Jakie są dobre strony macierzyństwa?

15.12.03, 16:15
Moje pytanie kiruję do mam które mają już dzieci. Zastanawiam się który
okres po urodzenia dziecka wspominacie najlepiej, kiedy przychodzi ten czas
że bycie mamą jest najprzyjemniejsze i dlaczego. Kiedy czytam gazety itp
czasem mam wrażenie że po porodzie życie zmienia sie tylko na gorsze-
zmęczenie, poświęcenie brak czasu na cokolwiek...jak to jest? Jakie są dobre
strony macierzyństwa?
    • asiunia235 Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 15.12.03, 16:27
      czescsmile)
      ja mysle,ze każdy okres bycia mama jest cudowny po przezwyciężeniu zmęczenia
      jakie towarzyszy ci po porodzie i poukładaniu sobie wszystkiego, juz jest tylko
      pózniej radość z dziecka, nie można chyba wyróżnic okres np kiedy moje
      maleństwo było noworodkiem był najlepszy , pzreciez dzidzie mamy na całe żcie i
      kazda chwila powinna byc radfością dla ciebie!!masz dziecko??
    • gandzia4 Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 15.12.03, 16:36
      Gdy przytulisz do siebie tą kruchą istotkę to wtedy zrozumiesz...
      Dobre strony:
      pierwszy uśmiech,
      pierwsze spojrzenie w oczy,
      słodkie posapywanie przez sen,
      pierwszy okrzyk MAMO i drugi i trzeci.......
      dołeczki na rączkach
      pierwszy kroczek i drugi i trzeci i..........
      zachwyt w oczkach gdy pokazujesz mu świat tak wielki i piękny
      zachwyt "MAMO JAKA ŚICZNA MDŁA" (chodzi o mgłę)
      pierwszy dzień w szkole
      i pierwsza szóstka i.......... jedynka.
      każdy całus
      rączki omotane wokół twej szyi
      kochany głos nastolatki mówiący "MAM MAMĘ WARIATKĘ I TAK CIĘ KOCHAM"
      wojna na śnieżki
      wspólne wygłupy
      Jest ich tak wiele...... ale sama to zrozumiesz, gdy ujrzysz swe maleństwo i je
      przytulisz.
    • goska271 Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 15.12.03, 17:17
      ja tam jakoś macierzyństwem nie jestem specjalnie zachwycona, ale dzieci się
      czasem przydają np. żeby przynieśc telefon
    • bazylea1 Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 15.12.03, 21:11
      dla mnie pierwsze 3 miesiace były b. trudne bo miałam depresję poporodową,
      potem następne 3 mojemu dziecku ciągle coś dolegało, wyło cały czas i byłam
      wykończona macierzyństwem. zmieniło się jak w kalejdoskopie po ukończeniu
      przez syneczka pół roku i dziś (ma prawie 9 miesięcy) wreszcie czuję że jestem
      na URLOPIE (wychowawczym). mam super życie! dzieciatko prawie przesypia noce,
      wstaje wreszcie nie o 5 tylko o 7-8, 2 razy w dzień śpi a ja sobie siedzę przy
      kompie czy czytam, wychodzę na spacer jak jest jasno a nie telepię się po
      ciemku do pracy i po ciemku wracam. chodzę sobie na aerobik, po robocie nie
      miałabym już siły. no a przede wszystkim obserwuje jak wspaniale rozwija sie
      mój syneczek, jak coraz więcej umie z dnia na dzień i jest coraz mądrzejszy.
      jest super smile)) aha tylko ze ja wprawie w 100% olewam sprzątanie, prasowanie i
      gotowanie. myślę że dzięki temu jestem wypoczęta. dziecko je słoiki, dla mnie
      i męża robię obiady 15-minutowe, sprzątamy pobieżnie co parę dni i dobrze się
      nam żyje.
    • judytak Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 16.12.03, 10:55
      że nie muszę się zastanawiać, jaki jest sens życia
      że zawsze mam pewność, że jestem potrzebna (nawet jakby mnie zwolnili z pracy,
      nawet jakby mąż mnie zdradził)
      że nie muszę sobie na siłę wynajdywać zajęcia
      że mogę się bardzo cieszyć z takich zwykłych rzeczy, jak godzina u fryzjera czy
      na zakupach czy w kawiarni, bo trzeba było je wywalczyć
      że często się śmieję do łez, bo dzieci są rozbrajająco śmieszne
      że czuję się czasami wielka, silna i wszechwiedząca (wiadomo, w porównaniu do
      dziecka)
      że często przeżywam silne pozytywne emocje
      że mogę kolorować i rysować i robić aniołki z waty i budować z klocków i robić
      babki z piasku i nikt mnie nie wyśmieje
      że nie muszę chodzić na zebranie lokatorów i inne, równie ciekawe imprezy
      (wiadomo, ktoś przecież musi być w domu z dzieckiem)
      że nie będę sama spędzała święta nawet za 50 lat

      z posiadania dzici wynika mnóstwo radości, ale trzeba tę radość znaleźć,
      wydobyć, wypracować
      a nie myśleć, że samo przyjdzie
      tak samo, jak radość z związku z mężczyzną, radość ze zdobywania
      ośmiotysięczników, radość z uprawiania róży w ogrodzie itp.

      pozdrawiam
      Judyta
      P.S. osobiście najbardziej lubie być w ciąży, mieć noworodka, potem takiego rok-
      dwa, co śmiesznie mówi, potem takiego cztery-pięć lat, co już piecze za mną
      pierniczki i maluje i wycina i śpiewa, potem takiego osiem-dziewięć lat, co
      czyta moje ulubione lektury z dzieciństwa, dalszych etapów nie znam z autopsji
      J.
      • asiunia235 Re: Do gośki 19.12.03, 10:57
        Wybacz,ale twoja opinia na temat macierzyństwa jest oburzająca, nie chciałabym
        się dowiedzeic od mojej mamy,ze jedyną zaletą mojego pojawienia się na swiecie
        jest podawanie telefonu, jak to zauważyłaś, dziwne to naprawdę, jeśli tak
        uważasz naprawdę to zal mitwojego dziecka i mogłas pomyslec o lepszej metodzie
        antykoncepcji!!!
        • natalia433 Re: Do gośki 19.12.03, 12:41
          ja również zastanawiam się jak można powiedzieć o swoich dzieciach że się
          czasem przydają to oburzające!!! Naprawdę żal mi twojego dziecka.
          Dla mnie bycie mamą to najwspanialsza rzecz na świecie!!!
          • malgosia87 Re: Do gośki 19.12.03, 13:31
            No nie dziewczyny, zupełnie inaczej to odebrałam, moim zdaniem goska271
            napisała nieco przekornie i żartobliwie.
            Pozdrawiam,Małgosia
            • asiunia235 Re: Do gośki 19.12.03, 13:51
              mozliwe...ale ja i tak uwazam,ze nawet jeśli żartobliwie, to zarcik i tak nie
              na m-scu!!
              • blum5 Re: Do gośki 19.12.03, 14:10
                ale sztywniary te niektóre mamy! moje jeszcze nie przniesie mi telefonu, ale
                myśle że już niedługo.
                • bazylea1 Re: Do gośki 19.12.03, 17:36
                  ha, ha ale sie uśmiałam z dyskusji wink)) szkoda ze nie dodałyście że
                  macierzyństwo to święte powołanie! moje maleństwo co prawda ma dopiero 9 m-cy
                  ale już z mężem kombinujemy jak go przyuczyć do smażenia naleśników smile
      • blum5 Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa?do judytak 19.12.03, 14:13
        zgadzam się z tobą. ładnie to ujęłaś.
    • kubara1 Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 19.12.03, 14:40
      eenia, nie czytaj tych wszystkich gazet, bo ja je czytaBam i tak strasznie si
      baBam tego wszystkiego, |e nie czekaBam na moje dziecko jak na prezent od losu,
