Brzydzą mnie matki z małymi dziećmi

12.06.09, 17:06
Na widok matki z małym dzieckiem reaguję czymś w rodzaju obrzydzenia. Mam wrażenie, jakby takie kobiety pachniały własnym mlekiem. Moje koleżanki uważają to za trochę nienormalne. Może to dlatego, że nie mam własnych dzieci. Miałyście kiedyś coś takiego przed urodzeniem swoich dzieci? Przepraszam, jeżeli was tym uraziłam.
    • et69 Re: Brzydzą mnie matki z małymi dziećmi 12.06.09, 21:00
      Mysle ze patrzysz na to zbyt "fizjologicznie"(cieknace cycki,niezagojone krocze
      to faktycznie nic romantycznego).niestety inaczej sie nie da.Ciebie tez pewnie
      to czeka.Odezwij sie jak bedziesz mama.pozdrawiam
    • ogab Re: Brzydzą mnie matki z małymi dziećmi 12.06.09, 21:23
      Dlaczego Pani wyraza tak przykre opinie na forum Żłobki?
      Myśle ze to nie jest miejsce na takie wyznania ,chyba Pani pomyliła
      forum....
      A moze ja b rzydzę sie Panią bo ma Pani takie poglądy ?
    • locia Re: Brzydzą mnie matki z małymi dziećmi 13.06.09, 10:51
      Proszę Pani chyba potrzebuje Pani pomocy lekarza p.......,nie musi
      Pani kochać dzieci i je mieć to jest Pani wybór nie wszystkie
      kobiety nadają się na matki , ale Pani wypowiedź na tym forum to
      poprostu niestosowne zachowanie, a może poprostu choroba.......
    • rewia25 Re: Brzydzą mnie matki z małymi dziećmi 13.06.09, 12:06
      A mnie brzydzą takie wypowiedzi jak twoja , kochana do lekarza z
      takim podejściem do życia.Kobieta z małym dzieckiem to coś
      cudownego, a już napewno nie pachnie własnym mlekiem. A tak naprawdę
      to nie to forum odwiedziłaś polecam
    • lilka69 autorka to troll 13.06.09, 12:20
      jednorazowy watek, jednorazowy wpis.

      a niech ja brzydza, co wam przeszkadza...

      dziekujemy autorko za te informacje, jak mamy ja wykorzystac?
      • jaktosik Re: autorka to troll 13.06.09, 14:34
        Bez przesady z tym lekarzem smile

        Jestem matką zakochaną w swoim Brzdącu po uszy, ale rozumiem, że nie
        każdy lubi dzieci i nie każdy musi je lubić. Na niektórych pewnie
        kiedyś "przyjdzie pora" i będą najbardziej szczęśliwymi mamai, inne
        nigdy się na ich posiadanie nie zdecydują, bo nie czują takiej
        potrzeby - i ok. Dopóki nikt krzywdy mojemu dziecku nie robi to nie
        musi się rozczulać na jego widok smile
Pełna wersja