mamaemmy
07.07.09, 21:32
Gdyby mąż(WASZ MĄŻ)kogos poznał ,albo nawet nie-ale po prostu by Was przestał
kochac..
Walczyłybyscie?
Jak bardzo ?
Jak długO?
Gdyby była "ta trzecia"-zadzwoniłybyscie do niej?Znam taki przypadek,ze zona
zadzwoniła proszac by ta -odczepiła sie od jej męża..Z dobrym skutkiem
Ja szczerze mowiac chyba spasowałabym.
Na zasadzie nie to nie.
Próbowałabym ratowac zwiazek moze jakis krótki czas..