Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie?

13.06.09, 19:57
Maz chce zamontowac tv + dvd w pokoju corki (2,5 r). Po to, zeby
ogladala bajke u siebie i zeby nie bylo krzykow, jak chcemy
przelaczyc. Ja sie waham. Dvd nie mialoby leciec oczywiscie okragla
dobe (znam takie domy, bajki leca na okraglo!)Chcialabym sie
dowiedziec jakie macie zdanie na ten temat?
    • martaad Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 20:01
      no właśnie sama się zastanawiam.Syn ma 3 lata,bajek nie oglada na
      okrągło,ma parę ulubionych ale nie spędza przed telewizorem całego
      dnia.My się chyba zdecydujemy,ale na naszych zasadach,ogląda tylko
      jak mu pozwolimy a nie wszystko jak leci.
    • marzeka1 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 20:04
      U tak małego dziecka nie wyobrażam sobie telewizora, nie może on służyć jako
      uciszać dziecka, szczególnie tak małego.
      Moje dzieci mają w pokoju TV- to dobra opcja, nie jestem zmuszona wysłuchiwać
      tego, czego nie chcę. Jednak gdy trafił telewizr do pokoju moich dzieci miały 7
      i 11 lat, nie ma też tak, że chodzi on na okrągło. Muszą przyjść i powiedzieć,
      co chcą oglądać (teraz już raczej animal planet czy discavery). Twoje dziecko
      jest moim zdaniem za małe.
    • kingaolsz Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 20:06
      Nie.

      Moje dzieciaki nie dostana telewizora do pokoju conajmniej do czasu nastu lat. Z
      reszta ja w ogole jestem niechetna telewizorom w sypialniach, sama tez nie mam i
      tak wole.
      Dziecko jak raz sie nauczy obslugi to bedzie sobie sprzet wlaczac i kontrola
      staje sie duzo ciezsza. Poza tym jednak to, ze Wy bedziecie mogli poogladac w
      spokoju, mysle, ze spowoduje, ze corka bedzie ogladac wiecej niz do tej pory -
      teraz jednak bylo ograniczenie chociazby poprzez zmiane kanalu.
      • kocianna Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 20:10
        Moja młoda ma "swojego" laptopa, właśnie po to, żeby mi kompa nie zajmowała.
        Oczywiście, pod kontrolą i tyle, ile ja pozwolę. Telewizora jako takiego nie
        mamy w ogóle, ale to żadna różnica.
        • anulka.p Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 20:22
          Zdanie mamy sprecyzowane: telewizor w pokoju 2'5 latka??? Kompletnie
          bez sensu.
          To ile on ogląda, ze aż wam nie daje patrzeć?
          Mój ma 4'5 lat i nie ma i nie będziei jeszcze długo takiej opcji,
          że będzie miał telewizor u siebie.
    • izabela1976 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 21:31
      Moja córka ma 2 lata, sama potrafi włączyć sobie TV. Syn 5 lat też potrafi sam
      doskonale się obsłuzyć w tej materii. Gdybym zainstalowała dzieciom w pokoju
      telewizor mogłabym pewnie ich cały dzień nie oglądać. Niby opcja w chwilach
      kryzysu bardzo kusząca, ale pokój dziecięcy ma być bez TV i już. Dzieci mają się
      bawić a nie siedzieć przed TV.

      Jakoś nie wyobrażam sobie kontroli nad TV przy dzieciach, które potrafią sobie
      telewizor same włączyć.
      • truscaveczka Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 15.06.09, 13:22
        izabela1976 napisała:
        > Jakoś nie wyobrażam sobie kontroli nad TV przy dzieciach, które potrafią sobie
        > telewizor same włączyć.

        Słucham? Że co?
        Rodzic, który nie potrafi kontrolować dziecka??? I potem z takimi dziećmi moja
        córka będzie do szkoły chodzić i będzie tępionym odmieńcem tylko dlatego, że ją
        wychowuję a nie hoduję uncertain
    • aurita Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 21:54
      negatywne. Szczegolnie ze TV ma byc instalowane aby dziecko sie odczepilo...
      Co nie oznacza ze moje dziecie nie oglada TV (a interesujace nas programy
      nagrywamy i nawet czasami ogladamy)
    • patka_s Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 21:58
      Mam 2,5 latkę i powiedziałabym nigdy w życiu! Nie mogę po
      prostu zrozumieć pomysłu twojego męża. Niestety...
    • demonii.larua Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 22:08
      Moje dzieci mają tv w swoich pokojach. Każde potrafi sobie samo włączyć tv i dvd
      i każde pyta o pozwolenie jeśli chce cokolwiek oglądać - równo i trzylatek i
      trzynastolatek, podobnie córki. Nie ma opcji by któreś oglądało tv bez naszej
      wiedzy i tyle, a tv nie uważamy za zło wcielone którego należy unikać :F
      • patka_s Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 22:14
        Może ja jestem w takim razie nie z tej epoki, ale uważam, że
        telewizja robi dzieciom tylko kisiel z mózgu, nic innego. I takie
        tłumaczenie się, że dzieci oglądają tylko za naszym pozwoleniem to
        dla mnie żaden argument. Wierzę, że tak jest, ale jaki jest cel
        montowania telewizora o 2-3 latka? a nawet 6-latka?? Jakos nic mnie
        nie przekonuje. Moja córka chodzi soać o 18.30-19.00 bo nie śpi w
        dzień i o tej porze już jest zmęczona, zatem dobranocki nie ogląda.
        Czasem w ciągu dnia włączamy jej na komputerze (nie mamy dvd, mamy 7
        kanałów w tv) jakąś bajeczkę. Starszne to jest ile ona w życiu
        traci, prawda??
        • slonko1335 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 22:39
          Patka to chyba obie jesteśmy z innej epoki...
          Nasza trzylatka nie ma telewizora w pokoju i jeszcze długo mieć nie będzie, nasz
          dziewięciomiesięczniak nie ogląda teletubisiów, baby Tv ani innych wynalazków.
          Starsza ogląda bajkę dwa razy dziennie, najwyżej po 10 minut. Alka nigdy nie
          grała na komputerze, nie posiada też własnego laptopa, nawet zabawkowego.
        • carriegirl Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 22:39
          Ja sobie nie wyobrażam, że telewizor stoi w sypialni, wszystko jedno
          czyjej. U nas tv stoi w pokoju dziennym i jeden nam wystarcza.
          Staram się aby oglądanie bajek było atrakcją, a nie zabijaniem nudy.
          Zdecydowanie dozuję i jasno ustalamy co i jak długo.
          Znam przypadek, że rodzice kupili dzieciakom własną n-ke czy inną
          cyfrę, aby mieć święty spokój. Nie wątpię, że mają spokój, bo
          dzieciaki cały dzień siedzą u siebie.
      • anulka.p Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 22:36
        To ile wy macie tych telewizorów w domu?
        W kazdym możliwym pomieszczeniu?
        • anulka.p to było do demonii.laura nt 13.06.09, 22:37
        • demonii.larua Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 22:47
          > To ile wy macie tych telewizorów w domu?
          Odpowiednią ilość dla nas.
          > W kazdym możliwym pomieszczeniu?
          A do czego Ci ta informacja? :F
          • anulka.p Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 22:50

            > > To ile wy macie tych telewizorów w domu?
            > Odpowiednią ilość dla nas.

            Po dwa na łebka?tongue_out

            > A do czego Ci ta informacja? :F

            W zasadzie do niczego. Ot tak, dla obserwacji obyczajowych;P
            • demonii.larua Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 22:52
              To tak dla obyczajowych obserwacji zanotuj, że w klopie telewizora nie mam na
              przykład,o big_grin
              • anulka.p Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 22:52
                demonii.larua napisała:

                > To tak dla obyczajowych obserwacji zanotuj, że w klopie telewizora
                nie mam na
                > przykład,o big_grin

                jeszczetongue_out
                • demonii.larua Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 22:55
                  Rozważam, rozważam ale póki co kolorystycznie pasującego nie mogę znaleźć tongue_out
                • patssi Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 23:00
                  Nie,nie i jeszcze raz nie.Moja trzylatka opanowała już piloty,muszę
                  ich pilnować.Pozwalam max. na godzinę bajek dziennie.Wieczorem.Wtedy
                  my planujemy czas tak, by jej nie przeszkadzać.Widać,że wszytko
                  rozumie.Nie protestuje.Jak jest ładna pogoda,wcale nie ogląda i też
                  żyje.
                  Myślimy żeby zrezygnować z tv w ogóle,bo w zasadzie nie ma tam nic
                  ciekawego.
                  • kali_pso Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 23:08
                    Myślimy żeby zrezygnować z tv w ogóle,bo w zasadzie nie ma tam nic
                    ciekawego

