysłem.

            Jasne, tatuaż pierdyknąć dziecięciu w kołysce. Wypięknieje ani chybi.
            • gku25 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 08.06.09, 19:58
              I koniecznie makijaż. Jak szaleć to szaleć.
    • mrs.solis Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:23
      Wrzuc jej zdjecie. Moze nie jest tak zle jak myslisz.
    • bellatrix.lestrange Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:25
      nie przesadzaj,moja jak sie urodzila to tez nie byla zadnym cudem,
      mala,pomarszczona,koloru nieokreslonego i do tego jedno ucho
      odstajace a drugie przyklapniete do glowy,tez przez pierwsze pare
      mcy zastanawialam sie co z niej wyrosnie smile
      • zlosliwica Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:30
        dajcie spokoj, chyba matka widzi naprawde jakie jest jej dziecko, moze
        rzeczywiscie jest brzydkie i zamiast pocieszac, to moze powiemy zebys dala sobie
        czas, moze wyrosnie, a jak nie wyrosnie, to i tak dobrze ze jest zdrowa, brzydcy
        ludzie tez musza zyc
    • fajka7 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:28
      Tez myslalam, ze mam najbrzydsze dziecko w miescie, ale po kilku
      tygodniach sie naprostowalo smile
      Nie łam sie, to sie zmieni z czasem, a brzydkich niemowlat jest
      wszedzie pelno - to zupelnie normalne, skad przypuszczenie, ze
      ludzie rodza sie piekni? smile
    • na_pustyni Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:28
      A Ty jakiegoś baby bluesa nie masz?
      Pokaż mi niemowlaka, który jest ładny.
      Owłosione i gładolice to rzadkość wink
      • gku25 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 08.06.09, 19:59
        Według twoich kryteriów moja była ładnasmile
      • anaana_1 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 29.06.09, 04:09
        tez mysle ze to moze byc baby blues.gdy urodzila sie moja corka to
        pierwsze co pomyslalam to JAKIE JA MAM BRZYDKIE DZIECKO.tez miala
        duzo krostek na twarzy,malo wlosow(kazdy mylil ja z
        chlopakiem),wpadlam w depresje(z roznych powodow w tym rowniez i
        dlatego ze mialam brzydkie dziecko).teraz coreczka ma 2 latka i jest
        po prostu piekna,wyrosla z tego..jak ide z nia na spacer to karzdy
        sie zatrzymuje i obsypuje komplementami,ze jaka ladna
        dziewczynaka,ze ma ladne krecone wloski itp.
    • ahhna Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:36
      Uwierz mi, mój mały jak się urodził, też nie był najpiękniejszy. Z każdym
      dniem ładniał. I dziś uważam, że jest piękny, choc obiektywnie ma
      nieładną cerę, jest łysy i blady (taka karnacja). Nazywamy go łysol i
      kochamy bez pamięci. Uwierz, będzie lepiej. I może przy tym wszystkim
      przekona cie następująca rzecz: kto twoją córeczkę będzie kochał i
      chronił, jeśli ty jej tego odmówisz? Mnie im ktoś brzydszy i mniej
      sprawny, tym bardziej rozczula. A gdybym uznała, że mam brzydkie dziecko,
      to chyba zagłaskałabym je na śmierć... No i ja, mając do wyboru pustą
      ładną lalunię i interesujące brzydactwo, po stokroć wybrałabym to drugie.
      Pustota i głupota - to jest dopiero problem...
      • triss_merigold6 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:42
        O niemowlaku akurat trudno powiedzieć czy jest pusty i głupi.

        Duże prawdopodobieństwo, że dziewczynka jeszcze parę razy zmieni
        swój wygląd.
        • ahhna Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:01
          > O niemowlaku akurat trudno powiedzieć czy jest pusty i głupi.

