Mąż się stroi:(

17.07.09, 14:08
Ostatnio wkurzyłam się na męża. Jesteśmy 9 lat po ślubie, układa nam się różnie, jak to w każdym małżeństwie, ostatnio całkiem nieźle. Ja siedzę w domu, pracuje tylko mąż w państwowym zakładzie więc dużo nie zarobi, ale jestem dość oszczędna, taka co każdą złotówkę obejrzy dwa razy zanim wyda, więc na podstawowe życie nam starcza. Mąż jest hydraulikiem i tzw. złotą rączką więc dorabia sobie na "prywatkach", część pieniędzy daje mi a część zostawia sobie na paliwo, piwo itp. Jakiś czas temu przyniósł nową koszulę, póżniej spodnie, buty, zegarek, kiedy spytałam skąd to ma to powiedzial że kupił od kolegi bo tamten ma dojście do markowych ubrań za parę groszy. Ucieszyłam się bo fajnie mieć przy sobie dobrze ubranego, zadbanego faceta tym bardziej że mój mąż jest bardzo przystojny. Ale ostatnio przegina! Prawie codziennie ma jakieś nowe ubranie! Koszulki, koszule ,spodnie. To ja ciułam grosz do grosza, żeby kupić sobie jakiegoś ciucha a mój mąż wygląda jak model z żurnala. Oczywiście powiedziałam mu co o tym myślę, odpowiedział że kupuje z własnych pieniędzy i to po bardzo okazyjnych cenach i jak się trafi coś damskiego to mi też kupi. Wychodzi na to że ja teraz przy moim mężu wyglądam jak sierotka Marysia. Wkurzyłam się bardzo! A Wy co o tym myślicie? Czy Wasi faceci też się tak stroją?
    • kali_pso Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:11
      Wychodzi na to że ja teraz przy moi
      > m mężu wyglądam jak sierotka Marysia.

      Idz do pracy i też zacznij się stroić. W czym problem?
      • somebody1234 Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:17
        Mój omija sklepy z ciuchami szerokim łukiem...niestety...a szkoda...a Ty się
        kobieto nie przejmuj tylko sama sobie spraw jakiś ciuszek i ciesz się że mąż dba
        o siebie...
      • malina-pl Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:20
        Problem w tym, że nie tak łatwo znaleźć pracę kiedy ma się male dziecko a nie ma się go z kim zostawić. Na nianię nas nie stać, żłobek jest jeden a zapisać do niego dziecko trzeba zanim się urodzi. Ale jest szansa że od września będę miała pracę, ale pewnie to co zarobię pójdzie na potrzeby dzieci(szkoła, żłobek) i życie codzienne.
        • franczii Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 15:05
          ale pewnie to co zarobię pójdzie na potrzeby dzieci(szkoła, żłobek) i
          > życie codzienne.

          Ale czemu ty masz cala kase oddawac na potrzeby rodziny a maz moze cos dla
          siebie zostawic. Tak to zawsze bedziesz szara myszka. Jakos twoj maz nie ma z
          tym problemow.
          Poza tym jesli juz tak sie rozliczacie co moje a co twoje, to niech ci oddaje
          kase za opieke nad dzieckiem i zajmowanie domem. Zadna opiekunka i sprzataczka
          nie pracuje tylko za wikt i dach nad glowa.
      • umasumak Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 16:52
        kali_pso napisała:

        > Idz do pracy i też zacznij się stroić. W czym problem?

        Malina "siedzi" w domu zapewne dlatego, że takie są wspólne ustalenia jej i
        męża. Tak sobie myślę, że oprócz tego "siedzenia" zajmuje się ich wspólnymi
        dziećmi, sprząta dom i pierze gacie swojemu mężowi.
        Nie wiem jak Ty, ale ja uważam, że on nie powinien egoistycznie wydawać kasy na
        szmatki, błyskotki i pachnidła wyłącznie dla siebie, ale sprawiedliwie ją
        podzielić i albo kupić coś żonie, albo oddać jej część pieniędzy.
    • rita75 Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:17
      >Ja siedzę w domu

      to nie siedz...
      byc moze sie tak stroi, bo rozglada sie za bardziej operatywna
      nastepczynią hyhhyyyyy - zartowalam
    • aurinko Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:20
      Może ma sponsorkę wink
      • rita75 Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:22
        > Może ma sponsorkę wink

        i za ciuszki płaci w naturze <rotfl>
        • aurinko Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:24
          rita75 napisała:


          >
          > i za ciuszki płaci w naturze <rotfl>

          no co wink skoro kobiety mogą mieć sponsorów...wink
      • malina-pl Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:23
        Nic z tych rzeczy. Dobrze o tym wiem.
        • aurinko Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:24
          malina-pl napisała:

          > Nic z tych rzeczy. Dobrze o tym wiem.

          Skąd wiesz?
          • malina-pl Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:29
            Znam mojego męża na tyle dobrze, że wyczułabym gdyby kogoś miał. Fakt,
            spędza dużo czasu poza domem, ale zawsze wiem gdzie jest i z kim,
            jesteśmy przyjaciółmi i ufamy sobie.
            • kali_pso Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:34

              No to może ma dosyć tego oszczędzania, liczenia każdej złotówki?
              Trafiła się okazja to chłop szaleje, pewnie po latach posuchy.
              To chyba częsty przypadek, kiedy ktoś kto nie ma za dużo, nagle
              staje w obliczu takich promocji i głupieje od nadmiaru?
              Sorry ale ja nie wiem co Ci przeszkadza tak naprawdę- to, że
              się "stroi" czy to, że wydaje pieniądze, które Ty wolałabyś na co
              innego przeznaczyć lub zaoszczędzić?
              • malina-pl Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 15:56
                Nie przeszkadza mi to że ma nowe ubrania, bardziej że wydaje pieniądze
                wiedząc że mamy w najbliższych dniach większe wydatki(wyjazd na wczasy
                i wyprawka do szkoły).
            • aurinko Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:34
              malina-pl napisała:

              > Znam mojego męża na tyle dobrze, że wyczułabym gdyby kogoś miał.

              Sorry ale to bzdura. Jak ktoś chce się dobrze zakamuflować to guzik wyczujesz.
              Oczywiście nie twierdzę, że Twój mąż się kamufluje, chodzi mi o samą możliwość.

              Fakt,
              > spędza dużo czasu poza domem, ale zawsze wiem gdzie jest i z kim,

              Alibi można zawsze sobie załatwić wink

              > jesteśmy przyjaciółmi i ufamy sobie.

              Chyba tylko w teorii o czym świadczy Twój wątek.
              • malina-pl Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 15:53
                To że siedzę w domu i wychowuje dzieci nie świadczy że jestem grubym
                babsztylem w papilotach i petem w ustach, więc nie widzę powodów dla
                których miał by mnie wymienić na inny model, często mi mówi że mu się
                podobam. Wątek założyłam bo byłam zła i chciałam się wyżalić a nie
                miałam nikogo pod ręką.
                • driadea Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 21:28
                  dpowiadasz na:
                  malina-pl napisała:

                  > To że siedzę w domu i wychowuje dzieci nie świadczy że jestem grubym
                  > babsztylem w papilotach i petem w ustach, więc nie widzę powodów dla
                  > których miał by mnie wymienić na inny model

                  Naprawdę myslisz, że mężczyźni zdradzaja tylko te grube i lokate? Poza tym nikt
                  nie mówi o wymienianiu na lepszy model, ot, niezobowiązujący seks na boku z
                  kimś, kto ma w dupie ciułanie grosza do grosza i nie paple w kółko macieju o tym
                  samym. Mężczyźni to zdobywcy. Twój może (no bo nie wiem) nie zdobywa nowych
                  lasek, ae na pewno nowe ciuchy big_grin
            • driadea Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 21:25
              malina-pl napisała:

              > Znam mojego męża na tyle dobrze, że wyczułabym gdyby kogoś miał.


              Tiaaa, każda tak mówi(ła).
              Każdy jest wyjątkowy a zdradzane są inne, nie my.
              Tiaaa...

              Ale ja nie jestem zdradzana NA PEWNO big_grin
        • rita75 Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:25
          > Nic z tych rzeczy. Dobrze o tym wiem.

          to jezeli nie utrzymanek, to paser...nie wiem, co gorsze
    • lola211 Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:27
      Moj facet "sie nie stroi" tylko po prostu kupuje sobie ubrania,
      kosmetyki, buty, zegarki itd, ale nie odbywa sie to kosztem
      rodziny.A to zasadnicza kwestia.
      Twoj facet przegina, skoro jak piszesz "duzo nie zarobi".
      A co Tobie przeszkadza w zarobkowaniu?
      • aurinko Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 14:27
        lola211 napisała:

        > A co Tobie przeszkadza w zarobkowaniu?

        Zapewne dzieci.
        • lisbeth25 Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 17:11
          No proszę, mąż autorki wątku ma dzieci, a nie przeszkadza mu to w
          zarobkowaniu.
          Co do meritum: porozmawiaj o tym z mężem.
      • malina-pl Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 15:45
        W zarobkowaniu nic mi nie przeszkadza. Mąż dużo nie zarobi w zakładzie pracy więc dorabia po godzinach i tak się umówiliśmy,że część tych pieniędzy wydaje on, np. na wszelkie wydatki związane z samochodem, na przyjemności np. kwiaty dla mnie czy prezenty dla dzieci, a resztę oddaje mi na życie.
    • daga_j Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 15:15
      Nie, mój mąż nie ma takich zapędów. A w sytuacji jaką opisujesz też bym się
      wkurzyła, bo uważam, że w małżeństwie powinno być po równo, nie ma "Twoich" i
      "moich" pieniędzy, szczególnie jak Ty nie zarabiasz to co ma być Twoje? Według
      mnie wszystko jest "nasze". I jeśli mąż kupił se spodnie to i Ty powinnaś móc,
      jeśli ich chcesz oczywiście. Nieważne, że on kupi za 40zł a twoje musiałyby
      kosztować 140zł. Chodzi o to, że nie może być nierówności w rodzinie, że jedno
      nosi super ciuchy a drugie nie, np. dzieci tak nie można by traktować, jednemu
      kupić, drugiemu nie, prawda, a żonę to co? smile
    • nutka07 Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 18:08
      Rozumiem, ze pieniedzy nie macie za wiele ale ile mozna pracowac i byc ciagle
      wyliczanym. Jezeli zarabiam to chce miec tez cos dla siebie. Skoro jestescie
      przyjaciolmi i dobrze sie rozumiecie to czemu normalnie nie porozmawiacie?
      Uzgodnijcie ile mozecie wydac miesiecznie na ubrania i juz.

      A ubrania sa zapewne kradzione.
      • marzeka1 Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 18:13
        "Wychodzi na to że ja teraz przy moim mężu wyglądam jak sierotka Marysia."- a
        kto ci przeszkadza wyglądać na zadbaną kobietę???
        • malina-pl Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 20:23
          To że nie mam nowych ciuchów nie oznacza że jestem nie zadbana. Zła
          byłam na męża za to że w tak krótkim czasie wymienił swoją garderobę.
          Mam szafę pełną ubrań w których dobrze się czuję, ale ostatnio rzadko
          kupuję coś nowego.
      • na_pustyni Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 18:17
        > A ubrania sa zapewne kradzione.

        przykro mi, ale też mi to przemknęło przez myśl
    • shellerka Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 19:11
      mój nie cierpi zakupów i najczęściej jest tak, że jedziemy po coś dla niego, a
      wracamy z czymś dla mniesmile co też bywa wkurzające w sumie, bo czasem chciałabym
      go w czymś zobaczyć, a on się zapiera.
      w takiej sytuacji jak opisujesz, najpierw bym porozmawiała, a jeśli to nie
      przyniosłoby efektów, to poprostu wydałabym trochę kasy na siebie bez pytania i
      ze słodkim uśmiechem pokazując się w nowym ubrankusmile dodając że trafiła ci się
      świetna okazja.
      do niektórych facetów nie przemawiają słowa, tylko naoczne przykłady.
      • malina-pl Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 20:08
        Wątek zaczęłam pod wpływem emocji i wzburzenia, z mężem rozmawiałam i
        właśnie wróciliśmy z zakupów. Taka już jestem że kupiłam sobie tylko
        kostium kąpielowy, bo za kilka dni wyjeżdżamysmile
    • agni71 Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 19:57
      Strojenie strojeniem, ale nie przyszlo ci do głowy zainteresować sie
      pochodzeniem tych okazyjnych ciuchów? Tak jak juz ktos wspomniał -
      najpewniej sa to rzeczy kradzione, w lepszym razie - jakies podróbki
      może?
      • malina-pl Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 20:02
        Nie wiem skąd dokładnie pochodzą ubrania, wiem ,że są przywożone z
        Turcji.Nie wiem czy to oryginalne ciuchy, na metkach zazwyczaj pisze
        "made in Indonesia"
    • super-mikunia Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 20:53
      po 1 skąd ta nagła zmiana u niego po 9 latach małżeństwa??
      po 2 jak w skrócie opowiedziałam ten post mężowi on na to o jaa a
      jej nic nie kupuje

      po 3 mam kuzyna, który uwielbia swą żonę i córkę, ale ciuszki też
      uwielbia i kupuje je tylko sobie (zawsze jest jakaś super okazja,
      ciągle na nie trafia) i w momencie kiedy zaprzestałby tego
      zaczęłabym się zastanawiać o co kaman i na odwrót.. (nie wiem jak
      był z Twoim mężem do tej pory)
      po 4 być może Twój mąż daje tym do zrozumienia, że są to jego
      pieniądze i tylko jego i trochę go wnerwia fakt, że Ty "siedzisz w
      domu" a on na wszystko "ciężko pracuje", też mu się cos należy od
      życia i tym sobie to rekompensuje...

      takie mi się tylko wnioski nasunęły
    • driadea Re: Mąż się stroi:( 17.07.09, 21:23
      > mój mąż jest bardzo przystojny.
      > Ale ostatnio przegina!

      LOL smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja