kasskossk
25.08.09, 16:52
Dziewczyny,otoz moja kolezanka dowiedziala sie ze jest zdradzana
przez meza.Juz od kilku miesiecy zle sie dzialo w ich zwiazku
(mieszkali jakis czas oddzielnie).Od jakiegos czasu ich wspolni
znajomi "donosza" kolezance ze jej maz panoszy sie po miescie z
jakas brunetka.Byl tez (z brunetka)u ich wspolnych znajomych na
urodzinach i wtedy juz wszyscy wiedzieli ze ma jakas panienke.
Na poczatku jej maz sie nieprzyznawal,mowil ze to dziewczyna kolegi
z pracy ale ich znajomi mowia co innego,ze sie obsciskiwali,całowali
w pubie i znikali gdzies razem co kilka godzin do lazienki na dosyc
dlugi czas. Doparty przez nia do muru przyznal sie,ale ze to tylko
kolezanka,ze nawet sie z nia nie calowal! a sa swiadkowie ze
zachowywali sie jak zakochani.
Kolezanka chce wniesc pozew rozwodowy bo czuje sie zdradzona
(znajac jego,jest zdolny do zdrady)i chce wziasc rozwod z jego winy.
Czy moze rowniez ubiegac sie o czesciowe pozbawienie praw do
dziecka? chcialaby to zrobic poniewaz wie ze maz bedzie jej
utrudnial i zatruwal zycie.(jest okropnie msciwy)
Co powinna zrobic w takim przypadku? Bardzo prosze o pomoc.
pisze za kolezanke poniewaz jej kochany maz zabral komputer jak juz
wiekszosc rzeczy z ich domu.. Z gory dziekuje