          O pustocie i głupocie było niejako w odpowiedzi na niewypowiedziany lęk
          mamy, że małej tak jednak zostanie do dorosłości smile
      • 3-mamuska Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:45
        witaj,pamietam jak sie urodzila moja corka to pomyslalam o boze tesciowa,gdy
        mala miala 8 miesiecy wygladala jak swinka Pigi zadarty nos ,grube poliki,
        odstajace uszy,ale wyrosla i jest sliczna(maprawde ludzie obcy tak mowia)a tak
        powaznie znam malzenstwo ktorym lekarz kazal masowac krzywy nosen i malemu sie
        wyprostowal bo mieciutkie kosci
    • mala_mimmi Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:37
      to wszystko bierze sie z myslenia, ze ludzie ladni sa najlepsi, fajniejsi,
      lepiej im sie zyje, przeczytaj sobei artykul
      interia360.pl/artykul/czy-brzydkim-ludziom-zyje-sie-gorzej,22282
      autorka ciekawie pisze, to my nawet juz dzieciom mowimy ze ladne rzeczy sa cacy,
      a brzydkie be, sami tez w to wierzymy niestety...
      a tak naprawde to sie dla ciebie najbardziej liczy??
      • realna.matka Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:43
        ale ja nic na to nie poradzę, może po prostu człowiek ma wbudowane jakies kanony
        piękna i nie potrafi się tego pozbyć, staram się patrzeć na nią jak na moje
        kochane dziecko, ale przecież nei jestem ślepa i widzę jak wygląda.. i za każdym
        razem jak widzę to jest mi przykro sad
        • doradzaczka Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:03
          świetny artykuł, rzeczywiście często ludzie uczą dzieciaki od małego żeby nie
          dotykały czegoś "bo brzydkie" i potem w szkole śmieją się bo koleżanka ma
          odstające uszy
          dlatego myślę że jak swoją córeczkę od małego nauczysz żeby inaczej patrzyła na
          ludzi to bedzie nawet szczęśliwsza niż inne dzieci, a może znajdzie jakieś super
          talenty w sobie zamiast zajmować się przeglądaniem w lustrze
          a sobą się nie przejmuj, myslę że za jakiś czas przestaniesz tak mysleć o
          dziecku, oswoisz się z nim i będzie dla ciebie najpiękniejsze na świecie
    • wimperga Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:38
      Czteromiesięczne dziecko jeszcze się zmieni 100 razy... Moja młodsza córka
      urodziła się śniadą, czarnooką brunetką. W wieku pół roku miała jasnoblond
      włoski, jasnoszare oczy i bardzo jasną karnację. Teraz (4 lata) Ada ma jasne
      włosy, jasną karnację i zielone oczy (jak jej obie babcie).
      Poza tym podobno brzydkie dzieci wyrastają na przystojnych dorosłych...I jeszcze
      jedno - dlaczego niby matka nie może stwierdzić, że jej dziecko nie jest
      ładne?
    • szyszunia11 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:42
      smutne to co piszesz, fakt - oczywiście nei zw względu na dziecko tylko raczej na Ciebiesmile ale też z drigiej strony nie ma co się obwiniac o własne uczucia. Póki co pocieszę Cię tym, że większość tzw. brzydkich dzieci wyrasta na ładne a znam wieeele przykładów gdzie było niestety odwrotniesmile
      • mynia0 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:49
        oj, smutne to smutne sad marzyłaś o dziecku z reklamy, a masz takie
        zwykłe, normalne... sama mam dwie córki, jedna urodziła się jak
        malowana, a druga była brzydka jak noc. i tez się czasem
        zastanawiałam, jak to będzie, czy nie bedzie miała kompleksów, ze
        względu na ładniejszą siostrę. ale mała bardzo mi wyładniała i teraz
        tez jest jak malowana wink

        tyle, że ... ja swoje córki kochałam, niezaleznie od tego czy były
        ładne czy brzydkie. nigdy nie było mi wstyd, nie rozumiem podobnych
        uczuć. troche mnie poraża nawet tytuł wątku, dziewczyno, weź się
        zastanów, co piszesz , a jeśli naprawdę czujesz to, co sobie myślę,
        to porozmawiaj z kimś, bo chyba tego Ci potrzeba.

        wiem, że to banał, ale najważniejsze, że dziecko jest zdrowe. sama
        przeszłąm ze starszą sporo, a to i tak nic w porównaniu z ludzkimi
        tragediami - popatrz na świat nieco zyczliwiej i w jaśniejszym
        kolorze.
    • karolcia86 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:43
      Wiesz, mam koleżankę, jak zobaczyłam jej córkę to byłam przerażona,
      naprawdę brzydka, najbrzydsze dziecko jakie do tej pory widziałam,
      mimo, iż jej pozostałe dzieci były całkiem ok. Teraz mała ma 5 lat,
      pięknością może nie jest, ale ładne włoski zatuszowały braki urody.
      Do tego moja koleżnka twierdzi, że jest najmilsza z jej dzieci,
      bardzo ciepła.
      Poza tym dzieci się zmieniają, łysina nie dodaje uroku, zwłaszcza
      dziewczynkom. Jak Twoja córka podrośnie na pewno wyłowisz w niej coś
      ładnego: może włosy, może będzie miała ładną figurę.
      A na razie ładnie ją ubieraj, wiele jest uroczych czapeczek dla
      dziewczynek, które poprawiają wygląd buźki. I zacznij się uczyć, jak
      podkreślać jej zalety, a tuszować wady, i potem ją tego nauczysz,
      żeby nie wpadła w kompleksy.
      • realna.matka Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:46
        staram się ładnie ją ubierać itd. ale co to daje jak znajoma przychodzi i
        zamiast "ale ładna dziewczynka" mówi "ale ładną sukieneczkę mamy" sad
      • na_pustyni Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:50
        I zacznij się uczyć, jak
        > podkreślać jej zalety, a tuszować wady, i potem ją tego nauczysz,
        > żeby nie wpadła w kompleksy.

        proooooszę Cię
        a może tak lepiej nauczyć ją, żeby w siebie wierzyła i umacniała/eksponowała
        zalety? (i nie tylko o włosach i figurze myślę) tongue_out
    • afrikana Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:47
      Poczytaj sobie o "Brzydkim kaczątku" to będzie Ci lepiejsmile
      Moja urodziła się brzydka, (wszyscy reagowali milczeniem lub
      tekstem "jaka smieszna") a teraz jest prześlicznasmile))
      Tak często bywa. ŁAdne dzieci często brzydną, brzydkie często
      ładnieją... Kochaj ją mocno, dbaj o nią. Jeszcze będziesz z niej
      dumna. Zobaczysz...
      • mamamira Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:02
        Na pewno,córeczka ma coś w sobie co się Tobie podoba a ludzie nie muszą jej
        chwalić powinnaś mieć to głęboko w du...czy się komuś podoba czy nie.To Twoje
        dziecko,najważniejsze zdrowe,jest częścią Ciebie i zaakceptuj ja taką jaka
        jest,maluszki się zmieniają
      • mariolka99 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 10.06.09, 00:02
        afrikana napisała:

        ŁAdne dzieci często brzydną, brzydkie często
        > ładnieją...


        Dokładniesmile
        Vide: bliźniaczki Olsen:


        małe...


        ...i duże
        • avvg Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 10.06.09, 12:31
          A w którym wydaniu bliźniaczki są według Ciebie ładne?
    • shellerka Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:49
      nie przejmuj sie, najwazniejsze to nie tlumic w sobie takich rzeczy.

      malutkie dzieci maja to do siebie, ze czesto sa brzydkie. pomysl sobie, ze z
      tych pieknych maluchow, ktorymi sie wszyscy zachwycaja, kiedy te siedza w
      wozkach, moga wyrosnac szpetne i co gorsza wredne bachory, a z takiego
      brzydkiego kaczatka moze wylegnac sie piekne i wartosciowe dziecie.

      a matka ma prawo powiedziec ze jej dziecko jest brzydkie, co nie musi
      przeszkadzac jej kochac go do szalenstwa.
    • moofka Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:49
      ogromna czesc niemowlat jakie ogladam jest brzydkich
      a ich rodzice wpatrzeni sa w nie jak w obrazeczki wink

      delikatna skore to chyba wszytskie niemowleta maja?

      jakos smierdzi mi trolem
    • 18_lipcowa1 masz problemy dziewczyno... 07.06.09, 21:51
      ludziom z braku zajec sie w d.. przewraca
    • kali_pso Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:56

