zebra12
17.07.09, 21:13
Widziałam wczoraj ciekawy obrazek: kobieta z 2 dzieci i wózkiem z trzecim
maluchem. Najstarsza dziewczynka szła luzem, a średni chłopiec był przywiązany
czerwoną wstążką do wózka. Próbował ją zdjąć, ale zapętlona była na stałe, nie
na kokardkę. Co ciekawe za kilka minut widziałam, jak kobieta weszła do sklepu
z dziewczynką i maluchem na ręku, a chłopiec stał przed sklepem uwiązany do
pustego wózka...
Przyznam, że jeszcze czegoś takiego nie widziałam.