ollik83
27.08.09, 08:04
Bardzo proszę was o rady, bo ja juz zgłupiałam
Jestem przed drugim egzaminem na prawo jazdy.
Wczoraj instruktorka powiedziała mi,że nie umiem jeździć
i właściwie przydałby mi się jeszcze jeden kurs, albo chociaż 10 dodatkowych
godzin

Wczoraj jechało mi sie naprawde okropnie, więc pewnie miała podstawy by tak
powiedzieć

Normalnie jeżdże z inną instruktorką i ona czegoś takiego nie
mówi, właściwie jest chyba ze mnie zadowolona. Z drugiej strony ciągle
jeżdzimy podobną trasą, więc zdażyłam się jej nauczyć.
Jestem w kropce, bo sama czuje,ze jeszcze dużo godzin by mi się przydało, ale
wiadomo - kasa. Najchętniej za radą tej nowej instruktorki wcale bym nie szła
na ten egz. ale mąż uważa,ze to głupota, bo pewnie poczuje się dopiero, jak
będę juz jeździć swoim samochodem. Nie wiem co robić. Nie chce odpuścić, bo
prawko jest mi bardzo potrzebne

z drugiej strony isć na egzamin, którego sie
nie zda...głupota