jak dbacie o zwiazek po wielu spedzonych ze soba

29.07.09, 17:45
latach? pytanie kieruje do pan z dluzszym stazem. ze swoim chlopek
jestesmy ze soba jakies 10 lat i czuje, ze powoli w nasz zwiazek
zaczyna sie wkradac rutyna...
    • bweiher A ile to jest "wiele"? 29.07.09, 18:29
      Dla jednych wiele to 5 a dla innych 45.
      Moja kuzynka nie wytrzymała ze swoim męzęm 2 lat,bo się "znudzili
      sobą",i są po rozwodzie.
      Ja jestem 9 i ciągle uważam że to mało smile
      • beniusia79 Re: np. 10 lat... 29.07.09, 18:44
    • marzeka1 Re: jak dbacie o zwiazek po wielu spedzonych ze s 29.07.09, 18:50
      Jestem prawie świeżo po obchodach 20 rocznicy. Jak dbamy? Staramy się być dla
      siebie atrakcyjni, mimo upływających lat: oboje jesteśmy szczupli, dbamy o
      siebie, ale też ważna jest rozmowa, ale nie taka na tematy codzienno-bytowe, ale
      o życiu, przeczytanej książce, filmie, polityce, religii... lubimy mieć czas
      tylko dla siebie (zawsze o to dbaliśmy), na spacer, pójście do kina. Fajnie jest
      po tylu latach powiedzieć, że mąż to także przyjaciel. Nikt nam udanego związku
      nie dał, tym bardziej, że oboje z domu nie mieliśmy przykładów szczególnie
      udanych małżeństw naszych rodziców, sami o taki związek zadbaliśmy.
    • kosmitka06 Re: jak dbacie o zwiazek po wielu spedzonych ze s 29.07.09, 22:23
      U nas 7 rok leci- w tym 3,5 roku po ślubie.
      Róznie to bywa... Jak mamy gorsze dni to jest i rutyna ale ogólnie
      jest oki smile
      Jak dbamy o nasz związek, przede wszystkim staramy się byc mili dla
      siebie... Często robimy sobie niespodzianki typu liścik z miłym
      słowem, kawiatuszek, zaplanowany wyjazd z jednej ze stron, a druga o
      niczym nie wie, śniadanko do łóżka- tylko pościel muszę pozniej
      zmieniac smile Ale warto smile
      Wieczorami jak mamy możliwosc wychodzimy na długie spacery, wtulamy
      się w siebie- wspominamy nasze młode lata i śmiejemy sie z
      najmniejszej głupoty jakie w obec siebie wyrabialiśmy.
      Gdy oddajemy dziecko do dziadków mamy wieczór dla siebie...
      Rozpalamy ogien w kominku, bierzemy wspólną kapiel, zasłaniamy
      rolety, otwieramy butelkę dobrego wina i kochamy się do białego
      rana wink
      Często jak nas najdzie mówimy sobie czego nie lubimy, co nam się nie
      podoba w tej drugiej osobie- dzieki temu wiemy wszystko i drugim
      razem już nie popełniamy tych błędów.
      Pozdrawiam
    • evee1 Re: jak dbacie o zwiazek po wielu spedzonych ze s 30.07.09, 02:36
      20 lat razem, 15 lat po slubie.
      My sie po prostu nadal dobrze bawimy w swoim towarzystwie i lubimy
      razem ze soba przebywac. I jakos specjalnie nie musimy dbac o nasz
      zwiazek. Chyba pomaga nam tez to, ze mamy podobne przekonania i
      sposb patrzenia na zycia, chociaz charaktery mamy inne jak dwa
      bieguny.
      Chodzimy gdzies czasem razem bez dzieci, ale my raczej podtrzymujemy
      nasz zwiazek nasza codziennoscia i rozmowami o wszystkim. Zadnemu z
      nas specjalnie nie zalezy na romantycznych gestach i dlatego
      romantyczne obiadki, czy kapiele itp nie naleza do naszego
      repertuaru. Moj maz za to bardzo lubi jak mu robie kanapki do
      pracy wink. Albo jak mu kupie sezamki, o! Ja jestem wdzieczna za to,
      ze mi czasem wymasuje nogi, czego wiem ze robic specjalnie nie lubi
      (denerwuje go ciapciatosc kremu).
      • beniusia79 Re: widze, ze nam przydaloby sie 30.07.09, 07:57
        wspolne spedzenie chociaz kilku chwil. wszystko robimy w 3, od
        narodzin malej nie bylismy praktycznie nigdzie sami we 2. nie mam
        gdzie jej podrzucic na noc a boje sie ja zostawic w nocy pod opieku
        np. nianki...
Pełna wersja