      ale jak na jaki[ kataklizm. A przcie| macierzyDstwo jest njpikniejszym
      prezentem jaki los nam mo|e przynie[. I najtrudniejszym te|. Ale kto
      poweidziaB, |e ma by Batwo? Szcz[cie kosztuje du|o wysiBku i dlateo tak
      smakuje. To prawda, ze beda chwile ze bedziesz miala dosyc i bedziesz tesknila
      za poprzednim zyciem, to prawda ze zycie sie zmienia o 180 stopni. Ale jak
      przytulisz swoje dziecko,jak zoabaczysz te oczka dla ktorych jestes wazna
      ttylko ty, jak wyszczebioce do ciebie pierwsz i tysieczne mama,jak sie przytuli
      to wysztko mija i liczy sie tylko ze jestes mama i zawsze bedziesz juz dla
      kogos bardzo wazna.
      nie boj sie tylko czekaj na swojego maluszka!!!
      Basia, mama Marysi
    • miola Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 19.12.03, 15:10
      Przydatnośc dziecka w rodzinie zdecydowanie spadła z chwilą pojawienia się
      pilotów do TV, dzięki Bogu są jeszcze telefony bezprzewodowe!!!
      PS. Całkiem małe można jeszcze nauczyć przynosić kapcie i gazetę.
      • asiunia235 Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 19.12.03, 15:22
        pewno, nauczyć na reagowanie na gwizdy i nakładanie kapci po powrocie z pracy
        też mozna, w ogóle dzieci sa bardzo pojetne!!
      • malgosia87 Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 19.12.03, 15:28
        No, wiesz czasami po pilota też jest daleko smile))).
        A moja Julka jeszcze przygotowuje śniadanie (no chyba ze 3 razy); podpatrzyła
        jak to robił Kajtuś (z kresówki) i bardzi jej się spodobało. Płatki z jogurtem
        to jej popisowe danie.
        A teraz poważniej; wydaje mi się, że im dziecko mniejsze ( i pierwsze) tym
        bardziej jestesmy skłonni do egzaltacji, z czasem nabiera się dystansu; nie do
        dziecka ale do macierzyństwa. No ale jak człowiek usłyszy:"lubię być z Toba
        mamo" albo "kocham Cię mamusiu" i te łapki wokół szyi, no same wiecie smile)).
        Pozdrawiam,
        Małgosia
        • malgosia87 Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 19.12.03, 15:45
          O matko, przeczytałam to co wysłałam, "NO" nie jest moim ulubionym słowem (a tu
          5 razy w krótkim pościesad , czyta się okropnie, wielkie sorrki.
          Pozdrawiam
          M
          • katarzyna.br Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 19.12.03, 17:19
            No właśnie ja jestem na etapie egzaltacji. Moja córeczka ma 2,5 miesiąca i nie
            wyobrażam sobie życia bez niej, a macierzyństwo jest fajne - miesiąc po
            urodzeniu mojej dzidzi zaczęłam myśleć o następnej. Czasami żałuję, że nie
            zdecydowałam się na dziecko wcześniej (mam 30 lat).

            Pozdrawiam
    • gusia29 Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 22.12.03, 06:32
      Szczerze powiedziawszy to macierzynstwo zaczelo mi sie podobac dopiero gdy moj
      synek skonczyl 6 miesiecy. Nie jestem tutaj przykladem "Matki Polki" i gdy
      kazdy tak sie zachwycal jak to zaraz po ujrzeniu swojego dziecka matki
      zachwycaja sie jakie to wspaniale nie bardzo moglam to zrozumiec. Co
      dochodzilo do mnie z jasnoscia slonca to fakt, ze ta oto mala osoba zmienila
      calkowicie moje dotychczasowe, wygodne, ulozone zycie. Nie bylam zachwycona
      nieprzespanymi nocami, wiecznym wyciem i faktem, ze nagle moje znajomosci z
      ludzmi, ktorzy nie maja dzieci sie urwaly. Dodam, ze jestesmy jedyna para z
      naszych znajomych z dzieckiem. Teraz Maciek ma 21 miesiecy i jest super. Maly
      jajcarz, chociaz czasami daje popalic.
      Asiunia235 wyluzuj sie babki sobie po prostu robia jaja i nie biora tego na
      serio. Kazda z nas kocha swoje dzieci inaczej nie odpowiadalybysmy na ten
      temat. Swoja droga dobrze wiedziec, ze macie takie dobre poczucie humoru wink))
      • gusia29 Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 22.12.03, 06:34
        Jeszcze raz ja. Musze tylko dodac, ze do okolo tygodnia temu przysiegalam, ze
        nigdy wiecej nie bede miala wiecej dzieci, dzis mowie, ze moze za 10 lat...smile
    • goska271 Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 22.12.03, 11:50
      ha ha ale sie uśmiałam, napisałm ten post bo mnie zaczęły drażnić cukierowe
      wątki, tak jakby po urodzeniu dziecka bycie kabietą, człowiekiem dobiegało
      konca a zaczynało się bycie tylko mama i cały świat dotyczył jedynie kupek,
      zupek, pampersów i wogóle. Nie wiem, kto dał wam prawo do tego żeby mnie
      obrażac i współczuć moim dzieciom, coprawda nie potrafią jeszcze pisać, ale
      ich zapytam czy mają taką okropną matke. Dla nie wtajemniczonych to mam 3
      dzieci i głupie dyskusje na temat ich pojawienia się na świecie są nie na
      miejscu. Jak ktoś nie ma poczucia humoru to niech się nie odzywa. Dla reszty
      powiem ,że moje dzieci robią postępy, sprzataja swój pokój, odkurzaja i myją
      gary (troszke musze poprawiać), szkoda że nie potrafią zrobić kawy, ale myśle
      że już niedługo.
    • mamapabla Re: Jakie są ...do goska271 22.12.03, 13:15
      Gorące pozdrowienia! Ty jedna miałaś odwagę przerwać te mdląco-cukierkowe
      wynaturzenia,a te słodziutkie mamunie często klepią swoje pociechy po pupach i
      nie tylko. A moja siostra - też matka trojga, powtarza, że miała te dzieci dla
      fajnego ich wieku 3-6 lat (teraz są już duże, kochają ją , ufają i cenią).
      Poczucie humoru to najważniejsza zaleta. Spokojnych, radosnych świąt życzy Aga
      • katarzyna.br Re: Jakie są ...do goska271 22.12.03, 14:43
        A mi się podobają te "cukierkowe" opisy, chociaż nie nazwałbym ich cukierkowymi
        tylko może opisami z większym zaangażowaniem emocjonalnym. Wiadomo, że inaczej
        trakują swoje macierzyństwo kobiety, które niedawno urodziły dziecko a inaczej
        kobiety które mają starsze dziecko. Dlatego mówienie, że kogoś wwkurzają takie
        cukierkowe opisy jest nie na miejscu, bo chyba nie o to w tym wszytskim chodzi.
        Z dużą przyjemnością czytam i "cukierkowe" opisy oraz takie w których jest dużo
        poczucia humoru i dystansu do macierzyństwa w wydaniu "matka polka".
        Ponadto uważam, że Panie, które mają starsze dzieci powinny z większym
        zrozumieniem traktować te świeżo upieczone mamy, w których tak dużo jest
        emocji, ciepła i tej "cukierkowatości". Co w tym złego, że mają takie
        nastawienie????? To chyba fajnie, że cieszą się macierzyństwem, tak jak i Pani,
        której dziecko podaje telefon.
        Mi dziecko jeszcze nie podaje telefonu, ale może wkrótce.

        Pozdrawiam
      • goska271 Re: Jakie są ...do goska271 22.12.03, 14:43
        dziękuje za życzenia i życzę fajnych świąt.
        Moje dzieci są kolejno w wieku 6 lat, 4 i 2,5 roku, więc jeszcze to maluszki,
        no oprócz tego najstarszego bo się czuje strasznie dorosły, i oczywiście moge
        o nich godzinami rozmawiać, tylko po co. To chyba logiczne jest, ze gdybym nie
        widziała sensu w posiadaniu dzieci to bym ich nie miała. Proste chyba , nie.
    • astroid Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 22.12.03, 17:35
      każda z nas cieszy się z pewnościa ze swoich pociech więc nie ma co oceniac tak
      okrutniesmile)pozdrawiamsmile)
    • adzia_a Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 23.12.03, 11:04
      No to ja jestem mama pełną gębą wink mam dwie córeczki - ponad trzyletnią i
      prawie tygodniową smile

      Powiem Ci tak - macierzyństwo dla mnie to nie jest święty heroizm ,nie jest to
      też jednak zdecydowanie przygoda na jedną noc smile I dodam, że przy pierwszym
      dziecku odpowiedzialność mnie na początku strasznie przytłaczała. Czasu dla
      siebie miałam - paradoksalnie - duzo, przecież nie chodziłam do pracy, tylko
      byłam na macierzyńskim, a że ten czas był wyznaczany porami karmienia i snu, no
      cóż...coś za coś...

      Wiesz, z macierzyństwem jest trochę tak jak z miłością mężczyzny - to są (no,
      dobra - dla mnie) najważniejsze i najcenniejsze rzeczy w zyciu, ale i dużo
      trzeba za nie zapłacić. Dużo? No dużo, ale to jest warte każdej ceny...

      Nie martw się na zapas, ja z drugim dzieckiem w domu czytam sobie podczas
      karmienia książki, zaglądam na forum (no, nie za często wink ) robię sweter dla
      szwagierki i już kombinuję, kiedy by się tu zapisać na aeriobik wink Fakt, że
      Wigilię przygotowują rodzice smile

      • asia_i_franio Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 24.12.03, 12:14
        Adzia nie miałam wcześniej okazji - serdecznie gratuluję drugiej córeczki.

        A co do tematu postu - to dla mnie każda strona macierzyństwa jest dobra.
        Decyzję o byciu mamą podjęłam świadomie i równocześnie z tą decyzją godziłam
        się na rezygnację z pewnych powiedzmy dogodnosci bycia osobą bezdzietną. Nigdy
        nie prowadziłam super-hiper życia towarzyskiego, więc na tym polu rezygnacji
        nie było. A większość przyjaciół i znajomych, z którymi spedzamy wolny czas
        dzieciaki posiada i dlatego większość imprez i wyjazdów odbywa się w
        towarzystwie dzieci.
        Kino, które uwielbiam - tu musiłam trochę odpuścić, no ale bez przesadysmile
        Czytam trochę mniej, TV wcale nie oglądam. Ale staram sie tak układać sobie
        czas, żeby coś tam dla siebie z niego mieć. Najwięcej czasu zabira mi niestety
        nie moje dziecko, ale praca.
        No a w skrócie - dobrą stroną macierzyństwa jest to, ze się ma dziecko wink Moze
        popadne w patetyczny ton, ale wszystko wówczas nabiera innego wymiaru, a
        świetnie to (jak zwykle) opisała Judyta.
        Bycie mamą to po prostu twórcze zajęcie.
        Mój Franio ma prawie 17 m-cy - cudny czas, ale ten wcześniejszy też był cudny i
        ten późniejszy też pewnie taki będzie.

        Pozdrawiam i życzę Wesołych Swiąt.
        Asia
        • olkamaz Re: Jakie są dobre strony macierzyństwa? 24.12.03, 22:24
          ja to mam takie " brzydkie " chwile, ktorych u siebie bardzo nie lubię i po
          których pożniej mam doła....mam wrazenie, że w moim macierzyństwie jest
          przejaskrawienie w każda stronę, olbo egzaltacja.. albo przygnebienie, kiedy
          jestem zmęczona na przykład, a bardzo często jestem bo pracuję na zmiany a mała
          ma 3-lata, uważam macierzynstwo za cos wspaniałego ,nie mniej jednak bardzo
          absorbującego ale cos za coś... to się jednak szalenie opłaca, bo agatka jest
          cudowną istotką, pełną pomysłów i wynagradzającą wszystkie trudy, mąż się
          śmieje,że jak agatka zasypia to...resetuje wszystkie "grzeszki" pozdrowienia od
          tej ,świadomej wszystkich stron macierzyństwa.
Pełna wersja