malafm
17.12.03, 15:37
Czytam własnie wypowiedzi niskich mam i odnoszę wrażenie, że w Polsce tylko
wymiarowi ludzie mają się w co tak naprawdę ubrać...Zawsze wydawało mi się,
że to najgorsze co może być - kupić fajne spodnie w rozmiarze 38 (no czasem
40) na mój wzrost...ale widzę, że tym "mniejszym" też wcale nie jest
łatwo...Najbardziej wkurza mnie to, że jak już są jakieś naprawdę fajne i
nawet na długość ok to zawsze...jeszcze raz musiałabym przytyć...No i
oczywiście komentarze "proszę przymierzyć męskie, nawet ładne są"...No
właśnie "nawet", ja nie chcę męskich, przecież ja baba w końcu jestem...
Ok tyle o modzie a co poza tym...Na szczęście męża mam o wiele wyższego (ja
180 on 192)więc czasem nawet but na obcasie wchodzi w grę...A Wika chyba też
odziedziczyła po nas ten słuszny wzrost bo też jest na razie prawie
najwyższa ze zanych mi dzieci w jej wieku...
Wiele osób dopisało się do postu o mamach niskich, czy nas, Wysokich też
tyle jest?
Piszcie dziewczyny, piszcie...
Pozdrawiam
Aśka