Szwagier wsypał teściową. Co teraz?

13.08.09, 14:08
Sprawa ma się tak:
moja nie-teściowa nigdy mnie nie lubiła jednak od pewnego czasu wydawało mi się, że jej przeszło. Była uprzejma i takie tam. Jako, że jestem dobrze wychowana tongue_out odpłacałam jej tym samym. Na przykład kiedy bolała ją noga i poprosiła synów o herbatę bo nie mogła jej sobie sama zrobić, a żaden z nich się nie ruszył ja ją zrobiłam. Żeby była jasność – nie szczycę się tym, to była zwykła uprzejmość na którą nie zwróciłabym tu uwagi gdyby nie to co stało się później.

Wczoraj poszłam na imprezę z moim nie-szwagrem. Troszkę wypił i powiedział mi, że on mnie zawsze lubił i nie wie o co chodzi jego matce. Ponoć ona uważa, że jej się podlizuję O_o. Poza tym powiedział mi czemu zabroniła mówić babci mojego partnera, że jestem w ciąży. Mojemu partnerowi powiedziała, żeby nie mówił babci „bo będzie gadanie” (cokolwiek takie stwierdzenie miałoby oznaczać). Natomiast według szwagra ona uznała, że do końca ciąży się rozstaniemy i nie ma sensu informować babci... W efekcie babcia poznała swojego prawnuka jak miał 3 miesiące.

Nie mam pojęcia jak mam się zachowywać w stosunku do matki partnera – do kobiety, która nie wierzy w powodzenie naszego związku i której wszystko nie pasuje w mojej osobie. Nawet zwykłe zrobienie herbaty potrafi zdewaluować, nie widzi, że staram się być dla niej miła bo mimo wszystko ją szanuję. Dla niej to zwykłe podlizywanie.

Dziękuję za uwagę wink. Chętnie przeczytam co o tym myślicie.
    • tabakierka2 Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:10
      jak to mi kiedyś napisała jedna forumka - ćwicz wdupie-manie.
      • czar_bajry Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:15
        O matko ona powiedziała, on powiedział a babci nie mówcie- jak w podstawówce.
      • gazeta.mi.placi Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:18
        Tabakiera-nie łaź za mną po wątkach.
        Winien Ci coś jestem? uncertain
        • tabakierka2 Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:18
          gazeta.mi.placi napisał:

          > Tabakiera-nie łaź za mną po wątkach.
          > Winien Ci coś jestem? uncertain

          kasę mi wisisz. Zapomniałeś???suspicious gazeta mnie wysłała za Tobą, bo ja
          główną tropicielką jestemsuspicious
    • kawka74 Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:14
      Chrzanić ich.
    • kosmitka06 Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:17
      Ja na Twoim miejscu robiłabym tylko to co jest konieczne, nie była
      bym nadgorliwa.
      Co do herbatki to zwsze w tym samym momencie można udac że musisz
      isc do łazienki wink
      Nie narzucaj się- badz obojętna. Na zaczepki nie zwracaj uwagi.
      Skoro tak dobrze Wam życzy to nie powinna też wiedziec za dużo,
      informowac ją tylko o sprawach "mini-mini" zupełnie nic nie
      znaczących.

      Jeżeli to "normalna" kobieta to może wart z nią szczerze porozmawiac
      na ten temat, zapytac sie dlaczego taka jest w stosunku do Ciebie i
      niech przypadkiem nie zbywa odpowiedzią "wydaje Ci się"- nawet jak
      bedzie kręcic i motac to wyczujesz po zachowaniu.
    • broceliande Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:17

      Nie przejmuj się.
      Moja własna mama wygłaszała całkiem otwarcie teksty o tym, jak to ja
      się rozstanę z mężem.

      A uprzejma bądź dalej, ale bz przesady, co to ma być, że żaden syn
      się nie ruszył herbaty zrobić matce.
    • 18_lipcowa1 teraz olac tesciowa i szwagra. 13.08.09, 14:23
    • bez27 Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:32
      obojętnie do niej podchodzić,

      odpuścić sobie wszelkie obgadywania itp, z nie-mężem porozmawiać
      spokojnie i przekazać mu swoje uwagi, jeśli chcesz...

      moja nie-teściowa też mnie chyba nie trawi, neguje niemalże
      wszystko, co mówię (może mówię źle?); u niej mój facet zmienia się w
      jakiś wór dosłownie; podchodzę do tego (już teraz) spokojnie,
      obojętnie, kobieta ma problemy z emocjami, co przyznają jej synowie;
      ja mówię jemu co o tym myślę; wyjaśniam i mam spokój;
      wink
      miałam już kiedyś teściową i jakoś nie mam zamiaru nadskakiwać
      drugiej, to taka sugestia na boku wink
      • ledzeppelin3 Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:37
        Kontakty tylko wtedy, gdy musisz, w czasie kontaktu "Dzień dobry- tak- nie- do
        widzenia". I tyle w temacie
    • kali_pso Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:37


      Przy następnej podanej herbacie rzuć tekst, od tak od niechcenia:
      "Jakby ktoś nas nie znał, toby pomyślał, że się podlizuję
      pani/Tobie/Krysiu/ mamusiu"- mina damy pewnie będzie z gatunku
      satysfakcjonującychwinkp
      • big__mama Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:44
        Pod warunkiem, że teściowa załapie aluzję ;P
    • margerytka69 Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:42
      "W efekcie babcia poznała swojego prawnuka jak miał 3 miesiące. "

      nie no udani jesteście oboje

      baba ZAKAZAŁA mówić o Twoim własnym dziecku, a Wy posłusznie zakazu
      dotrzymaliście

      DZIECINADA
      • big__mama Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 14:44
        margerytka69 napisała:

        > baba ZAKAZAŁA mówić o Twoim własnym dziecku, a Wy posłusznie
        zakazu
        > dotrzymaliście
        >
        > DZIECINADA

        A czemu używasz liczby mnogiej? Autorka wątku wspominała coś o
        swoich spotakniach z ową babcią? Nie zauważyłam.

        >
      • nobliwa Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 15:14
        do margerytka69: dla mnie to też dziecinada, ale decyzję pozostawiłam partnerowi, w końcu to jego babcia.

        Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Najbardziej cenne są dla mnie te sugerujące olanie sprawy. Należę do osób, które się strasznie przejmują tego typu sytuacjami, ale powoli dociera do mnie, że cokolwiek bym nie zrobiła nigdy nie będę dość dobra dla mamy nie-męża. A skoro nie mam szans to po co się starać? Dzięki raz jeszcze.

        Pozdrawiam.
        • atra1 Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 15:36
          zrobisz herbatę - podliz
          nie zrobisz herbaty - niewychowanie, ba chamstwo ewidentne
          oddasz nerkę - też niedobrze, bo mogłaś i wątrobę, a serce najlepiej

          Kobieta ma z Toba problem chyba, przyczepi się do wszystkiego, więc popieram dzieczyny - jeśli jesteś w stanie zlej ciepłym sikiem. Interweniuj jeżeli zacznie mącić między Wami lub niesłuchać Cię w strategicznych kwestiach dziecięcych.
    • super-mikunia Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 15:46
      Chciałaś być miła,a od tego tylko teściowej poprzewracało sie w
      dupie wink
    • ola_motocyklistka Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 13.08.09, 15:50
      Nie reagować. Nie wchodzić w komitywę ze szwagrem, nie zwierzać mu się. Dbać o w
      miarę poprawne stosunki z teściową, nie nadskakiwać, ale i też nie dawać jej
      powodu do czepiania. Bynajmniej starać się. Bo czasami to, że jesteś jest już
      wystarczającym powodem do czepiania.

      I żyć swoim życiem, po swojemu.
      • monia420 Re: Szwagier wsypał teściową. Co teraz? 14.08.09, 11:31
        ech, typowe...

        moi teściowie w piątym roku po ślubie nie wierzyli - więc się
        trzymaliśmy razem... jak uwierzyli, to u nas coś pękło...Nie żeby od
        razu rozstanie, ale nie możemy się dogadać...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja