jutro dzień ojca

22.06.09, 21:24
a moje dziecko ma dopiero 3 miesiące i potrzebuje troszkę pomocy z kupnem prezentu. małego, symbolicznego - taki brzdąc nie ma wiele kasy... a super-ekstra-specialna kupa w pielusze na ta okazję jako jedyny upominek chyba nie przejdzie... a co u Was będzie z tej okazji? może cos nas zainspirujesmile
    • 18_lipcowa1 Re: jutro dzień ojca 22.06.09, 21:59
      odpuscilabym dawanie prezentu od takiego malenstwa
      • szyszunia11 Re: jutro dzień ojca 22.06.09, 22:06
        no tak, ale wiesz, za rok jego zdolność prezentotwórcza będzie podobna do dzisiejszej, a to pierwszy dzien ojca i w ogole chyba miła niespodzianka będzie, żesmy pamiętali.
        • bombastycznie Re: jutro dzień ojca 22.06.09, 22:10
          to może kup choćby kartkę z życzeniami i przytrzymaj małej/małemu kredkę w
          rączce i niech coś "nagryzmoli" na kartce. Mały drobiazg, mało kosztuje a na
          pewno ucieszy i można go sobie zatrzymać na wiele lat
        • 18_lipcowa1 Re: jutro dzień ojca 22.06.09, 22:20
          szyszunia11 napisała:

          > no tak, ale wiesz, za rok jego zdolność prezentotwórcza będzie
          podobna do dzisi
          > ejszej, a to pierwszy dzien ojca i w ogole chyba miła
          niespodzianka będzie, żes
          > my pamiętali.

          kto pamietal? dziecko?
          no prosze Cie
          ja jestem zdania ze takie swieto ma sens gdy dziecko juz jest tego
          swiadome
          ba nwet juz roczniaka zrozumiem, bo moze wreczyc tego kwiatka,
          czekolade czy prezent i sie usmiechnac
          ale 3 miesieczniak? bez przesady
          • szyszunia11 Re: jutro dzień ojca 22.06.09, 22:26
            18_lipcowa1 napisała:


            >
            > kto pamietal? dziecko?
            > no prosze Cie
            >

            Oj, no JA pamiętałam. Dodatkowo przyznam, że jest to element wychowawczy nieco dla mojego męża, który z domu nienawykły jest do inicjatywy względem dawania upominków - a myśle, ze taka "terapia przez przykład" jest przyjemna i skuteczna. Poz atym bardzo lubię dawac prezenty i robić niespodzianki.
            • 18_lipcowa1 Re: jutro dzień ojca 22.06.09, 22:37

              > Oj, no JA pamiętałam.

              No to mowie ze sensu nie ma takie cos,przynajmniej wg nie.
              Moj maz ma urodziny w okolicach mojego terminu. Ostatnia rzecz o
              jakiej mysle to prezent dla niego- OD DZIDZI.


              Dodatkowo przyznam, że jest to element wychowawczy nieco
              > dla mojego męża, który z domu nienawykły jest do inicjatywy
              względem dawania up
              > ominków - a myśle, ze taka "terapia przez przykład" jest przyjemna
              i skuteczna.



              A to trzeba bylo tak od razu.
              I chcesz sie biednym niemowlakiem wyslugiwac?

              > Poz atym bardzo lubię dawac prezenty i robić niespodzianki.
              >
              I pewnie dlatego maz Ci sie tak rozleniwil.
              • szyszunia11 Re: jutro dzień ojca 22.06.09, 22:48
                hehe, nie wiedziałam, ze tak błahy temat dyskusje wywołabig_grin

                18_lipcowa1 napisała:

                >
                > No to mowie ze sensu nie ma takie cos,przynajmniej wg nie.
                > Moj maz ma urodziny w okolicach mojego terminu. Ostatnia rzecz o
                > jakiej mysle to prezent dla niego- OD DZIDZI.
                >

                no wcale się nie dziwię, bo urodziny a dzień ojca to dwie rózne rzeczy. dzień ojca ma to do siebie, że jeśli w ogóle ktoś go "obchodzi" to dziecko tegoż ojca, jesli małe - z pomocą dorosłegowink
                >
                >
                > A to trzeba bylo tak od razu.
                > I chcesz sie biednym niemowlakiem wyslugiwac?

                oj biedne to moje niemowle, tak sie nim strasznie wysłuże, że kupię w jego imieniu jakiś drobiazg, a może mu stópke pomaluje i pieczątkę zrobię, jak mi ktoś tu podpowiada? nie wiem jak on się pozbiera po takim "wysługiwaniu się"... :p

                >
                > > Poz atym bardzo lubię dawac prezenty i robić niespodzianki.
                > >
                > I pewnie dlatego maz Ci sie tak rozleniwil.

                dziwna logika....
    • aluc Re: jutro dzień ojca 22.06.09, 22:09
      dzień ojca to był przy okazji dnia matki, uczczony przedstawieniem i
      portretem podwójnym w wykonaniu małoletniego

      co prawda ja mam na nim coś w rodzaju kwiecistej podomki, a stary
      jaskrawożółte spodnie - ale okazaliśmy odpowiednie wzruszenie i sprawę
      uznajemy za pozytywnie zakończoną

      a tak w ogóle to tradycja dnia ojca jest mi kompletnie obca
      • chmurka_257 Re: jutro dzień ojca 22.06.09, 22:16
        Jak moja córcia była mała, to pomalowałam jej stópkę farbką ,odbiłam na papierze
        i oprawiłam w ramkęsmile
    • magoska1984 Re: jutro dzień ojca 22.06.09, 22:45
      ja ubiorę małego pierwszy raz w nowe body z napisem "syneczek
      tatusia" i kupię cos słodkiego. Mały ma dopiero 9 m-cy, więc fakt,
      że to będzie bardziej ode mnie, ale mnie też było szalenie miło jak
      dostałam czekoladki na dzień matki, od dziecka, przez męża.
    • asieksza Re: jutro dzień ojca 23.06.09, 09:22

      A czemu my nie mamy uczcić tego święta, to w końcu tato naszych
      dzieci. Uważam więc , że warto go jakoś uczcić obojętne czy dziecię
      w brzusiu czy maleńki niemowlaczek czy dorosły. Moje dzieci troszkę
      większe ( 1,8 ; 2,8 ; 11) więc jak się uda upieczemy serniczek -
      tatula ulubiony, spróbujemy zrobić laurki .
      forum.gazeta.pl/forum/0,76864,3751941.html?back=/forum/0,76864,3751941.html
      www.niunie.babies.pl
    • super-mikunia Re: jutro dzień ojca 23.06.09, 10:44
      No to już dziś, a my ciągle nic nie mamy wink chciałabym zrobić -
      wspólnie z prawie 8 m-cznym Synem - kubek dla taty tzn. odbić mu
      rączki na kubku. Tyle, że muszę jeszcze iść do sklepu po kubek wink i
      farby do ceramiki wink
Pełna wersja