jestem w ciąży,a nie jestem szczęśliwa

IP: *.175.151.83.piasta.pl 30.07.09, 19:36
Hej, jak w temacie. Mam jedno dziecko ponad 2 letnie i męża, który zafundował
mi podczas mojej 1-ej ciąży i 1-ych miesięcy życia 1-ego dziecka niezłe
piekiełko.Dowiedziałam się o jego licznych zdradach, jak dzidzia miała 6
miesięcy, Koniec końców pogodziliśmy się. A teraz, on chyba znów coś kręci, a
tu wpadka z ciążą. Załatwiłam się na cacy, prawda? Nie ma to, jak być rozsądną
kobietą. Sorry za to, Wy wszystkie macie na pewno gorsze problemy niż ja.
Pozdrawiam
    • olenka_a Re: jestem w ciąży,a nie jestem szczęśliwa 30.07.09, 20:28
      ojej, wspólczuję.
      Popatrz na to w ten sposób, że dziecko będzie miało rodzieństwo,
      dzieci kocha sie ponad wszystko smile)) i będa z Tobą zawsze.
      A męża, jesli okaże się, że coś znowu kręci, wywal na zbity pysk!
      Dbaj o siebie i zapewnij sobie spokój w ciąży. Trzymam kciuki!
      • mala220 Re: jestem w ciąży,a nie jestem szczęśliwa 30.07.09, 20:35
        nie pozwol by sytuacja sie powtorzyla.. nie pozwol sie denerwowac..
    • echtom Re: jestem w ciąży,a nie jestem szczęśliwa 30.07.09, 23:13
      > Wy wszystkie macie na pewno gorsze problemy niż ja.

      Nie, porównywalne smile Eks zaskoczył mnie zdradą, kiedy byłam w 8 mcu drugiej ciąży (pierwsze miało niecałe 1,5 roku). Potem się pogodziliśmy i na zgodę wpadliśmy z trzecim tongue_out Ostatecznie zostałam z całym tym kramem sama i jakoś żyję. Co cię nie zabije, to cię wzmocni smile Pozdrawiam.
      • ola_motocyklistka Re: jestem w ciąży,a nie jestem szczęśliwa 30.07.09, 23:14
        Popieram.
        Będzie dobrzesmiledasz radę
    • driadea Re: jestem w ciąży,a nie jestem szczęśliwa 31.07.09, 00:33
      Gość portalu: Stasimona napisał(a):

      > Sorry za to, Wy wszystkie macie na pewno gorsze problemy niż ja.
      > Pozdrawiam

      E, ja nie mam.
      • czar_bajry Re: jestem w ciąży,a nie jestem szczęśliwa 31.07.09, 01:19
        Nigdzie nie jest napisane że w ciązy koniecznie trzeba być szczęśliwymsmile
        Trzymaj się na pewno sobie poradzisz a małżonka jeśli znów zafunduje Ci
        piekiełko poślij di diabłatongue_out
        Powodzenia, dbaj o siebie i maluchy, będzie dobrzesmile
        • czar_bajry Re: jestem w ciąży,a nie jestem szczęśliwa 31.07.09, 01:20
          Ciąży oczywiściesmile
    • super-mikunia Re: jestem w ciąży,a nie jestem szczęśliwa 31.07.09, 07:52
      Zdarza się.Głowa do góry. Z mężem trzeba szybko daną sytuację
      wyjaśnić, dla Twojego dobrego samopoczucia. Weź wylej mu na głowę
      wszystki twoje złe myśli, niepokoje i truj go nimi, a przynajmniej
      sama się nie zatrujesz wink Niech wie jak Cię rani. Wyrzuć to z sibie,
      obarcz swoimi problamami jego smile Weź przyjmi kontrolę nad tym
      wszystkim, podejmi decyzję co dla Ciebie najlepsze smile Myśl tylko o
      sobie i dzieciach i waszym szczęściu smile Podejmij decyzję, cel i dąż
      do niego smile Odzyskaj władzę nad swoim życiem - nie pozwól żeby
      zależało od widzimisię Twojego faceta smile A! I słowo terpaia działa
      na mężczyzn jak kubeł zimnej wody tongue_out Może spróbuj smile
Pełna wersja