morgen_stern
09.06.09, 13:13
www.tvn24.pl/-1,1604273,0,1,nazwali-mnie-sprzedajna-dziwka-pis_u,wiadomosc.html
Nie uważacie, że coś tu nie gra? Poprzedniego dnia (czyli w poniedziałek) aktorka z uśmiechem udziela wywiadu nawet się nie zająknąwszy o pobiciu (z soboty bodajże), a następnego dnia łka do słuchawki w tvn24. Policja nie przyjmuje zgłoszenia.. "sprzedajna dziwka pisu"... jakieś to wszystko grubymi nićmi szyte i ciut zbyt dramatyczne. I za bardzo przypomina mi sprawę płaczącej posłanki z ostatnich wyborów..