                    Ośmielam się nie zgodzić z tym jakże nowoczesnym poglądemwinkP
                    Telewizja jest dla ludzi i oprócz sieczki można znaleźć w niej
                    ciekawe programy. A dzieci do pilota dostępu mieć nie muszą. I taki
                    telewizor w pokoju dziecka też nie musi być siedliskiem szatana,
                    przy rodzicielskim patronacie nad tą kwestią.
                    • ally Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 15.06.09, 16:28
                      żeby znaleźć, trzeba mieć czas, by szukać wink
                      mój styl życia np. nie pozwala mi na dostosowywanie się do ramówki. poza tym
                      wszystko co ciekawe mam w necie, który i tak pochłania mi za dużo czasu wink

                      to jak, mogę mówić, że w zasadzie nie ma dla mnie nic ciekawego w tv, czy uznasz
                      mnie za pseudonowoczesną? wink
                      • kali_pso Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 15.06.09, 19:19

                        Ja nie odpowiadam za Twój styl życia.
                        Podałaś jednak konkretny argument a nie stwierdziłaś po prostu, że
                        nie ma w TV nic ciekawego. Bo jest, ale trzeba poszukać. I czasami
                        naprawdę się naszukać, to faktwink
    • fergie1975 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 23:28
      moje dziecko ma telewizor w swoim pokoju od urodzenia, ogląda bajeczki "bez
      przemocy", nie zauważyłam póki co jakiegoś uzależnienia, ani sieczki w mózgu.
      często prosi, żeby mu ten telewizor wyłączyć, bo już nie chce oglądać np po 15
      minutach. woli iść na spacer lub bawić się w inny sposób. oczywiście są dni
      kiedy ogląda dłużej. Nie ogląda wtedy wszystkich bajek tak jak lecą, ma swoje
      ulubione na których się skupia. wie rownież że są inne programy np tvn24 i ten
      ogląda z nami każdego dnia przy naszym wspolnym rodzinnym śniadaniu (Olaboga!
      śniadanie przy TV!). puszczam mu też na dvd piosenki dziecięce oraz Lippy and
      Messy. Wieczorem czytam mu ksiązki, zna kilka wierszyków na pamięć i potrafi
      opowiedzieć bajkę, którą mu przeczytałam zaledwie 2 razy. Ponoć jest bystry i ma
      bardzo duży zasób słów jak na swój wiek. Zaczął mówić bardzo wcześnie i bardzo
      wyraźnie (chociaż r nie mówi). ma nawet wyobraźnię, ponieważ potrafi się m. in.
      bawić ludzikami czy innymi konikami i prowadzi między nimi dialogi na głos, robi
      też "teatrzyki" co ja chyba osiągnęłam mając 5 lat.
      nie wiem oczywiście czy to sie nie obróci przeciwko mnie (odpukać), ale na razie
      widzę dużo plusów i ze 2 minusy (1. przed TV jest mało aktywny, 2. a nóż ta
      telewizja robi ludziom sieczkę z mózgu?), ale każda matka powinna postępować wg.
      własnego sumienia.
      • anulka.p Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 23:37
        Przpraszam, dobrze napisałaś - znajomośc kilku wierszykow, bawienie
        się konikami, które z sobą "gadają", zabawa w teatrzyk - to mają być
        osiągnięcia 5-latka????
        I tego samego 5-latka karmicie newsami z tvn-24 oraz ma w pokoju
        od urodzenia telewizor??
        Wymiękam.
        • fergie1975 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 00:01
          może ochłoń, przeczytaj jeszcze raz to co napisałam, a później zadaj mi jeszcze
          raz pytanie, bo moja sieczka z mózgu nic nie zrozumiała.
          • anulka.p Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 00:04
            jestem całkowicie ochłonięta i ponawiam pytanie: czy twoje dziecko
            ma 5 lat tak jak napisałaś? I jego wyczyny to znajość kilku
            wierszyków i zabawa konikami z elementami dialogu? Tyle chciałam
            wiedzieć.
            • fergie1975 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 00:06
              nie, moje dziecko za parę dni skończy 3 lata i myślę że ma spore , jak to
              nazwałaś, wyczyny, które to JA osiągnęłam gdy miałam jakieś 5 lat (tak napisałam).
              • anulka.p Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 00:12
                ok, chyba późna pora sprawiła, że nie zrozumiałam z tymi latamiwink
                Ale przyznam, ze dla mnie to jednak jest ekstremum wstawianie
                telewizora do pokoju niemowlaka - bo tu już chyba dobrze
                zrozumiałam, że miał telewizor od urodzenia?
                po co??
                • fergie1975 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 12:43
                  może inaczej: ja nie wstawialam specjalnie telewizora do pokoju małego, po
                  prostu mamy TV wszędzie i on tam już był.
                  W skrócie, chcialam napisać, że telewizor w pokoju dziecka nie musi oznaczać
                  ładowania mu programów wszelkich 24 godziny na dobę.
                  W sumie jak liczę, ile czasu ogląda różne rzeczy to jest to godzina dziennie
                  maksymalnie, być może i za dużo o jakieś 20 minut.
                  Telewizor wisi wysoko, pilot leży wysoko, samoistnie więc musi poprosić o
                  włączenie. i bynajmniej jak był niemowlakiem ten telewizor nie był w użyciu wink.
                  Być może osiągnięcia mojego dziecka nie zależą wcale od tego co i ile ogląda,
                  tylko od tego że właśnie mu czytam bajki itp (o czym też napisałam wcześniej),
                  staram sie czytać codziennie.
                  Myślę , że w życiu dziecka musi być jedno i drugie.
              • hanna26 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 00:47
                fergie1975 napisała:

                > nie, moje dziecko za parę dni skończy 3 lata i myślę że ma spore ,
                jak to
                > nazwałaś, wyczyny, które to JA osiągnęłam gdy miałam jakieś 5 lat
                (tak napisała
                > m).
                >


                Rety, moja trzyletnia córka od tak dawna odgrywa scenki ludzikami
                czy konikami, robi "teatrzyki" itd. Nigdy by mi nie przyszło do
                głowy, że to jakieś szczególne osiągnięcie shock shock shock
                Starsza też w tym wieku tak sie bawiła, wiem, to może być geniusz
                rodzinny po genialnych rodzicach wink

                Niestety, obawiam się, że nie jest to jednak geniusz rodzinny.
                Wszystkie znajome równolatki bawią się w ten sposób. No, chyba że
                przejęły te cudowne osiągnięcia od naszych cudownych latorosli.
                • fergie1975 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 12:47
                  > Rety, moja trzyletnia córka od tak dawna odgrywa scenki ludzikami
                  > czy konikami, robi "teatrzyki" itd.

                  no to gratulacje.
                  Wiktor nie ma rodzeństwa, za mało też widuję jego równolatków, wiec porównuję go
                  do siebie (jak byłam w jego wieku), ale może ja jakoś szczególnie opóźniona
                  byłam tongue_out.
    • szyszunia11 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 23:46
      moje dziecko jeszcze za małe na tv, ale nie zainstalowałabym mu w pokoju... tylko że ono nie ma swojego pokoju i nie będzie miało w najbliższych latach na pewno, a jego łóżeczko jest w naszym pokoju dizennym, którym służy także nam za sypialnię i salon, mamy więc w nim także telewizor, mały i satry ale jest. No i coż, raczej go nie zdemontujemy z powodu dziecka, choć mam nadzieję, że dostęp będzie ograniczony...
      • mamamira Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 13.06.09, 23:52
        Jestem przeciwniczka żeby maluchy miały w pokoju telewizor.Na początku będzie
        oglądać jak rodzice pozwolą a potem na okrągło dla świętego spokoju.
        • mynia0 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 00:06
          uważam podobnie. na pewno nie dałabym dziecku tv do pokoju.

          ale czasem pozwalam córce oglądac bajki na drugim tv, tzn. w naszej
          sypialni, np. jak jest chora i musi leżec, to kłade ja do nas i
          wtedy puszczam parę bajek. ale zawsze pod kontrolą. natomiast idei
          tv w pokoju dzieci nie pojmuję.
          • gabrielle76 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 00:13
            Moi synowie dostali tv do swojego pokoju jak mieli 9 i 6 lat, maja tez swoje
            dvd, konsole i komputer. Nie widzę problemu aby dziecko miało swój tv w pokoju,
            najwazniejsze żeby dziecko nie ogladała go cały dzien.
            • koteczka12 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 05:11
              Jestem przeciw. W ogóle uważam, że dzieci do pewnego wieku (jeszcze nie wiem do
              jakiego, pewnie poznam jak go osiągną smile ) powinny oglądać bajki nie tylko w
              bardzo umiarkowanej ilości ale też tylko z rodzicami - więc twardo albo ja albo
              mąż oglądamy raz dziennie po odcinku Mysi i Misia Uszatka, albo dwa odcinki
              innych bajek i mamy potem temat do konwersacji z dziećmi smile. Pokazywania im
              innych programów w ogóle sobie nie wyobrażam (mają mniej więcej 2,5 roku i 3,5)
              • fergie1975 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 12:57
                > Pokazywania im innych programów w ogóle sobie nie wyobrażam (mają mniej więcej
                2,5 roku i 3,5)

                Wiktor ma prawie 3 lata i lubi niektóre filmy o afrykanskich zwierzetach z
                Animal planet, ale oczywiscie ogląda kilkanaście minut, co mnie nie dziwi, bo
                raczej żadnej "akcji" tam nie ma. A ogląda przy okazji, jak ja oglądam, gdy jest
                coś ciekawego dla mnie. Fakt moglabym sobie nagrac i ogladać o 2 w nocy jak
                pojdzie spać tongue_out.
    • lola211 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 08:23
      Rozsadne rozwiazanie.Sam fakt, ze odbiornik bedzie stal w pokoju
      dziecka nie oznacza, ze bedzie wlaczony dluzej niz dziecku pozwolimy.
      Ma sluzyc w sytuacjach konfliktu interesow, gdy w tym samym czasie
      dziecko chce ogladac bajke, a rodzice np wiadomosci.
      Kontrolowanie czasu spedzonego przed tv przez dziecko jest bardzo
      proste- mozna po prostu nie zostawiac pilota w zasiegu reki dziecka
      oraz wymagac, by samo nie właczalo odbiornika.W mieszkanich zreszta
      słychac, co sie w pokoju dziecka dzieje, 3 latki sie kontroluje co
      jakis czas,wiec skąd obawa, ze bedzie ogladac tv bez wiedzy
      rodzicow?

      U nas odbiornik w pokoju dziecka byl od zawsze, poniewaz przed
      narodzeniem córki mielismy 2 szt.
      Byla pelna kontrola nad czasem spedzonym przed odbiornikiem przez
      dziecko.Jednoczesnie moglam sobie spokojnie obejrzec fakty, zamiast
      przerzucac na dobranocke.
      • majan2 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 16:39
        Nie moge zrozumiec po co dziecku TV we własnym pokoju-beznadziejny pomysł. Moja
        oglda bajki tylko jak jej włącze i to zwykle z DVD bo w TV nie ma nic godego
        uwagi i zwykle przy tym jestem. Nie oglada tak duzo by stanowiło to konflikt
        interesów, ja ogladam tylko TV gdy młode śpią.
        • lola211 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 15.06.09, 12:30
          > Nie moge zrozumiec po co dziecku TV we własnym pokoju-beznadziejny
          pomysł

          Postaram sie wytlumaczyc.
          Otoz w tym samym czasie antenowym bywa ze nadawana jest bajka oraz
          program interesujacy rodzicow.Aby nikt nie musial rezygnowac z
          ogladniecia tego na co akurat ma ochote mozna posiadac po prostu 2
          odbiorniki, a nawet wiecej.

          bo w TV nie ma nic godego
          > uwagi

          Hmm, jesli ktos nie znajdzie nic wartego uwagi z ponad 100 kanałow
          to faktycznie- ja malo tv ogladam, ale czesto w telewizji N jest
          cos , co mnie zainteresuje.
    • babcia47 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 09:04
      moi synowie telewizory dostali, gdy mieli ponad 10-lat, zadnych
      odtwarzaczy, póxniej wykorzystywali kompa..do tego wieku telewizje
      ogladali rzadko, wieczorna bajkę, jakiś film rodzinny (gdy byli
      znacznie starsi niz 2,5 roku)..jedynym odstepstwem było pozwolenie
      na oglądanie "do cholely za zaklętem" czyli "Zmienników", za którym
      przepadali..ale tez juz w okresie przedszkolnym..Wnukowi synowa do 3
      roku zycia nie zamierza pozwalać wogóle na oglądanie telewizji (nie
      mają odbiornika, czesto bywaja u drugich "dziadków") i puszczać
      bajek na kompie
    • atena12345 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 09:16
      moje zdanie jest takie, że dzieci nigdy telewizora w swoim pokoju
      mieć nie bedą. Nie lubie jak rodzina rozchodzi się po domu - każdy
      do swojego telewizora. Pozdrawiam
      • kropkacom Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 09:21
        Uważam że własny telewizor to dobra rzecz. A jak ktoś nie umie kontrolować
        swojego dziecka to już trudno.

        Może tylko poczekałabym trochę bo 2,5 to za wcześnie.
        • hanna26 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 19:30
          kropkacom napisała:

          > Uważam że własny telewizor to dobra rzecz. A jak ktoś nie umie
          kontrolować
          > swojego dziecka to już trudno.
          >

          Cóż, mogłabym powstawiać masę rzeczy w pokoju dziecinnym,
          zastanawiając się, czy aby potrafię tę moja trójkę kontrolować, czy
          też nie. Mogłabym wstawić flachę coli, pakę czipsów, kilka innych
          jeszcze ciekawych rzeczy. Pytanie tylko - po co? Po co, skoro są to
          rzeczy w pokoju moich dzieci absolutnie zbędne. Mnie po prostu
          zależy, zebyśmy telewizję oglądali RAZEM. Nie każdy w swoim kącie,
          tylko wspólnie, rodzinnie. Dlaczego? Ponieważ moim zdaniem oglądanie
          tv, w przeciwieństwie do czytania książek, nie jest zajęciem
          wymagającym intymności. Telewizja może spokojnie łączyć rodzinę i
          moim zdaniem dobrze jest, jeżeli rodzice obejrzą, program razem z
          dzieckiem, pogadają trochę na jego temat... Dlatego mamy jeden
          telwizor w salonie - i tak zostanie. Nie jesteśmy maniakami
          oglądania, żeby były wojny o jakieś programy na różnych kanałach.
          To o nas.
          No, ale każdy decyduje za siebie, dlatego jak ktoś lubi, to niech i
          ma telewizor nawet w kiblu, czemu nie?
    • jasmin80 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 10:05
      Ja jestem przeciwniczką TV w pokoju dziecka, to musi być pod
      kontrolą a nie że dziecko włącza kiedy chce i sobie ogląda co mu się
      podoba.
    • angazetka Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 10:38
      Dziwny pomysł, wygląda trochę na próbę zepchnięcia dziecka z pola
      widzenia (sorry, takie mam pierwsze skojarzenie). Jestem na "nie".
    • wieczna-gosia Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 10:56
      rozumiem pomysl, tylko argumentacja kiepska. Zamiast krzykow jak chcecie
      przelaczyc beda krzyki jak bedziecie chcieli wylaczyc. Po prostu mowi sie "ok
      teraz masz swoja bajke, a potem wylaczamy" i sie to robi.
      Potrzebe drugiego telewizora rozumiem generalnie, jesli macie teraz drugi
      telewizor do zagospodarowania- tez rozumiem ze czlowiek wyrzucac nie chce.
      Natomiast krzykow z pewnoscia nie unikniecie.
    • wieczna-gosia Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 11:01
      a tak w ogole- telewizora nie mialam 6 lat. Albo nawet 7. Mam dwoje dzieci
      wychowanych bez telewizora (raz na miesiac moze u dziadkow) i 3 wychowanych z
      TV. Nie widze zadnych roznic- najstarsza wgapia sie w TV jak w bozka, mlodsza,
      takze wychowana bez TV zupelnie nie ma parcia na ekran. Trzecia- TV sie pojawil
      w domu jak miala 2 lata olewa TV zupelnie, czwarta najchetniej z TV by spala.
      Najmlodszy porzada TV bo tam ciagle leci cos nie dla niego smile
    • gagunia Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 11:12
      Mój ma 6 lat i tv nie posiada i posiadał nie będzie przez kolejne 10, bonie
      widzę takiej potrzeby.
      • marina2 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 11:41
        zdanie negatywne.żadne z naszych dzieci nie posiada tv w swoim pokoju ,a
        posiadamy dzieci od przedszkolaka do licealisty.
        i tak nie mają czasu na oglądanie.
        • marminia Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 11:54
          Znam rodzinę, gdzie telewizory są w każdym pokoju. Pani domu ogląda
          w sypialni, pan - w salonie, każde dziecko u siebie. Smutne...My
          też mamy jeden tv w salonie, a do tego w gabinecie monitor z
          funkcją tv, używamy go gdy dzieci już śpią, a my nie chcemy im
          przeszkadzać, gdy sporadycznie oglądamy jakiś film. Stawiając
          telewizor w każdym pokoju bałabym się, że dzieci wyrobią sobie
          obraz odbiornika telewizyjnego jako najważniejszego sprzętu w domu,
          a oglądania telewizji, jako najlepszego sposobu spędzania wolnego
          czasu!
          • kropkacom Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 12:02
            Moim zdaniem sam telewizor (nawet w każdym pomieszczeniu) nie jest przyczyną
            rozpadu więzi rodzinnych smile Nie rozumiem też takich ludzi którzy zabraniają
            wszystkiego jak leci. Telewizja jest dla ludzi. Tak jak reszta zdobyczy
            techniki. Trzeba nauczyć się nim posługiwać i znaleźć złoty środek. Dla mnie to
            nie jest wychowanie: zabraniam całkowicie telewizora, komputera itd. To dyktatura smile
            • wieczna-gosia Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 12:06
              ja musze zagadke verdany wyszukac.......
            • marminia Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 14:48
              Ależ oczywiście, że nie! Po to jest program telewizyjny, żeby
              wiedzieć co wybrać. A jak nie ma czasu to nagrać i potem w spokoju
              obejrzeć. Ale myślę też, że po takim obejrzeniu fajnie jest pogadać
              o tym, co się oglądało, zobaczyć jak dziecko odbiera wyświetlany
              film, jakie emocje w nim wzbudza. Może patrzę na sprawę trochę
              egoistycznie, ale ja lubię np. po wyjściu z kina mieć się z kim
              podzielić myślami. Chodzi mi tylko o to, żeby nie oglądać "jak
              leci", bo to co "leci" nie jest najczęściej najwyższych lotowwink. No
              i żeby rzeczywistość telewizyjna nie zastąpiła tej realnej.
    • yenna_m Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 12:06
      moje dzieci maja tv w pokoju od jakis 3 lat

      ogladaja najczesciej 1-2 razy w tygodniu, choc sa miesiace, gdy w ogole nie
      wlaczaja tego tv (od niechodzenia odbiornik nawet zaczal sie psuc wink )

      jesli juz cos wlaczaja - to jest to albo mini-mini (wszystkie inne kanaly z
      bajkami maja niepostrojone na odbiorniku) albo wszelakie discovery czy history
      explorer.

      DVD postawilam chlopakom na ok tydzien jakies 2 lata temu. Poniewaz dzieci nagle
      zaczely zyc przed tv - DVD zniklo z pokoju dzieci tak szybko jak sie pojawilo wink

      generalnie - moje dzieciaki na dobranoc wola posluchac jakiejs bajki-grajki czy
      ksiazki mowionej. Do tego nie trza tv a sluchowiska wszelakie lepiej rozwijaja
      dziecko niz proste ogladanie bajki.

      wiec tvmoze byc w pokoju dziecka - byle rozsadnie do tego podejsc i nauczyc
      dziecko, ze to Ty decydjesz, kiedy dziecko moze skorzystac z tv w swoim pokoju.
    • somebody1234 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 13:11
      NIE NIE NIE!!!
      Generalnie to ja jestem na takim etapie że niewiele mi brakuje żeby jedyny tv
      jaki mamy w domu wyrzucić z okna.
      Jestem przeciwniczką tv bo to pochłaniacz czasu i wyobraźni.
      Powiem tylko jedno parę lat temu zepsuł nam się tv i nie mieliśmy tv ponad pół
      roku...i jakoś nie czulismy się z tym źle, nauczyłam się wtedy grać w brydża,
      poza tym było cicho, spokojnie.
      A jak coś to zawsze można się do netu podłączyć i mieć tam swoje okno na świat.
      • wieczna-gosia Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 19:58
        no acz pani ja sie nauczylam grac w brydza majac ti wi w domu.

        Bardzo to interesujace jakie leki ti vi kanalizuje. Kiedys verdana wrzucila
        zdanka z poczatkow wieku 20 albo z wieku 19 o ksiazkach- normalnie kubek w
        kubek- zabija wyobraznie, pozerac czasu, ludzie przestaja ze soba rozmawiac.
      • demonii.larua Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 20:14
        Pochłaniacz wyobraźni...ciekawe, ciekawe :F
    • ykke Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 15:45
      Jestem na nie. Najczęsciej w takim przypadku traci się kontrole nad
      ilością czasu spedzanego przed TV.
      • patka_s Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 17:46
        Uwielbiam takie teksty mam, które montują telewizor i na Boga DVD! w
        pokoju 2 latka i mówią, że mają kontrolę.
    • anmoko Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 19:49
      Cha cha cha!Widze, ze co post, to inna opiniasmile Jeszcze nie wiem co
      zrobie, ale chcialam cos wyjasnic: nie uwazam tv za zla
      wcielonego,ale tez nie darze szczegolnym uwielbieniem. Zylam 9 lat
      calkowicie bez tv i w ogole mi tego nie brakowalo. Dzieci lubia
      ogladac bajki, juz nawet takie maluchy jak moja corka ciesza sie
      gadzetami z ulubionych filmow, wymieniaja nimi z kolegami, razem
      bawia. Bajki animowane sa elementem wspolczesnej kultury masowej i
      nic na to nie poradzimy! (a zreszta, niektore sa naprawde fajne!)
      Corka oprocz ogladania tv slucha bajek z kaset (jeszcze moich z
      dziecinstwasmile, czytamy jej bajeczki. W domu jest b.duzo ksiazek,
      corka widzi jak ja czytam - i sama nasladuje, tak jak nasladuje
      wszystko co robie. Wiec- nie boje sie, ze tv ograniczy jej
      wyobraznie, sposob myslenia itd, ale mimo to mam watpliwoscismile
    • aska2000 Oj, nie, nie! 14.06.09, 19:54
      Osobiście sobie nie wyobrażam, mimo,że moja potomkini znacznie starszawink

      Telewizor ogólnie dostępny 'straszy' w tzw salonie, heh i tym sposobem może i trzeba iść na kompromisy (przydatna nauka rozwiązywania konfliktów, swoją drogą wink)dotyczące wyboru programów, ale dzięki temu mam jakąś kontrolę nad tym co i jak długo leci.

      O osobnym komputerze też, póki co, nie ma mowy - jest stacjonarny i jest laptok wink - ten drugi niby mój, ale lituję się od czasu do czasu i wpuszczam Młodą wink

      Pozdrawiam!
    • be_em Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 19:59
      mamy tv i dvd w pokoju syna i .... święty spokójbig_grin raz, że ogląda bajki z dvd,
      więc wiem co, dwa że nie muszę się z nim szarpać o pilota ewentualniebig_grin
      nadmieniam, ze jest zdrowy i ma się dobrzewink
      • wieczna-gosia Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 14.06.09, 20:14
        i pewnie ze soba nie rozmawiacie.....
        • be_em Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 15.06.09, 20:04
          wieczna-gosia napisała:

          i pewnie ze soba nie rozmawiacie.....

          w sensie?
    • joanna29 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 15.06.09, 08:29
      Moje dziecko dostało tv do swojego pokoju jakies 2 miesiace temu i
      wszyscy jestesmy zadowoleni. Syn ma 3 lata.
      O to że dzicko bedzie caly dzien siedziec przed tv to martiwa sie
      tylko rodzice, którzy z dzieckiem w ogole z domu nie wychodza. Nie
      bawią się z dziecmi, nie pracują i dzieci nie chodza do
      złobka/przedszkola.
      My jak wychodzimy z domu rano to wracamy okolo 16-17 jemy coś i
      wychodzimy (zakupy, znajomi, zajecia malego, podworko itp.)
      Za to maly odkad ma tv u siebie to spi tez w swoim pokoju, oglada
      mniej tv, bo włacza u siebie przed snem ok. 20:30 a o 21 sam wyłącza
      i zasypia. Nie spieramy sie juz czy bajki czy tvn24, bo maly moze
      isc do siebie.
      Jak rodzice bede chcieli miec spokoj od dziecka to nie ma to
      znaczenia czy dziecko bedzie ogladac tv, bawic sie klockami czy
      wysla do dziadkow na noc i tak nie bedzie kontaku rodzic - dziecko.
      A jeżeli rodzice nie są w stanie kontrolowac co dziecko (3, 7, 10
      letnie)oglada w tv to tylko z powodu braku umiejetnosci
      wychowawczych.
      • aurita Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 15.06.09, 08:40
        > Nie spieramy sie juz czy bajki czy tvn24, bo maly moze
        > isc do siebie.

        a wiesz ze sa programy ktore Twoje dziecko mogloby z wami obejrzec?
        My ogladamy WSPOLNIE Discovery Science np a TVN24 jak dziecko juz spi.

        > Za to maly odkad ma tv u siebie to spi tez w swoim pokoju
        Promieniowanie ma zly wplyw na organizmy zywe,
        • joanna29 Re: Telewizor w pokoju dziecka:jakie macie zdanie 15.06.09, 09:09
          Wracając do domu nie siadam przed tv, ale właczam tvn24. Owszem
          mozna ogladac wspólnie i nie tylko Discovery Science, ale jeszcze
          kilka innych kanałów naukowo-tematycznych. Zdarza nam się w wolnej
          chwili, bo o zgrozo nie ogladam seriali i programów rozrywkowych
          więc mam czas na kanały naukowe. Ja rano wstaje o 5-6 jak dziecko
          się budzi, wiec po nocach nie ogladam tv. Ogladając tvn24 nie
          rozmawiam tylko o pieluchach i kosmetykach.
          Wyłaczony tv tez wysyła jakies promieniowanie? No cóż upelszacze do
          pieczywa, mleko UHT, warzywa z ołowiem i pryskane owoce tez maja zły
          wpływ na organizmy żywe. W wszystkiem trzeba znać umiar.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja