beniusia79
15.07.09, 12:52
wlasnie rozmawialam z moja mama. mama powiedziala mi, ze przyszedl
do niej list, zaadrsowany na moje panienskie nazwisko z jakiejs
agencji finansowej. sprawdzalam w neci, zajmuja sie sciaganiem
naleznosci. malo tego, dzwonila tez jakis czas temu jakas kobita do
niej z tej samej agencji i pytala o mnie, mama powiedziala, ze to
pomylka. nie mam w sumie nic na sumieniu, ale w trakcie rozmowy
przypomnialo mi sie, ze lata temu, jeszcze na studiach nie oddalam
2-3 ksiazek do biblioteki. mysle, ze to moze z tego powodu. raz
dostalam upomnienie z biblioteki, ale nie bylo mnie w tym czasie w
kraju a potem zapomnialam o tym. przez dlugi czas nic sie nie
dzialo, a teraz to. nie mieszkam juz ladnych kilka latek w domu
rodzinnym, od dawna siedze zagranicaa mama ciagle odbiera moja
poczte...co radzicie. przyznam, ze przeszly mnie ciarki...