rudakoza
09.07.09, 18:34
No i udalo mi sie napisać prace, za tydzien w pt mam obrone.
Mam dwie opcje ubioru. Pierwszy to beżowy garnitur w cieniutkie
paseczki czarne- troche schudla w udach i spodnie wisza odrobine,
wiec generalnie odpada. Mam odlozony zestaw w orsay , spodnica
koloru czanego w cieniutkie pionowe paseczki biale, o kroju
ołówkowym, dopasowana rozm. 36 czyli normalny 38.u gory ma cieniutki
paseczek czarny, do tego biala bluzka wpuszczana do srodka. Calosc
nawet niezle sie prezentuje, zważywszy ze piewrszy raz mialam na
sobie taka spodnice.Do tego buty? mam dylemat, przyjaciolka mowi ze
moga byc bezowe bo bedzie kontrast, ja sklaniam sie ku czarnym. Czy
wypada buty miec z odkrytymi palcami i rajstopy.? dzieki za rady.
ps-z dziewczynami chcemy kupic w prezencie flaszke whisky, dla
promotora wypada , oprocz kwiatow?