wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj niepokój

30.06.09, 21:40
Dziewczyny zaraz mnie coś trafi..sad własnie sasiedzi zaczeli wiercić w naszym
balkonie- oczywiście nasz balkon to ich daszek.
Obawiam się ze to osłabi konstrucję balkonu..sad nie jest to balkon pomiedzy
dwoma ścianami.. balkon jest wysuniety.. jeszcze rozumiem jeden hak na
kwiatek...ale wiercą juz 6 hak..
Mam cichą nadzieję, ze balkon sie nie urwie..
Normalnie chyba zasiegnę opinii inspektora budowlanego...
    • ola_motocyklistka Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 30.06.09, 21:45
      Nie powinien się urwać. Ja w moim rodzinnym domu też mam balkon a od spodu mam
      przytwierdzoną suszarkę na pranie. A moja mama ma taką samą suszarkę na swoim
      "daszku". Dodam jeszcze że to wisi parę lat, a raz na parę lat mama jak i
      sąsiadka wymieniają suszarkę ze względu na zużycie jej przez czynnik atmosferyczny.
      Ale każdy przypadek jest indywidualny, chyba nie zaszkodzi porozmawiaĆ z
      sąsiadami na temat tego co tam będzie wisieć i jak ciężkie.
      • insomnia0 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 30.06.09, 21:48
        mam nadzieję ze nie huśtawka.. uncertain
        no wlasnie nie powinien sie urwac... nie powinien..mimo to jakoś sie
        obawiam.
        • ola_motocyklistka Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 30.06.09, 21:58
          Wyobraziłam sobie tę huśtawkę....może hamak?smile
          Głowa do góry, jutro w biały dzień obejrzysz sobie "intruza"smile i podejmiesz kroki.
          • insomnia0 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 30.06.09, 22:04
            dupa..za mało asertywna jestem...
            nie mniej cały balkon drzał..jak wiercili... brr no najwzej spadnę im na głowę..
            • ola_motocyklistka Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 30.06.09, 22:20
              a które piętro?smile
              • insomnia0 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 01.07.09, 09:52
                piate
                • mamamonika Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 01.07.09, 09:54
                  Eee, chyba sejfu tam nie zawieszą tongue_out
                  • insomnia0 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 01.07.09, 10:13
                    wiesz w regulaminie jest jasno napisane ze nie wolno wiercić w elewacji i
                    wszytskich tych elementów na zew, ze to moze spowodowac ze konstrukcja
                    poszczegolnego elementu osłabnie.. i to nie jest juz smieszne.. a ludzie sa
                    nieodpowiedzialni.. gdyby cos sie stało to kto bedzie odpowiadał??? oczywiscie
                    mam w nosie ze ich to np przygniecie..ale obawiam sie ze ten balkon moze sie zp
                    złamać, peknąć.. Jak juz pisałam balkon nie jest pomiedzy murami- jest to balkon
                    "wiszący..
                    Oczywiscie nie chce latac do wspolnoty na sasiadkę.. i nie pojdę.. nie mniej
                    uwazam ze to nie fair.. mogli sie nas zapytać w koncu to nasz balkon..a nie ich
                    daszek..
                    • wieczna-gosia Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 01.07.09, 10:39
                      insomnia zadzwonilam do kolezanki co inzynierem budownictwa jest smile i ona mowi
                      ze 300 kg na hakach balkon wytrzymuje spokojnie. Poza tym jak juz za duzo by tam
                      powiesili to balkon jest tak zbrojony zeby nie spadal jak kamien caly tylko
                      najpierw powinien sie pochylac i wykruszac. Spadaja balkony gomulkowskich
                      budynkow bo wtedy zbrojono je byle jak.
                      • insomnia0 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 01.07.09, 11:01
                        supersmile ale mi polepszyłaś nastrój.. smile dzieki..
                        no mam nadzieje ze nic sie nie stanie w takim razie.
    • madame_zuzu Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 01.07.09, 10:36
      Ja bym jednak do spółdzielni poszła. Balkon może się nie urwie nagle, bo
      konstrukcję betonową trzymają wysunięte ze ściany metalowe, grube pręty. Jednak
      jeśli jest to stary budynek, to różne rzeczy mogą się zdarzyć. Widziałam
      niedawno drzwi balkonowe na 4 piętrze bez balkonu, same kikuty drutów wystawały.
    • kawka74 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 01.07.09, 10:50
      Ale od czego miałby się urwać, od samych haków? Czy od słonia, którego tam powieszą?
      Jeśli wbijają tyle haków, prawdopodobne jest, że chcą balkon osiatkować. Ciężkie to nie jest.
      • kawka74 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 01.07.09, 10:53
        I jeszcze jedno - bardzo możliwe, że sąsiedzi mają zgodę odpowiednich czynników (spółdzielni czy innego inspektora). Nie wiem, czy od tego będziesz spać spokojniej, ale haki i słoń zostaną.
        • insomnia0 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 01.07.09, 11:07
          nie mają... właśnie sie dowiedziałam.. wlasciciwie gdybym poszła na
          skarge..mieliby problemy..ale nie pojdę.
      • insomnia0 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 01.07.09, 11:06
        nie od tego co powieszą..ale od naruszenia konstrukcji czyli tego wiercenia..
        ono jest zabronione.

        https://suwaczki.maluchy.pl/li-17938.png
        • kawka74 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 01.07.09, 17:23
          To ja nie wiem, czym musieliby wiercić, ile dziur i na jaką głębokość, żeby naruszyć zbrojenie.
          Jest zabronione w ogóle czy jest zabronione bez zgody spółdzielni - bo to wielka różnica?
          • insomnia0 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 02.07.09, 19:04
            regulamin wspolnoty zabrania. Po drugie kazdy jak kupował mieszkanie miał
            wyszczegolniony koszt balkonu... takze powinni to tez z nami ustalić.. bo to
            nie jest ich daszek- tylko nasz balkon.
            • kawka74 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 02.07.09, 21:02
              Obłęd w trampkach, kak jebat' tigra.
              Wiesz już, co sąsiedzi tam powiesili?
    • malgosiek2 Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 01.07.09, 10:53
      Jak dla mnie przesadzasz i chyba przewrażliwoina jesteśwink
    • kotbehemot6 A ile Ty ważysz???????? 01.07.09, 14:12
      Nie przesadzaj. Ich sufit to twoja podłoga-zgadza się???? Ważysz mniej niż
      donica z kwiatkiem??? A może kilka dorosłych osób nie powinno wychodzc na Twój
      balkon bo się zarwie???? Koniecznie spytaj o to inspektora budowlanego.....
      • mamadacja Re: A ile Ty ważysz???????? 01.07.09, 17:16
        Samo wiercenie - jeśli nic nie wykruszyło się w trakcie- nie zaszkodzismile Mają
        bardzo małe szanse na uszkodzenie prętów zbrojeniowychsmile A w tego typu balkonach
        zbrojenie główne jest od twojej strony - czyli od podłogi, więc musieliby przez
        co najmniej 2/3 grubości płyty się przewiercić, żeby chociaż spróbować mu
        zaszkodzićsmile Śpij spokojnie.
    • atena12345 balkon wspornikowy 02.07.09, 11:37
      taki balkon zbrojony jest górą, czyli sąsiedzi mają marne szanse by
      dowiercić sie do zbrojenia, od spodu nie ma żadnych prętów. No
      chyba, że wiercą na wylot?
      beton jeśli nawet się trochę wykruszy, to nic się nie stanie.
      Pewnie to prefabrykat, więc jest przeprojektowany.
    • insomnia0 dzieki 02.07.09, 19:07
      uspokoiłyscie mnie... nie wywiercili na wylot wiec spox wink
      nie mniej huk był straszliwy..a my jak staliśmy na balkonie to sie az trzesło..
    • ola_motocyklistka Re: wiercenie przez sasiadów w balkonie a moj nie 16.07.09, 23:12
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6830403,Tragedia_w_Piotrkowie_Trybunalskim__Oberwal_sie_balkon.html
      Jak zobaczyłam ten artykuł to mi się ten wątek przypomniał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja