beniusia79
29.07.09, 23:14
mezow? ostatnio spotkalam sie kilka razy z takim stwierdzeniem, ze
maz daje na zycie, nie chce dawac lub daje za malo. stwierdzenie to
padlo z ust pan, ktore pracuja. zdziwilo mnie to troche, bo w sumie
wyszlo na to, ze panie te wiekszosc lub calosc pensji wydaja tylko
na swoje wydatki. pewnie tego problemu nie maja malzenstwa
posiadajace wspolne konto. my mamy dwa konta i kazdy z nas placi za
czesc wydatkow... przyznam szczerze, ze pod koniec miesiaca moje
konto jest ogolocone i rzadko kiedy wydaje duzo tylko na siebie.
moze robie cos zle i powinnam mezowi "kazac" placic za wszystko