jaka jest polska klasa srednia?

10.07.09, 19:53
wlasnie czytalam watek o aspiracji ludzi do klasy sredniej. nic jednak nie
pisali o wyksztalceniu i mozliwosciach finansowych.

czy polska klasa srednia to np. mlodzi ludzie po studiach z jednym dzieckiem
mieszkajacy na tarchominie ( peryferie warszawy) i splacajacy 600 tys kredytu?

    • zlotarybka_1 Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:08
      myślę, że kluczową sprawą jest jednak zasobność portfela. Można
      mieszkać na Tarchominie, spłacać kredyt 600 zł i mieć 10 milionów na
      koncie. Można mieszkać w kamienicy w sercu Mokotowa, spłacać kredyt
      15 tys. miesięcznie i mieć 10 milionów długów. I w żadnym z tych
      przypadków nie jest się klasą średnią.
      • lilka69 zlota rybko 10.07.09, 20:26
        twoja logika jest kiepska- splacanie kredytu(600 tys) i 10 mln na koncie jakos
        nie ida w parze.

        poza tym z tarchominem to byl TYLKO przyklad.
        • zlotarybka_1 Re: zlota rybko 10.07.09, 20:35
          lilka69 napisała:

          > twoja logika jest kiepska- splacanie kredytu(600 tys) i 10 mln na
          koncie jakos
          > nie ida w parze.

          ależ dlaczego? Obecnie oprocentowanie lokat terminowych jest wyższe
          niż oprocentowanie kredytów hipotecznych. Przy dużych lokatach można
          wynegocjować do 9% w skali roku. Kredyt hipoteczny zaciągnięty w
          dobrych czasach to 3,5 - 5% w skali roku.
          Jednym słowem gdybym spłacała kredyt i nagle wygrała w totka 10 mln -
          kredyt nadal bym spłacała, a wygraną umieściła na lokacie.

          > poza tym z tarchominem to byl TYLKO przyklad.

          Mokotów też. Chodzi mi o to, że mniejsze znaczenie dla
          przynależności do danej klasy ma to, gdzie mieszkasz, większe - ile
          masz na koncie.
    • angazetka Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:09
      Nie pytałabym "jaka jest", tylko "czy jest", to raz.

      > czy polska klasa srednia to np. mlodzi ludzie po studiach z jednym
      dzieckiem mieszkajacy na tarchominie ( peryferie warszawy) i
      splacajacy 600 tys kredytu?

      A dwa - zakładając, że jest - to tak, tacy ludzie to niższa klasa
      średnia. Choć to nie zależy od wykształcenia i zarobków tylko.
      • fanny Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:16
        angazetka napisała:

        > Nie pytałabym "jaka jest", tylko "czy jest", to raz.
        >
        > > czy polska klasa srednia to np. mlodzi ludzie po studiach z jednym
        > dzieckiem mieszkajacy na tarchominie ( peryferie warszawy) i
        > splacajacy 600 tys kredytu?
        >
        > A dwa - zakładając, że jest - to tak, tacy ludzie to niższa klasa
        > średnia. Choć to nie zależy od wykształcenia i zarobków tylko.

        Ale rowniez stylu zycia, charakteru wykonywanej pracy, jakosci wyksztalcenia i w
        pewnym stopniu rowniez pochodzenia.

        f.
        • angazetka Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:23
          Otóż to, więc klasyfikacja na podstawie tak skąpych danych jak w
          pierwszym poście jest niemożliwa.
      • czar_bajry Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:23
        Wg. mnie klasa średnia to ludzie pracujący, mający samochód, mieszkanie pewnie
        jakieś kredyty do spłacenia,wyjeżdżający na wczasy, wychodzący do lokali,kina
        ,teatru nie musi być to rodzina mogą to być single.
        A i nie koniecznie muszą mieszkać na Tarchominie, w Warszawie są jeszcze inne
        peryferyjne dzielnice i nie tylko peryferyjnesmile i nie ma przymusu że w ogóle
        muszą mieszkać w Warszawie mogą równie dobrze mieszkać na wybrzeżu lub w
        jakimkolwiek innym mieścietongue_out
        • protozoa Re: a propos Tarchomina 10.07.09, 20:36
          NIE mieszkam w Tarchominie, ale czasem tam bywam bo kilka zaprzyjaxnionych
          rodzin ma tam mieszkania. I słowo daję, że są one bardzo podobne pod względem
          standardu do tych na Kabatach ( wiem, bo mieszkam w tej dzielnicy). Minusem
          Tarchomina jest brak metra i gorsze rozwiązania komunikacyjne. Natomiast plusem
          to, że jest tam przestronnie, blisko Wisła, zielono.
          Tak, mieszka tam średnia klasa: pracownicy banków, nauczyciele, lekarze,
          urzędnicy, pracownicy naukowi warszawskich uczelni.
          I na koniec - lubie Kabaty, przyzwyczaiłam się do nich, nie zamierzam się
          wyprowadzać. Ale gdybym miała wybierać to wolałabym Tarchomin niz menelska
          Wspólną, Koszykowa, Poznańską itd.
          • fanny Re: a propos Tarchomina 10.07.09, 20:52
            protozoa napisała:

            > NIE mieszkam w Tarchominie, ale czasem tam bywam bo kilka zaprzyjaxnionych
            > rodzin ma tam mieszkania. I słowo daję, że są one bardzo podobne pod względem
            > standardu do tych na Kabatach ( wiem, bo mieszkam w tej dzielnicy).

            Chyba nikt nie twierdzi, ze mieszkania na Tarchominie to slamsy, ale pod
            wzgledem prestizu, czy to sie komus podoba czy nie, jest roznica pomiedzy
            mieszkaniem po lewej i prawej stronie Wisly.
            I miedzy innymi z tego powodu, podobne standardem mieszkanie jest drozsze na
            Kabatach niz na Tarchominie.

            f.
            • protozoa Re: a propos Tarchomina 10.07.09, 21:16
              Rynek kształtuje ceny. Najdroższe w Warszawie sa mieszkania na linii metra - z
              oczywistych powodów oraz te w Wilanowie. Kabaty - mieszkam tu od prawie 10 lat,
              maja kilka walorów: metro, las w poblizu i stosunkowo mało meneli. Od dawna
              Ursynów był dzielnicą inteligencka, długo można rozważać dlaczego.
              Tarchomin nie ma metra i to jest jego zasadniczy mankament. A to czy mieszka się
              po prawej czy lewej stronie Wisły?????? Cóz zalezy gdzie kto pracuje. Mam
              kolegę, ktiory zamienił mieszkanie na Kabatach(!) na porównywalne po prawej
              stronie Wisły, bo pracuje w Aninie w Instytucie Kardiologii, nie mógł zdzierżyć
              dojazdów - czasowo i finansowo.
              • fanny Re: a propos Tarchomina do Protozoa 10.07.09, 21:41
                Czy Twoi rodzice mieszkaja w W-wie?

                f.
                • protozoa Re: a propos Tarchomina do Protozoa 11.07.09, 15:58
                  Do 1987 roku mieszkali w centrum Warszawy, od tego czasu mieszkają w
                  podwarszawskiej miejscowości - 26 km od Pałacu Kultury.
        • lilka69 czar bajry 10.07.09, 21:36
          warszawski tarchomin byl tylko przykladem.

          skoro pisze do ciebie to czy mieszaknie 120 m i 35 m mozna tak samo kwalifikowac
          do jednej klasy?

          jak rowniez pana inzyniera zarabiajacego w firmie projektowej wielkie sumy jak i
          pania lekarke na etaciku w szpitalu( zakladam, ze nie przyjmuje lapowek) czyli
          stopa zyciowa jakze rozna.

          a przedsiebiorca z milionami a tylko po technikum? czy tez nalezy do klasy sredniej?
          • angazetka Re: czar bajry 10.07.09, 21:38
            > jak rowniez pana inzyniera zarabiajacego w firmie projektowej
            wielkie sumy jak i pania lekarke na etaciku w szpitalu

            Jak parokrotnie zwrócono tu uwagę, klasa średnia dzieli się na
            wyższą, (średnią) i niższą. I nie decyduje o tym tylo zarabiana kasa.
          • czar_bajry Re: czar bajry 10.07.09, 22:56
            lilka69 napisała:

            > warszawski tarchomin byl tylko przykladem.

            Przecież musiałam się czegoś czepnąćbig_grin

            Klasę średnią też dzieli się na wyższą i niższą, i to co napisałam jest moim
            poglądem na to kto do takiej klasy należysmile
            I jeszcze raz wg. mnie większość ludzi pracujących i posiadających jakiś majątek
            to właśnie tzw. klasa średnia.
            Można tu rozróżnić tych co mają domki z ogródkiem na przedmieściach dziecko a
            najlepiej dwójkę i psa oraz na tych mieszkających w blokach ale wszyscy są
            mniej więcej tak samo sytuowani, mają pensję i stać ich na różne przyjemności.
            Jest to moja definicja i wcale nie twierdzę że słuszna.
            >

            • lilka69 czar bajry- na koniec 10.07.09, 22:58
              uwazam, ze calkiem celna jest twoja definicja
            • czar_bajry Re: czar bajry 10.07.09, 23:00
              I jeszcze jedno moim zdaniem nie ma znaczenia czy ktoś jest inżynierem, lekarzem
              czy też mechanikiem samochodowym albo drobnym przedsiębiorcą ważny jest poziom
              życia na jaki może sobie pozwolićsmile
              • angazetka Re: czar bajry 10.07.09, 23:03
                > ważny jest poziom życia na jaki może sobie pozwolićsmile

                Wykształcenie jest równie ważne. Oraz szeroko rozumiany styl życia.
                • czar_bajry Re: czar bajry 10.07.09, 23:11
                  Owszem wykształcenie jest ważne, ale nie można twierdzić że do klasy średniej
                  zaliczają się tylko osoby po wyższych studiach, a niby co z tymi po ogólniaku
                  albo technikum? już nie klasa średnia tylko co- robotnicza?
                  • angazetka Re: czar bajry 10.07.09, 23:25
                    Wyższa klasa niższa, zasadniczo - zakładając, że wykonują
                    standardowe dla swego wykształcenia prace. Jednym z wyznaczników
                    klasy średniej jest dobre wykształcenie. Matura to za mało.
                    • czar_bajry Re: czar bajry 11.07.09, 00:32
                      Akurat tu się z Tobą nie zgodzę, osoby ze średnim wykształceniem także zaliczam
                      do klasy średniej dla mnie wyznacznikiem nadal pozostaje status materialny.
                      Można mieć wyższe wykształcenie i mieszkać w slamsach oraz stać pod budką z
                      piwem (dotyczy się to także tych ze średnim)i co też ich zaliczysz do klasy
                      średniej?
                      Tu jest wyznacznikiem poziom życia a nie wykształcenie.
                      • angazetka Re: czar bajry 11.07.09, 01:18
                        > Akurat tu się z Tobą nie zgodzę, osoby ze średnim wykształceniem
                        także zaliczam do klasy średniej dla mnie wyznacznikiem nadal
                        pozostaje status materialny.

                        Dla Ciebie - może, ale socjologia ma na ten temat inne zdanie smile
                        • czar_bajry Re: czar bajry 12.07.09, 01:06
                          Zdaje się że chodziło o nasze pojęcie klasy średniej a nie o jej definicję?smile
                          Napisałam swoje zdanie jak parę razy podkreśliłamtongue_out
      • lilka69 angezetka 10.07.09, 20:25
        jesli NIE tylko od wyksztalcenia i zarobkow to niby od czego jeszcze? dodam, ze
        uwazam, ze stanowisko idzie w parze z wyksztalceniem( dla mnie)
        • angazetka Re: angezetka 10.07.09, 20:31
          Fanny podała wyżej dość dobrą listę. Tak to jest traktowane w
          socjologii.
    • protozoa Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:31
      Moim zdaniem są to ludzie w przedziale 25-45 lat, z wyższym wykształceniem,
      zarobkami oscylującymi między 3 a 10 tys pln, mający średniej klasy samochód,
      lub dwa ( 40-60 tys), średnie oszczędności na koncie, wyjeżdżający raz , dwa
      razy w roku na urlopy, mający mieszkanie 3-4-5 pokojowe i 1-2 dzieci. Spłacający
      kredyt, który nie stanowi znacznego obciążenia dla budżetu.
      Klasa srednia ma korzenie inteligenckie, czyta, chodzi do teatru, spotyka się ze
      znajomymi . No i stanowi elektorat PO, rzadziej SLD.
      • angazetka Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:33
        Wszystko fajnie, tylko kryterium wieku i liczby dzieci dość
        kuriozalne.
        • protozoa Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:36
          Dlaczego? Opisałam statystycznego przedstawiciela klasy średniej.
          • angazetka Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:38
            Bo wiek ani rodzicielstwo nie ma tu znaczenia. Bo do jakiej klasy
            będzie się należało po skończeniu tego 45 roku życia? wink
            • protozoa Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:43
              Osoby , które dziś mają 45 i więcej lat zaczynały swoje zawodowe i dorosłe życie
              jeszcze w poprzedniej epoce, gdy podział klasowy przebiegał nieco inaczej. Wiem,
              pamiętam, niewiele mi już czasu zostało do tej magicznej 45.
              Dzis statystyczny (!!) człowiek wywodzący się z klasy sredniej tak własnie
              wygląda. Ale podkreslam jest to przedstawiciel uśredniony.
              To samo dotyczy dzietności.
              • czar_bajry Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 23:04
                Moi rodzice są po 70-ce, mają domek z ogródkiem średniej klasy samochód i niezłe
                emerytury a i dwoje dzieci też mająbig_grin to do jakiej klasy ich zaliczysz?
                • protozoa Re: jaka jest polska klasa srednia? 11.07.09, 16:01
                  Do tej samej klasy co moich czyli klasy sredniej. Pisze po raz kolejny JEST TO
                  STATYSTYCZNY PRZEDSTAWICIEL KLASY ŚREDNIEJ. Wielu 70 latków to ludzie mających
                  głodowe emerytury, o samochodach nie wspominając. Wiem bo widzę nie tylko ludzi
                  ze swojego otoczenia - kolegów z pracy, znajomych czy przyjaciół.
      • fanny Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:39
        protozoa napisała:

        > Moim zdaniem są to ludzie w przedziale 25-45 lat, z wyższym wykształceniem,
        > zarobkami oscylującymi między 3 a 10 tys pln, mający średniej klasy samochód,
        > lub dwa ( 40-60 tys),

        a Ci co maja zarobki powyzej 10k i lepszy samochod to niby jaka jest klasa - arystokracja??? wink

        Dlatego chyba jednak lepiej przyjac jest rozroznienie klasy sredniej na wyzsza klase srednia, srednia-srednia i nizsza klase srednia.

        f.
        • protozoa Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:45
          Nie mówimy tu o pochodzeniu arystokratycznym, bo sama znam mocno zubozała i z
          trudem wiążącą koniec z końcem szlachciankę.
          Osoby jeżdżące mercem klasy S i z dużym kontem mogą miec korzenie mało
          arystokratyczne a zainteresowania bazarowe.
      • lilka69 protozoa- dobrze, ze wspomnialas o ... 10.07.09, 21:39
        zapatrywaniach politycznych.
        sld dla klasy sredniej NIE
        • angazetka Re: protozoa- dobrze, ze wspomnialas o ... 10.07.09, 21:54
          Jak nie, jak tak? smile Znalazłam stosowne dane z wyborów 2007
          (www.tvn24.pl/1525497,wybory_wiadomosc.html). Różnice są
          niewielkie, fakt, ale są. Natomiast jak się zobaczy korelację
          wykształcenia i głosowania na PO bądź PiS, to serce roście.
        • protozoa Re: protozoa- dobrze, ze wspomnialas o ... 11.07.09, 16:02
          Dlaczego nie? Czy dlatego, że Ty jesteś temu przeciwna? W moim otoczeniu
          znakomita większość to elektorat SLD, choć większość z nas nie była w PZPR (
          bylismy zbyt młodzi).
    • karra-mia Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 20:35
      Cytatjaka jest polska klasa srednia?

      jak dosięgniesz wkońcu tego szczytu to sama się przekonasz
    • zlotarybka_1 to może skorzystajmy z Wikipedii? 10.07.09, 20:42
      Klasa średnia – w stratyfikacji społeczeństwa klasa społeczna
      znajdująca się pomiędzy klasą wyższą i klasą niższą określaną
      czasami jako klasa robotnicza.

      W XIX wieku do klasy średniej przynależeli drobni przedsiębiorcy
      oraz coraz częściej urzędnicy, czyli te kategorie społeczne, które
      nie miały miejsca w dwubiegunowym podziale społeczeństwa na
      proletariat i burżuazję zaproponowanym przez Karola Marksa.

      W obecnym rozumieniu tego pojęcia do klasy średniej włącza się
      przede wszystkim kategorie społeczno-zawodowe, charakteryzujące się
      względną samodzielnością, osoby pracujące we własnych firmach lub
      mających pracę umysłową oraz pewnym poziomem dobrobytu, nie będące
      jednakże ani posiadaczami dużych majątków ani nie legitymujących się
      arystokratycznym pochodzeniem (głównie w Wielkiej Brytanii). Do
      klasy średniej należą przede wszystkim osoby o wyższym wykształceniu
      oraz o wyższych kompetencjach kulturowych niż klasa robotnicza
      (niższa).

      W społeczeństwach nowoczesnych, a szczególnie w ponowoczesnych klasa
      średnia stanowi większość populacji. Obecnie klasę średnią zasilają
      coraz bardziej tzw. wired workers, czyli osoby zajmujące się
      wytwarzaniem i przetwarzaniem informacji, jak również menedżerowie
      średniego szczebla czy pracownicy administracji.

      Klasa średnia nie ma ostrych granic i ciągle jest redefiniowana
      przez socjologów czy ekonomistów


      • kropkacom Re: to może skorzystajmy z Wikipedii? 10.07.09, 20:50
        > W społeczeństwach nowoczesnych, a szczególnie w ponowoczesnych klasa
        > średnia stanowi większość populacji.

        Nie wiem czy w Polsce jest jako taka klasa średnia smile Jak ktoś zarabia więcej,
        ma jakieś tam aspiracje do ukulturalniania się to zaraz aspiruje do klasy
        wyższej. No i na pewno nie stanowi większości w tym kraju.
        • e_r_i_n Re: to może skorzystajmy z Wikipedii? 10.07.09, 20:53
          kropkacom napisała:

          > Nie wiem czy w Polsce jest jako taka klasa średnia smile

          Ja myślę, że całkiem sporo Polaków to klasa średnia.

          > Jak ktoś zarabia więcej, ma jakieś tam aspiracje do
          > ukulturalniania się to > zaraz aspiruje do klasy wyższej.

          Co to znaczy 'aspiruje do klasy wyższej'?
          • angazetka Re: to może skorzystajmy z Wikipedii? 10.07.09, 20:57
            > Ja myślę, że całkiem sporo Polaków to klasa średnia.

            Nie jestem pewna. Nadal mi się ta część naszego społeczeństwa, która
            mogłaby być klasą średnią, rozjeżdża na inteligencję i handel
            (określenia umowne).
            • e_r_i_n Re: to może skorzystajmy z Wikipedii? 10.07.09, 20:58
              angazetka napisała:

              > Nadal mi się ta część naszego społeczeństwa, która
              > mogłaby być klasą średnią, rozjeżdża na inteligencję i handel
              > (określenia umowne).

              Czyli?
            • zlotarybka_1 Re: to może skorzystajmy z Wikipedii? 10.07.09, 21:04
              angazetka napisała:

              > Nie jestem pewna. Nadal mi się ta część naszego społeczeństwa,
              która
              > mogłaby być klasą średnią, rozjeżdża na inteligencję i handel
              > (określenia umowne).

              ja jednak większą część społeczeństwa też utożsamiam z klasą
              średnią. Od ludzi żyjących w miarę godziwych warunkach (nawet w
              obskurnych blokowiskach) po nowoczesnych japiszonów, którym czasem
              wydaje się, że są już o klasę wyżej. Oczywiście nasza klasa średnia
              to wciąż nie to samo co w krajach bogatych, ale pomału doganiamy.
              • lisbeth25 Re: to może skorzystajmy z Wikipedii? 10.07.09, 21:10
                Dogonimy w 2050 ponoć.
      • lilka69 a po co? zlota rybko 10.07.09, 21:41
        chodzi nam o WLASNE wspoleczesne podworko a nie teoretyczne.
        • zlotarybka_1 Re: a po co? zlota rybko 11.07.09, 09:37
          lilka69 napisała:

          > chodzi nam o WLASNE wspoleczesne podworko a nie teoretyczne.

          ok, ale z tego co widzę największym problemem jest określenie
          kryteriów przynależności do danej klasy. Moje pierwsze skojarzenie
          to stan majątkowy, Ty wspomniałaś o statusie rodzinnym, miejscu
          zamieszkania i wykształceniu, inne ematki piszą jeszcze o innych
          cechach klasy średniej.
          Pomyślałam, że w takiej sytuacji można zajrzeć do encyklopedii, no
          ale czy nam to toś pomogło... nie wiem. Mi chyba trochę tak.
    • figrut Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 23:31
      Czytam to, co napisałyście i się zastanawiam. Dwie znajome rodziny.
      Pierwsza - mieszkają w odrestaurowanym z własnych pieniędzy pałacyku, mają
      świetnie prosperującą firmę, dwa samochody terenowe (nie pamiętam marki) i
      mercedesa osobówkę dwuletniego. Troje dzieci, on wykształcenie zawodowe, ona
      średnie. On głównie zajmuje się firmą (część dochodów z 40 hektarów ziemi), ona
      jest wolontariuszką w hospicjum. Dzieci chodzą do zwykłych szkół (jak mawia ona,
      żeby im woda sodowa do głowy nie uderzyła). Obydwoje przykładają ogromną wagę do
      znajomości języków obcych (ona zna francuski, angielski i niemiecki, on zna
      angielski, uczy się niemieckiego). Ona ma 42 lata, on 40. Są najbardziej
      dochodowymi sponsorami w lokalnej placówce opiekuńczej.
      Druga rodzina - on i ona z magistrem, uczą w lokalnym gimnazjum. Jedno dziecko,
      mieszkają w dwupokojowym mieszkaniu w bloku. Mieszkanie jest jego matki i z nią
      też mieszkają. Jeżdżą 9 letnim golfem, na wakacje w górach muszą odkładać co
      miesiąc. On nie interesuje się teatrem, wystawami malarskimi, operą, ona tak.
      Dziecko w szkole prywatnej, choć ona co miesiąc jak powiedziała "musi się spinać
      finansowo, żeby młodego w szkole utrzymać".
      Teraz pytanie, która to klasa średnia ? Ci wykształceni, czy ci słabiej
      wykształceni ? Ci bogatsi, czy ci biedniejsi ? Panowie podobni - obydwaj
      skupiają się głównie na pracy. Panie zupełnie inne - jedna wolontariuszka,
      przytoczę jej słowa "jak mam bezproduktywnie w domu siedzieć, to przynajmniej
      coś dla innych zrobię", druga kocha teatr, ale nie zawsze może sobie na pozwolić
      na wyjazd do teatru czy na wystawę. Jeśli te dwie rodziny należą do klasy
      średniej, to Wasze rozważania są do niczego tongue_out
      • angazetka Re: jaka jest polska klasa srednia? 10.07.09, 23:51
        No i to miałam na mysli, gdy pisałam wyżej, że moim zdaniem "klasa
        średnia" nam się rozjeżdża na inteligencję i handel smile
        • figrut Re: jaka jest polska klasa srednia? 11.07.09, 00:47
          moim zdaniem "klasa
          > średnia" nam się rozjeżdża na inteligencję i handel smile
          W tym przypadku handlują obydwaj panowie - jeden swoim dobrem materialnym
          (stawy, płody rolne itp.), drugi swoją wiedzą (nauczyciel wychowania
          fizycznego). Jedna pani czas po za pracą zarobkową spędza z dziećmi i w teatrze,
          operze, na wystawach. Druga pani również niezarobkowo spędza swój czas, który
          mogłaby wykorzystać jako zarobkowy (wolontariat). Zapomniałam dodać, że pani
          bogatsza w firmie zajmuje się w dużym stopniu "papierkami", choć robi to w tzw.
          czasie wolnym, czyli po za hospicjum, który jest jej głównym zajęciem w ciągu dnia.
      • fajka7 Re: jaka jest polska klasa srednia? 11.07.09, 00:38
        Wg wikipedii ci z pałacyku to klasa wyzsza:
        "Klasa wyższa – w stratyfikacji społecznej najwyżej położona klasa
        społeczna, której członkowie mają uprzywilejowany dostęp do dóbr,
        przeważnie ze względu na wysokie dochody. Są to też osoby cieszą się
        także wysokim prestiżem.

        Chociaż do klasy wyższej należy znikomy procent społeczeństwa
        (według różnych ujęć zakłada się, że klasę wyższą stanowi 1-3%
        ludności danego społeczeństwa), posiadają oni znaczący kapitał
        ekonomiczny. Jest to też klasa bardzo niestabilna jeżeli chodzi o
        osoby wchodzące w jej skład, ponieważ znaczny procent osób i ich
        rodzin, do niej należących traci swoje wysokie pozycje w wyniku
        pojawiania się nowych aktorów w grze rynkowej."

        Wynikałoby z tego, ze wyksztalcenie jest jednak drugorzedne w stos.
        do majatku w tych podzialach.
        • angazetka Re: jaka jest polska klasa srednia? 11.07.09, 01:26
          Pytanie, czy osoba prowadząca własną działalność cieszy się wysokim
          prestiżem - raczej niekoniecznie, zalezy jeszcze, czym zajmuje się
          firma.
          Co do kwestii tego, co ważniejsze, zarobki czy wykształcenie: klasa
          to wyznacznik pozycji rynkowej człowieka, na którą się składają
          rozmaite czynniki, w tym wykształcenie. Zwłaszcza jeśli chodzi o
          klasę wyższą, wstęp do której jest szczególnie trudny. Samymi
          zarobkami tam się nie wjedzie (patrz: nuworysze), wikipedia podaje
          to trochę nieprecyzyjnie.
          PS. Coś jednak pamiętam z egzaminu sprzed dwóch tygodni...
          • fajka7 Re: jaka jest polska klasa srednia? 11.07.09, 01:35
            Tez tak mysle. To by bylo zbyt proste.
            Niekoniecznie jestem przekonana czy w ogole tradycyjny podzial na
            klasy ma w naszych warunkach zastosowanie, chocby wlasnie z tego
            powodu jak wyglada u nas obecnie edukacja, szczegolnie ta wyzsza.
            Ja bym jednak stawiala na wyksztalcenie jako glowny czynnik
            wskazujacy na przynaleznosc do klasy.
            Wydaje mi sie jednak, ze wtedy za wyksztalceniem musialyby isc
            zarobki - a tak nie jest.
            Dodatkowo jakosc wyksztalcenia moim zdaniem jest mocno dyskusyjna i
            tez jest przedmiotem podzialow.
            Taki bajzel, krotko mowiac.
            • figrut Re: jaka jest polska klasa srednia? 11.07.09, 02:06
              > Ja bym jednak stawiala na wyksztalcenie jako glowny czynnik
              > wskazujacy na przynaleznosc do klasy.
              Tu jest nieco inaczej. Bogatsi stawiają na znajomość języków, bo bez tego w
              Europie ciężko (taki sam nacisk na języki jest u ich dzieci). On po zawodówce,
              ale angielskiego uczył się jako dorosły i pracujący. Zna angielski, uczy się
              niemieckiego. Ona wykształcenie średnie, zna angielski, niemiecki i francuski
              (wszystkie z własnej inicjatywy, bo w szkole średniej tylko rosyjski miała).
              Biedniejsi - obydwoje mają magistra ze względu na dużo wyższe zarobki w szkole
              (magistra zdobyli tak samo jak ci pierwsi, po kilkuletniej pracy w szkole).
              Obydwoje znają angielski, bo takiego języka uczyli się w szkole. Są wyżej
              wykształceni od tych pierwszych, ale też osiągnęli pewien poziom i na nim
              stanęli. Ci pierwsi mimo wieku cały czas pną się wyżej choćby przez naukę
              języków. Niby są niżej wykształceni, ale chyba bardziej ambitni (jedno motywuje
              drugie) cały czas. Nie chcą studiować.
          • figrut Re: jaka jest polska klasa srednia? 11.07.09, 01:52
            Nie wiem, jakim prestiżem cieszą się na co dzień (ci bogatsi). Nie są to ludzie,
            którzy lubią "bywać". Frajdę im sprawia organizowanie kuligu dla miejscowych
            dzieciaków np.., a już na imprezę w stylu "puf puf" z ludźmi, którzy "bywają w
            świecie" nie pojadą mimo zaproszeń. On przypomina mi Wokulskiego z "Lalki", ona
            jest typem siostry miłosierdzia, która woli zakasać rękawy i coś od siebie dać
            innym. Nie mają ścisłego grona znajomych. Lokalni mieszkańcy mówią do nich po
            imieniu. Rozmawiają i bawią się z wszystkimi. Mieszkają na wsi.
            Biedniejsza rodzina - trzymają się w dość ścisłym gronie głównie nauczycieli.
            Wyjazdy (głównie obozy wędrowne) w ścisłym gronie nauczycieli. Ona czasami się
            zapożycza, bo "musi tam być, bo to znaczący ludzie". On nie wiem, bo bliżej z
            jego żoną jestem niż z nim.
      • mdro Re: jaka jest polska klasa srednia? 11.07.09, 08:57
        Do klasy wyższej należą osoby, które żyją na wysokim poziomie nie
        musząc pracować wink. Tzn. jeśli Twój znajomy spokojnie mógłby sobie
        pozwolić na rezygnację z pracy w swojej firmie, utrzymując przy tym
        dotychczasowy poziom życia, to jest klasą wyższą. Jeśli zatrudnienie
        dyrektora i zajęcie się wojażami po świecie czy pielęgnacją ogródka
        znacznie uszczupliłoby dochody rodziny, to jest klasą średnią wink.

        Oczywiście ten podział klasowy jest coraz bardziej o kant d...
        potłuc w obecnych warunkach ekonomiczno-socjologicznych, bo mało
        kto, nawet jeśli jest bogaty, w ogóle nie pracuje, a pracownicy
        najemni (którzy historycznie żadną miarą do klasy wyższej zaliczani
        być nie mogą) w niektórych wypadkach (np. b. dobrze opłacani
        magagerowie, o niektórych sportowcach czy aktorach nie wspominając)
        miewają dochody pozwalające po kilku/kilkunastu latach pracy
        zgromadzić majątek pozwalający na życie na wysokiej stopie bez pracy
        zarobkowej.
    • zlotarybka_1 myśląc klasa średnia - myślę - jo ja. 11.07.09, 09:53
      Bo analizując aspekty mojego życia - wszędzie jestem średnia.

      wykształcenie - niby wyższe, ale profesorem nigdy nie będę, przy
      dzisiejszym "rozdawnictwie" magistrów na lewo i prawo - jestem
      średnia z tym tytułem.

      zarobki - (na chwilę obecną tylko mężowskie) - dobre, ale bez
      przesady. Jednym słowem średnie.

      pochodzenie - znów to samo, starzy niby "magistry" - ale jak dla
      mnie to dzisiaj średni standard.

      inteligencja - jak najbardziej na średnim poziomie. Ani nie
      Einstein, ani Paris Hilton.

      obycie - średnio - teatr tak, ale nie za często, muzea i wystawy to
      samo, książki uwielbiam - ale nie są to ani romansidła ani dzieła
      wybitnych filozofów. Podróże - kocham, trochę zwiedziłam, ale
      Martyną Wojciechowską nie jestem.

      tzw. kariera - w porzo, dorobiłam się dobrego stanowiska, ale znowu -
      dyrektorem Banku czy wybitnym neurochirurgiem nigdy nie będę.

      Stopa życiowa - średnia (zależna od zarobków) - kupujemy właśnie
      dom, ale średni dom, bez szału.

      Gdyby uroda i tzw. fart życiowy też były kryterium - znów
      znalazłabym się po środku.

      Takich ludzi jak ja jest pewnie cała masa, nie zaszłam na żadne
      szczyty ani nie spadłam na dno.
      Czy to jest właśnie klasa średnia?
    • elly2 Re: jaka jest polska klasa srednia? 11.07.09, 16:24
      W Polsce nie ma klasy średniej - są bidole i szmalowni czyli inaczej
      frajerzy i cwaniaki . Od lat ekipy starają się o to by tej klasy nie
      było no i się udaje - chyba tylko to...
    • sir.vimes Orwella polecam 11.07.09, 19:26
      Jego może mniej ale mnie bawi aspirowanie do klasy średniej. Johna Cleesa też
      zresztą polecam.


      > wlasnie czytalam watek o aspiracji ludzi do klasy sredniej.
    • kozaki_wiesi Re: jaka jest polska klasa srednia? 12.07.09, 09:56
      To zależy czy patrzymy z brytyjska czy z amerykańska smile
      W UK liczy się pochodzenie - możesz być biedna jak mysz kościelna i
      mieszkać pod mostem ale jeśli masz błękitną krew to zaliczasz się do
      klasy wyższej. W USA natomiast decyduje status majątkowy.
      Czyli Kulczyk w USA byłby upper class, natomiast w UK - middle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja