teraz_asia
02.07.09, 14:14
A propos wątku o nauczycielskich urlopach- własnie sobie
uświadomiłam, że to ostatni taki rok, kiedy przedszkole uratuje mi
choć kawałek wakacji. Bo czynne w lipcu, a w sierpniu trochę urlop,
troche opiekunka i jakoś dociągnę..
Ale co ja zrobię za rok? W ogródku zakopię na dwa i pół miesiąca? W
domu nie zostawię na 10 godzin dziennie. Babcie odpadaja- z różnych
przyczyn żadna nie jest w stanie zająć się moją córką nawet na
tydzień. Obydwoje z mężem możemy brać urlop w pracy tylko w
sierpniu, nie dłużej niż na dwa tygodnie.
Co robicie w takiej sytuacji, wykluczając opiekę rodziny?