dea81
02.07.09, 22:44
Nie wiem co sie dzieje, zaczelam niedawno prace.Pracuje z pewnym
panem starszym odrobine, dzentelmen w każdym calu, tak inny niż moj
parnter życiowy. Ma świetne poczucie humoru, pojedscie do swoich
podwładnych, a przy tym ma to cos w sobie. Normalnie odpływam przy
nim. Ogarnia mnie chora nieśmiałość... I ciarki mi przechodzą...
Staram sie odrzucac mysli, ale one wracaja... chyba mi sie ten facio
podoba... Jak sobie poradzic? Pierwszy raz mnie coś takiego
spotkało...Nie poznaje siebie...