      Wczoraj widziałam taką dziewczynkę co to mogłaby byc Twoją córką(
      sadząc z opisu) za kilka lat- niezbyt ładne to dziecko, włosy mysie
      i rzadkie, łyse plamy prześwitywały, rysy twarzy też takie mocno
      przeciętne- ale było coś w tym dziecku, co natychmiast chwytało za
      serce. Piękny, szeroki uśmiech, który natychmiast odwracał uwagę od
      tej całej nieciekawej resztywinkP

      Życzę Ci, abyś i Ty znalazła w córce taki "uśmiech".
      • moofka Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 21:59
        ladny usmiech?
        bez zebow?
        zartujesz chyba
        pozostaje tylko jeden sposob


        https://www30.patrz.pl/u/f/04/69/57/46957.jpg
        • nanuk24 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 08.06.09, 05:16
          Czaaad!big_grinbig_grin
        • magda010 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 10.06.09, 15:28
          Ja doskonale rozumiem, ze jest przykro... ale jestem pewna na 200%,
          ze dziecko wyladnieje z czasem... i nieraz sie przekonalam, ze
          dzieci ktore jak sa male sa piekne jak cukierki, z wiekiem brzydna,
          a te brzydkie kaczatka pieknieja w oczach. Mysle, ze duzo mozna z
          wygladem tez zrobic - staraj sie, zeby byla ladnie ubrana, zadbana,
          szczupla, z wiekiem wiele rzeczy mozna wyprostowac, zrobic jakies
          zabiegi plastyczne (moj kuzyn urodzil sie z niewiarygodnie
          odstajacymi uszami, wszyscy radzili cioci, zeby zrobila mu jakas
          operacje poki jest malutki, ale ona postanowila, ze zrobi
          ewentualnie jak maly dorosnie.. i co? Nie ma sladu po odstajacych
          uszach, bez zadnych operacji. Po prostu niemowle zmieni sie jeszcze
          tysiac razy.) Wiem, ze kazdy by chcial miec od poczatku do konca
          piekne dziecko, ale uszy do gory, to dopiero niemowlak, przyjda
          wlosy, twarz zrobi sie bardziej wyrazna, plamki znikna i na bank
          mala bedzie ladna dziewczynka.
    • deodyma Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:03
      czytam tak sobie czytam i szkoda dzieciaka mi sie robi. naprawde.
      naprawde zalezy Ci, zeby wszyscy zachwycali sie Twoja corka???
      zdajesz sobie sprawe,ze z brzydkich dzieci wyrastaja ladne dzieciaki a bywa, ze
      ladne dzieci z czasem brzydna?
      masz kobieto problemy.
    • umasumak Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:05
      Pamiętam jak się urodziła moja młodsza córka, to pomyślałam, że strasznie
      brzydkie z niej dziecko. Myślałam tak o niej przez kilka miesięcy, chociaż jak
      teraz patrzę na jej zdjęcia z tamtego czasu, to nie wydaje mi się aż taka
      brzydka. Potem, tak gdzieś około 8-9 miesiąca życia zaczęła pięknieć, teraz ma 6
      lat i jest śliczna. Dzieci naprawdę bardzo się zmieniają.
    • annabetka Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:06
      Widocznie geny po mamusi przejełatongue_out A poważnie ,beznadziejne i straszne jest to
      co napisałaś o swoim dzieckusad
      • realna.matka Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:11
        dziękują za miłe słowa sad napisałam, że jest mi wstyd, ale muszę się przed kimś
        wygadać, bo od kilku miesięcy duszę to w sobie!!!
        jest mi przykro, że uważasz że to straszne, ale tak po prostu czuje i nic na to
        nie poradzę, nie potrafię oszukać nawet samej siebie
        • sonic84 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:18
          wink Ty tak na serio?
          Znakomita większość niemowląt,które widziałam i nie raz jeszcze oglądać będę
          jest brzydka.Ale z wiekiem to się zmienia.Daj dziecku podrosnąć.Rysy twarzy i
          proporcje zmienią się u twojej córki jeszcze nie raz.Ba,może wyrosnąć na laskę.wink
          • maroco1977 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 08.06.09, 17:11
            Jessu mamy 21 wiek istnieje cos takiego jak operacje plastyczne, jak nie
            wyrosnie z niej slicznotka to da sie to naprawic u wujka chirurga.Lepiej
            naprawic krzywy nos niz chore serce. Ciesz sie, ze zdrowa jest.
        • shellerka Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:29
          wez sie naprawde nie przejmuj tymi wariatkami ktore pisza ze jestes okrutna,
          straszna, wredna itp.
          napisalas co czujesz, nie napisalas ze nie kochasz dziecka.
          one juz takie sa - jak czarownice - naleciec, nakrzyczec, zakrzyczec i sciagnac
          do parteru.
          przejdzie Ci. pogoda do d..., nic nie jest takie jak myslalas ze bedzie i
          depresja Cie dopadla. Bedzie dobrze, a Ty sie bedziesz jeszcze smiala z samej
          siebie.
        • estelka1 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 23:41
          Babo jedna smile Głowę sobie dam uciąć, że Twoja dzidzia jest ludzikiem
          zupełnie zwykłej urody, tylko Tobie zmęczenie i hormony trochę
          popsuły obiektywne postrzeganie świata. Jako położna ze
          specjalizacją noworodkową (choć aktualnie niepraktykująca) mówię Ci,
          że ładnych dzidziusiów to ze świeczką szukać. Mamy w większości są
          zachwycone swoimi pociechami, ale rzeczywistość bywa znacznie mniej
          estetyczna smile A po kilku tygodniach maluchy pięknieją w oczach i są
          cudne i słodkie, wszystkie jak jeden mąż. Kwestia ich urody
          pozostaje wówczas wyłącznie sprawą gustu poszczególnych
          obserwatorów. Jeśli Ci mogę coś podpowiedzieć, to po prostu
          odpocznij sobie, zrelaksuj się i przestań porównywać swoje dziecko
          do innych. Im bardziej będziesz sama pogubiona,zniechęcona i
          zmęczona, tym bardziej będziesz "czepiać" się wszystkiego wokół.
      • aurinko Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:37
        annabetka napisała:

        > A poważnie ,beznadziejne i straszne jest to
        > co napisałaś o swoim dzieckusad

        Beznadziejne to by było, gdyby udawała i rozpływała się nad urodą dziecka, które
        jej się w ogóle nie podoba.
      • big__mama Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 08.06.09, 10:29
        annabetka napisała:

        > Widocznie geny po mamusi przejełatongue_out A poważnie ,beznadziejne i
        straszne jest to
        > co napisałaś o swoim dzieckusad

        Równie beznadziejny jest Twój komentarz. To ma jej pomóc?
    • kitka20061 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:25
      Cóż, pewnie odziedziczyła urodę po Tobie lub po tatusiu.
      A tak na poważnie, to współczuję dziecku, że z głową jego mamusi coś nie tak. Moze oddaj do adopcji, tym co nie moga miec dzieci na pewno się spodoba.
      • kali_pso Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:47
        M
        > oze oddaj do adopcji, tym co nie moga miec dzieci na pewno się
        spodoba.



        ..hmmm..a tobie mózgu nie adoptowano? I o ile nie była to adopcja na
        odległość, to ktoś musiał przezyć niezłe rozczarowanie...
        • kitka20061 Re: kali_pso 07.06.09, 23:02
          Wyobraź sobie że nie adoptowano, więc nikt rozczarowania nie przeżył.
          Moje dziecko też nie jest ideałem, mylono ją z chłopcami, bo dłuuugo miała bardzo krótkie włoski. Teraz jest bardzo wstydliwa, co powoduje u niej rózne niezbyt piekne miny, wygięcia ciała, tiki. Ale nigdy nie powiedziałabym, że jest brzydka czy nie fajna, dla mnie jest najpiękniejsza i najwspanialsza. Codziennie jej to powtarzam, co powoduje, ze buduję w niej dobrą samoocenę co pomaga w przezwycięzeniu wstydu. Bo kto ma kochać i podziwiać swoje dziecko jak nie jego matka???
          Mi obce dzieci też sie zazwyczaj nie podobają i jak je widze, to nigdy nie kłamię, jakie one piękne. Poprostu sie nie odzywam.
          • lila1974 To szkoda, 08.06.09, 13:37
            że odezwałas się w tym wątku uncertain

            To, że TY cośtam cośtam ... nie oznacza, że ktoś inny nie może - wyrocznią
            jesteś jakąś czy co?
      • lila1974 kitka20061 08.06.09, 13:36
        Za to z Twoją głową wszystko w porządku?
        Wstrętny komentarz wysmarowałas.
        • kitka20061 Re: lila1974 08.06.09, 17:56
          Nie wstrętny, tylko prawdziwy. Napisałam co myślę, tak samo jak Ty masz prawo napisać co myślisz. Ludzie mają czasami (czego nikomu nie życzę) naprawde brzydkie dzieci, często spowodowane jest to przeróżnymi chorobami i kochają je, przytulają i dla nich są najpiękniejsze, życie by za nich oddali. A tu się mamusi dziecko nie podoba bo powinno mieć włosy do pasa, a ono sie odważyło łyse urodzić.
          A ja zastosowałam terapię szokową, może jak mamusia sobie poczyta, to może zrozumie że powinna byc szcześliwa, że może mieć dziecko i to zdrowe, a włosy mu kiedyś urosną i plamki znikną. Oby wszyscy tylko takie problemy mieli.
          • gryzelda71 Re: lila1974 08.06.09, 19:56
            kitka20061 napisała:
            a włosy mu ki
            > edyś urosną

            No tak moi znajomi sądzili.Ale po 5 latach już nie sądzą.
          • lila1974 kitka20061 08.06.09, 21:48
            Dziewczyna kocha swoją córeczkę, doczytałas?
            Zwyczajnie jej smutno i ten smutek rozumiem.
            A pisanie o jej stanie głowy jest zwyczajnie świństwem w tym
            przypadku.

            Dzieci chore, upośledzone i inne ... jakoś dziwnie mam wrażenie, ze
            ich rodzicom również jest żal, że urodziły się takie a nie inne -
            taki wewnętrzny smutek w kochaniu nie przeszkadza, wiesz?
            • lilabe1 Re: kitka20061 11.06.09, 01:01
              lila1974 napisała:

              > Dziewczyna kocha swoją córeczkę, doczytałas?
              > Zwyczajnie jej smutno i ten smutek rozumiem.
              > A pisanie o jej stanie głowy jest zwyczajnie świństwem w tym
              > przypadku.

              A nie doczytałaś lila1974 , że mamuśka nie chce swojego dziecka
              przytulać bo brzydkie. To jest miłość ?
    • aurinko Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:36
      realna.matka napisała:

      > wiem że matka nie ma
      > prawa powiedzieć tak o swoim maleństwie,

      Dlaczego? Jeśli Twoje dziecko Ci się nie podoba z wyglądu to masz kłamać i
      twierdzić, że jest inaczej? Masz prawo do myślenia, do wypowiadania swoich myśli
      i do różnych odczuć, masz prawo nie być hipokrytką.
      • nangaparbat3 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:54
        aurinko napisała:
        Jeśli Twoje dziecko Ci się nie podoba z wyglądu to masz kłamać i
        > twierdzić, że jest inaczej? Masz prawo do myślenia, do wypowiadania swoich myśl
        > i
        > i do różnych odczuć, masz prawo nie być hipokrytką.


        Ano dlatego, ze ci których naprawdę kochamy są dla nas piekni, niezaleznie od
        tego jak wygladają.
        I z hipokryzja nie ma to nic wspólnego.
    • bomba001 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:43
      hej, ja cie rozumiem, ale tylko trochesmile
      z pewnych wzgledow dzieci mam prawo oczekiwac, ze beda zwracajacow uwage ładne:
      moj syn to przystojniach,ze hoho, po prostu idealny...

      mialam prawo podejrzewac, ze taka bedzie moja corka...
      a ona urodziła sie pkropna!!! kazdy, kto przychodził to omdlewał, wszyscy
      podejrzewali,ze bedzie piekna a tu nic. okropna.

      ja postanowilam ja kochac wlasnie przez to, bo taka brzydulkasmile) teraz sie z
      tego smiejesmile

      mala ma teraz prawie 4 lata, zmieniła sie diametralnie, jest przesliczna. ale
      uroda niespecjalnie "klasyczna", ma kupe takie niesamowitego wdzieku. i znow:
      zwracajaco uwage ładnasmile

      co ci probuje powiedziec, choc twoj post baaardzo glupi: moze sie zmienic, o moze...
      mam tylko nadzieje, ze mja corka sie znow nie zmieni...
    • nangaparbat3 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:50
      Niemowleta często sa brzydkie i często dlugo są łyse. Sama byłam łysa do roku, a
      corke urodzilam najbrzydszą w całym szpitalu, naprawdę, strach było patrzec. A
      łysa była jeszcze dlużej niz ja. I buzie miala w czerwone plamki.
      Ale nigdy nie mialam najmniejszego oporu, by ja przytulic. Była okropnie,
      naprawdę przeokropnie brzydka, a ja nie mogłam sie na nia napatrzec - podobnie
      zreszta jak jej tato i dziadkowie.
      Nie, glupio napisalam, nie rozumiem i bardzo sie niepokoje.
      Jeśli naprawdę czujesz w sobie opor przed przytuleniem corki, naprawde sie jej
      wstydzisz, to masz bardzo powazny problem - dziecko nieakceptowane nigdy nie
      bedzie ładne. Na odwrót, dziecko które czuje sie kochane, bezpieczne,
      akceptowane - bedzie ladne, niezaleznie od rysow twarzy i jakosci cery.
      • szyszunia11 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 08.06.09, 00:22
        nangaparbat3 napisała:

        - dziecko nieakceptowane nigdy nie
        > bedzie ładne. Na odwrót, dziecko które czuje sie kochane, bezpieczne,
        > akceptowane - bedzie ladne, niezaleznie od rysow twarzy i jakosci cery.

        swiete slowa nangaparbat
    • miminko Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 22:58
      pomijajac fakt, ze w dzisiejszych czasach panuje swoisty terror urody i brzydcy
      sa szykanowani i spychani na margines chyba kazda matka ma nadzieje, ze urodzi
      zdrowe i ladne dziecko. potem nastepuje reality check wink bo niestety
      wiekszosc z nas urode ma przecietna (pomijajac ematki, ktore wszystkie piekne
      jak malowanie ofkors)
      na swiecie jest 6 miliardow ludzi i kilka topmodelek jak wiadomo wink

      oprocz tego, ze uroda sie w trakcie zycia zmienia i obojetnie jaka by nie byla
      predzej czy pozniej sie konczy na szczescie nie zawsze jest jedynym kryterium
      oceny czlowieka a juz na pewno nie zapewnia szczescia. wsrod moich znajomych sa
      osoby piekne przecietne i nieladne ale w zyciu nie przejdzie mi przez usta, ze
      ktos kto jest fajny, rowny, pogodny, wesoly, przyjacielski jest brzydki.

      ps. moj dzidz tez sie urodzil malo urodziwy - male oczy, waskie usta, uderzajace
      podobienstwo do pradziadka, z czasem jednak nabral takiego wdzieku ze wszyscy
      mowia o nim sliczny chociaz obiektywnie sliczny nie jest. na wszelki wypadek tez
      mu powtarzam, ze jest sliczny madry cudowny i wspanialy bo nie wiem jak uroda
      ale poczucie wlasnej wartosci mu sie w zyciu przyda.
    • denea Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 23:00
      E tam.
      Życie zatacza krąg i małe dzieci wyglądają jak stetryczli starcy
      nawet miny robią podobne.
      Dlaczego w ogóle uważasz, że POWINNA być ładna ?? Przecież to się
      zmienia !

      Dziewczyny mają rację, wstaw zdjęcie tylko bez wózka i
      charakterystycznych ciuchów - tylko po dziecku rodzica trudno
      poznać, bo maluchy są podobne do siebie - to my Ci obiektywną prawdą
      walniemy między oczy smile
      • nangaparbat3 Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 23:13
        Przeciez tu w ogole nie chodzi o obiektywna prawdę - w znaczeniu jaka jest uroda
        dziecka.
        • denea Re: moje dziecko jest brzydkie, jest mi wstyd :( 07.06.09, 23:33
          Autorce chyba chodzi... bardzo zwraca uwagę na komentarze otoczenia
          i martwi się, że ktoś chwali ciuszek zamiast urody dziecka na
          przykład.
          Mam wrażenie, że gdyby jej ktoś powiedział, że dziecko jak dziecko,
          otwarcie, dużo by jej to dało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja