"Walka myślowa"- co zrobić ??

23.06.09, 23:55
Witam!! Wiem, że zadna z Was nie powie mi na co mam sie zdecydowac, ale moze otrzeźwicie moj umysł bo od kilku miesiecy mam totalnyy metlik w głowie. Otóż bardzo chce miec drugie dziecko, chcialabym miec mala roznice wieku, tak zeby dzieci mogly sie ze soba bawic. Synek ma 2 latka. Problem w tym, ze nie bardzo nas stac finansowo. Kurde tzn. stac , ale bez zadnych kokosow no i mogloby byc czasami ciezko. Z tymze tak na serio nie wiem co bedzie za rok, mozliwe, ze maz bedzie zarabial wiecej, ale tego nie wiem. Ja nie pracuje, chcialabym isc do pracy, zeby poprawic nasza sytuacje, ale chcialbym tez isc na studia, podniesc swoje kwalifikacje. Chce tego tak samo jak drugiego dziecka i nie wiem co mam wybrac. Prace, studia, czy dziecko. Bo jesli pojde na studia i do pracy to dopiero za co najmniej 3 lata bedziemy mogli starac sie o drugiego bobika, a wtedy synek bedzie mial juz 6 lat to na co mu rodzenstwo?? Nie wiem co mam wybrac, na serio mam starszny problem z tym, nie umiem sobie z nim poradzic. Prosze doradzcie mi cos, napiszcie prosze co o tym sadzicie. Wiem, ze bylo kilka podobnych watku o pieniadzach i dzieciach, ale nic mi to nie pomoglo. Moze, ktoras z mam byla w podobnej sytuacji.
    • alabama8 Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 24.06.09, 08:33
      Klepać biedę i robić dzieci, dwoje, troje, przy czwertym MOPS
      pomoże.
      Albo się nie śpieszyć, ustabilizować finansowo i strzelić kolejne.
    • m.i.n.e.s Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 24.06.09, 08:46
      patrycja25.live napisała:
      , a wtedy synek
      > bedzie mial juz 6 lat to na co mu rodzenstwo??

      No wlasnie po co?

      (a to drugie dziecko to jest dodatek do pierszego?)
      • m.i.n.e.s pierwszego -n\t 24.06.09, 08:47
    • gryzelda71 Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 24.06.09, 08:47
      Bo jesli pojde na studia i do pracy to dopiero za
      > co najmniej 3 lata bedziemy mogli starac sie o drugiego bobika, a wtedy synek
      > bedzie mial juz 6 lat to na co mu rodzenstwo
      Ale dziecko,to nie zabawka.
      Śmieszne to tłumaczenie,że razem się będą bawić.A jak nie to co wtedy?
    • pan_i_wladca_mx Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 24.06.09, 09:13
      no daj spokoj! 6 lat roznicy miedyz rodzenstwem! jak tak mozna to barbarzynstwo.
      kobieto masz problem emocjonalny, chesz isc do sklepu i kupic dziecku zabawke.
      piszesz, ze zarabia tylko twoj maz a ty chcesz studia/prace cokolwiek, w ciazy
      raczej nikt cie nie zatrudni. id zna studia i w miedzyczasie do pracy, a jak juz
      bedzie was stac zeby potem nie myslkec co jesc do pierwszego kazdego miesiace,
      wtedy zrobcie sobie drugie

      a tak w ogole to jak sie tatus zapatruje? wie chociaz?
    • alabama8 Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 24.06.09, 09:22
      Mała różnica wieku nie oznacza, że dzieci będą się ze sobą bawić. Na
      dwoje babka wróżyła. Są rodzeństwa, które przy małej różnicy wieku
      świetnie się ze sobą dogadują. Są podobne rodzeństwa, które się
      szczerze nienawidzą, kłócą i rywalizują.

      Argument "żeby mogły się ze sobą bawić" oznacza głównie "żebym ja
      nie musiała się ciągle z nim bawić". Tak jest szczerzej.

      U mnie w rodzinie chłopaki mają 14, 11 i 6 lat - róznica spora i
      widzę że sześciolatek świetnie bawi się zarówno z 14-tolatkiem jak i
      z 11-to latkiem, natomiast obaj starsi chłopcy wzajemnie się nie
      znoszą.
      • patrycja25.live Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 24.06.09, 09:57
        Rzeczywiście masz racje, nie ma i nigdy nie bedzie pewnosci, ze dzieci sie ze soba beda bawic obojetnie czy bedzie roznica mala czy duza miedzy nimi. Troche sie obawiam, ze starszak bedzie jednak lekcewazyl mlodszego.
        Dla mnie dziecko nie jest zabawka, nigdy nie bylo, nie jest moja wlasnoscia jest osobna istotka, ktorej dalismy zycie i dla ktorej chce jak najlepiej. W tym zapewnic mu rodzenstwo. Poza tym jestem strasznie ciekawa jakie bedzie to drugie (troche egoizmu w tym chyba jest). Patrze na synka widze jaki jest wspanialy, to dlaczego nie moge stworzyc drugiej tak wspanialej osobki?

        "a tak w ogole to jak sie tatus zapatruje? wie chociaz?"

        Nie mam zamiar go zgwalcic w lesie. Jasne, ze wie, nie umie sie zdecydowac tak samo jak ja.

        "Klepać biedę i robić dzieci, dwoje, troje, przy czwertym MOPS
        pomoże."

        Nikt nie mowi tu o trojce, czy czworce tylko o dwojce. Gdyby mnie bylo stac na wieksza ilosc dzieci moze bym sie wtedy zastanowila.
        Przy dwojce nie byloby biedy, ale nie byloby tez zadnych wypadow na basen, do restauracji, czy kina, czy na wakacje. Ja nie poszlam do pracy wczesniej nie dlatego, ze mi sie nie chcialo (zwolnili mnie z dniem porodu, ale to szczegol), ale dlatego, ze dla mnie instytucja babcia-dziedek raczej nie wchodza w gre, ja sie na dziecko decydowalam i ja je musze i chce wychowac, a nie ktos inny.

        Tak macie racje. Nalezy sie ustabilizowac i dopiero wtedy. Mnie tez zdrowy rozsadek to podpowiada, ale serce swoje. Tylko dlaczego niektorzy sie nie zastanawiaja, robia dzieci jedno po drugim i daja rade (znam kilka takich przypadkow).
    • 18_lipcowa1 Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 24.06.09, 11:19
      idz do pracy
      na studia zaoczne
      i rob dziecko
      co w czym przeszkadza bo nie wiem?
    • nikia00 Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 24.06.09, 11:29
      Hmmm.. troche to glupie tlumaczenie ''po co mu rodzenstwo''. Jak to po co? Czy 6
      lat czy nie to takie dziecko wiele sie uczy, sama wiem jak to jest bo tez mialam
      mniej wiecej taka rozniece z bratem. To wcale w niczym nie przeszkadza. Po za
      tym - jezeli nie jestes pewna swojej przyszlosci, nie planuj dziecka. A po
      drugie - jezeli masz plany i marzenia w stosunku do siebie - to zrealizuj je.
      Bo pozniej bedziesz zalowac, ze tego nie zrobilas.
    • alba27 Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 24.06.09, 14:26
      Miałam podobną sytuację, pracował tylko mąż a my chcieliśmy mieć
      dziecko jedno po drugim a do tego chciałam dokończyć studia bo
      zostały mi 2 lata mgr.
      Pensja męża nie była jakas kosmiczna ale byliśmy w stanie się z niej
      utrzymać, jak mała miała 5 miesięcy wróciłam na studia (dzienne)
      miałam IOS i jeżdziłam nie częsciej niż raz w tygodniu a czasami
      żadziej, do tego miałam stypendium i kilka razy w tygodniu dawałam
      korki. Jak młodsze dziecię skończyła 1,5 roku poszłam do pracy ale w
      systemie zmianowym, co było świetnym rozwiązaniem, bo wymienialiśmy
      się przy dzieciach, rzadko korzystaliśmy z pomocy babć ( obie
      pracują tak więc z opieką to różnie bywało). jak dzieciaki poszły do
      przedszkola ja zaczęłam pracować 8-16 i teraz wiem, że podjęta przez
      nas decyzja była super.
      Musisz sama sobie odpowiedzieć na pytania jak bardzo musielibyście
      zacisnąć pasa i czy jesteś w stanie dorobić w razie niespodziewanych
      wydatków, pamiętaj też że możesz starać się o stypendium socjalne.
    • roula Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 24.06.09, 16:11
      A dziecko ze studiami i podnoszeniem kwalifikacji nie da sie pogodzic?
      Mozesz liczyc na czyjas pomoc,babcia,niania?Dalibyscie sobie rade
      finansowo jesli byc pojscie do pracy odlozyla na troche a teraz zajela
      sie nauka?
      • patrycja25.live Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 24.06.09, 19:02
        W pierwszej ciazy nie moglam sie przemeczac i musialam duzo lezec, obawiam sie, ze w drugiej moze byc podobnie i nie dam rady wysiedziec na stolku 8 godzin (rozwazałam rowniez te mozliwosc). Na pomoc moze bym i mogla liczyc, ale raczej jednorazowo. Nie mieszkam w tym samym miescie co rodzice, na nianie sie raczej nie zdecyduje. Kierunek studiow, ktory by mnie interesowal jest jednym z drozszych no i dochodza dojazdy, raczej nie damy rady bez mojego pojscia do pracy.
        Dziekuje wszystkim za wypowiedzi. Kombinuje dalej smile
        • pudelek09 Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 24.06.09, 21:58
          Tak sie utarlo,ze mala roznica wieku pomiedzy dziecmi to na poczatku
          klopot,potem sie bawia itd.Ja na to nie patrze.staramy sie o drugie
          od 9lat,obecnie mloda ma prawie 12lat.Jakbym patrzyla tak>na co jej
          teraz rodzenstwo<to powinnam sie wysterylizowac.Taka roznica
          duza,ale to nie moja wina,corka blaga o rodzenstwo.Teraz tez moglaby
          mi czasem pomoc przy opiece.A studia?moze zaocznie?to w weekendy maz
          by ponoianczyl dziecko.
          • patrycja25.live Re: "Walka myślowa"- co zrobić ?? 25.06.09, 09:38
            Tak masz racje, poza tym los jest czasami przewrotny. Ja chyba podjełam juz dezycje, bardzo pragne tego drugiego dziecka, nawet teraz, ale mam zamiar isc do pracy i na te studia albo chociaz na jakies policealne i moze na jakis kurs angielskiego. Oby sie udalo smile Jak sie poprawi nasza sytuacja to wtedy zabierzemy sie za dzialanie smile

            Tobie życze powodzenia w staraniu sie o drugie dziecko smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja