kropkacom
20.06.09, 21:11
Na podstawie własnych przeżyć, szeroko pojętych znajomych i lektury forum
stwierdzam że matki jednak w większości (nie liczy się odległość w
kilometrach) nie potrafią być neutralne (delikatnie mówiąc) w stosunku do
życia dorosłego własnych dzieci. I teraz myślę że każdy dzieć powinien posiąść
umiejętność mądrego buntu

Jak myślicie?