dzidaa
12.08.09, 22:53
a propos wątku "córeczko wolałabym zebys była chłopcem"...
odczuwam nieodparte wrażenie życiowej dyskryminacji płciowej.Nie od dzisiaj mamy i babcie gadają iz facetom lżej w życiu, bo.......
no właśnie:
1. na kobiecie ciąży tworzenie ogniska domowego(cokolwiek to znaczy)
2. facet zle ubrany to wina kobity
3. nie posprzątane, nie poprane, nie ugotowane to wina kobity
4. kobita nieporadna to zła kobita
5. facet nieporadny to zabawny facet wzbudzający chęć pomocy przez inne kobity
6. zwykłe obowiązki domowe to dla kobiety norma, nic nadzwyczajnego. Dla faceta to mega wyczyn wymagający pochwały i orderu.
7. kobita z petem na ulicy wzbudza niesmak, facet z petem norma.
8. kobita pijana....jak wyżej
9.kobita zdradzająca to zwykła ku..., facet zdradza to zwykła słabość.
tak sobie wyliczam, pewnie jeszcze bym sobie wyliczała, tak jakos mnie naszło, chyba zostanę feministką..he he