ada828
22.06.09, 20:49
Jestem wściekła na zbyt długie nauczycielskie urlopy. W zeszły piątek
zakończenie roku przedszkolnego, a dziś wydali dzieciom ich rzeczy i już w
przedszkolu będą zasady jak podczas dyżuru. Moje dziecko cierpi ze nie będzie
w swojej sali, albo co gorsza będzie musiał leżakować jeśli trafi do grupy z
młodszymi dziećmi. Nie mam żadnych zarzutów dotyczących konkretnych
nauczycieli z jego przedszkola, ale zasada dwuipółmięsiecznych nauczycielskich
wakacji to przesada. Czasy się zmieniły: dzieci nie biegają z kluczem na szyi,
babcie mają swoje życie, a dla normalnego zatrudnionego 3 tyg urlopu to max
(zmiany zresztą słuszne). Dlaczego nic się nie zmieniło w szkołach i
przedszkolach?! Jeszcze posiadając starsze dziecko można je wysłać na kolonie,
ale przedszkolaka?