ameerie
16.07.09, 12:23
Nie mówię o weselu, na które trzeba dodatkowo jechać 300km, ale o takim na miejscu. Jak to u Was wygląda. Czy zawsze czeszecie się u fryzjera, czy próbujecie coś wyczarować same, żeby choć u zaoszczędzić? Wiadomo, że w kwestii prezentu bywa różnie, jedni dają 200 zł, a inni nie schodzą poniżej 800, dlatego tą kwestię pomijam. Ale dodatkowo doliczając koszt sukienki i innych "dodatków", ile średnio wydajecie?