ostatni_wolny_nick
08.08.09, 08:20
Tak w nawiązaniu dokilku wątków obecnych i już obgadanych. Często
pojawiają sie rady tupu: znajdź dobrego psychologa, psychoterapeutę.
Zawsze potrafiłam sobie wszystko wytłumaczyć, ułożyć a teraz mam
problem i jest coraz gorzej. Nie potrafię się uporać ze śmiercią
najbliższej osoby plus kilka drobiazgów dopełniających całości. Nie
wiem jak szukać, żeby trafić na kogoś kto faktycznie mi pomoże.
Najbardziej boję sie trafić na jakiegoś "konowała", który bardziej
mnie pogrąży niż pomoże. Frazesy o etapach przeżywania żałoby mogę
sobie poczytać w książkach.
Jak szukać? Jeżeli potrzebowałyście takiej pomocy to jak trafiłyście
do właściwj osoby?