kropkacom 27.08.09, 16:25 miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35235,6969279,Tu_jest_Polska_i_mowi_sie_po_polsku.html I tylko ręce mi opadły ... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
epistilbit Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:29 Kropka ty masz jakieś kompleksy na tle Polski? Że na każdym kroku musisz podkreślać jak u Ciebie jest fajniusio a u nas be? Radzę wychylić czoła z tego swojego raju i spróbować kupić bilet po angielsku w Budapeszcie lub Sofii... Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:30 Ale o co chodzi? Ja nie napisałam tego co mi sugerujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
epistilbit Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:32 Wystarczy wrzucić w wyszukiwarkę twój nick wyłania się obsesja na tle Polski już sam tytuł postu ps. osobiście uważam, że pani w okienku zachowała się skandalicznie, dyscyplinarkę jej, ale wydarzyć mogło się to wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:34 eeeee serio tylko w polsce spotkalam sie z tak specyficzn obsluga klienta Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 20:15 wespuczi zrob test sprobuj w Anglii kupic bilet gadajac po portugalsku lub hiszpansku Odpowiedz Link Zgłoś
caffe_mocca Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 21:31 wespuczi - to chyba mało podróżujesz i mało co widziałas Spróbuj we Francji dogadac sie z francuzem po angielsku (np. zamówić w knajpie czy kupic bilet) powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
bloopsar Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 23:14 > Spróbuj we Francji dogadac sie z francuzem po angielsku > (np. zamówić w knajpie czy kupic bilet) > powodzenia To ciekawe. Juz w ktoryms watku czytam jak to we Francji nie da sie dogadac po angielsku i ze to zlosliwosc Franzuzow, ale z 2 pobytow w Paryzu mam zupelnie inne doswiadczenia. Bez problemu, praktycznie wszyscy dawali rade albo przynajmniej probowali sie polslowkami dogadac. Za to w Hiszpanii koszmar - kelner widzi, ze nie rozumiem po hiszpansku, ale nawija i nawija po swojemu. Rozumiem, moze nie zna angielskiego, ale mozemy probowac sie dogadac na migi czy chocby pokazujac palcem w menu (zawierajacym tez opisy po angielsku!). Ale nie, koles cos gada i gada. Masakra! Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:34 No i? Jakby się wydarzyło tu gdzie mieszkam to bym pomstowała tak samo tylko że na innym forum Masz obsesję na moim punkcie Odpowiedz Link Zgłoś
epistilbit Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:38 Skądże. Może przydałby się post pt " tu są czechy i tu się zamyka Romów w gettach" by kropkacom dla równowagi. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:41 > Może przydałby się post pt " tu są czechy i tu się zamyka Romów w gettach" by > kropkacom dla równowagi. A masz taką potrzebę czytania na ten temat to zaraz coś wymotam? Dodam jeszcze niechlubne sterylizowanie Romskich kobiet i będziesz szczęśliwa. Żenua. Odpowiedz Link Zgłoś
tridentine Z ta sterylizacja to wcale nie taki zly pomysl 27.08.09, 16:58 Grajki cyganskie w tramwajach potrafia wpienic Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Z ta sterylizacja to wcale nie taki zly pomys 27.08.09, 17:02 To sarkazm? Bo jeśli nie to sam/sama się wysterylizuj. Odpowiedz Link Zgłoś
tridentine Re: Z ta sterylizacja to wcale nie taki zly pomys 27.08.09, 17:09 Sam, nie mam zamiaru, ale co do cyganerii to trzeba by na Wegrzech im podpowiedziec bo sie strasznie mecza. Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yoyo Re: Z ta sterylizacja to wcale nie taki zly pomys 27.08.09, 17:35 nie wydaje mi sie zebys musial im cos podpowiadac, jesli chodzi o szowinizm z nazistowskimi zapedami to polakom do wegrow daleko, haha Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:39 Polacy mają problem nie tylko z obcymi językami, ale nawet i własnym. Rej się w grobie przewraca od błędnego cytowania fragmentu jego wiersza. Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:41 a ja się w zeszłym tygodniu posprzeczałam z ojcem. jest taksówkarzem. przeczytałam o kursach angielskiego, które są dotowane przez UE i przy okazji spotkania z nim spytałam, czy się na taki wybiera. Już dawno nie widziałam go tak wzburzonego. Obruszył się, że zamiast wydawać pieniądze na głupoty, miasto lepiej zrobiłoby toalety na postojach, a angielskiego uczyć się nie zamierza (ma facet talent nawiasem mówiąc i dogadać się potrafi nawet z japończykiem - nie wiem jak on to robi), bo .... i tu właśnie padł argument pani z okienka - tu jest polska i jak ktoś przyjeżdża do polski, to powinien się naszego języka uczyć, a nie my jego nie przemawiał do niego argument, że angielski jest obecnie międzynarodowym jezykiem i że nikt mu się nie kaze uczyć szwedzkiego, czy portugalskiego. Dałam spokój, bo ma wysokie ciśnienie, ale widziałam jak go to wkurzyło. Taka mentalność starszych ludzi i tyle. Też mnie to drażni. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:46 Skoro tak go to rozdrażniło, to pewnie podświadomie czuje, że ma z tym problem - może się boi, ma kompleksy albo miał z obcokrajowcami jakieś kłopoty itd? Jestem zdania, że jeśli ktoś bardzo nerwowo reaguje na jakąś kwestię, to znaczy, że mu ona siedzi mocno na wątrobie albo.. wiele osób mu nią tyłek zawraca Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:55 też mnie się tak zdaje Odpowiedz Link Zgłoś
atena12345 Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 28.08.09, 08:12 > Taka mentalność starszych ludzi i tyle. > Też mnie to drażni. A mnie nie drażni. Maja prawo tak uważać. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:43 no cóż - tym bardziej mi wstyd, że to w moim Białymstoku się zdarzyło żenada Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:45 Sytuacje takie(niemożność dogadania się po angielsku)zdarzają się wszędzie gdzie angielski nie jest językiem urzędowym,ale chyba tylko w Polsce "przyłapana" na nieznajomości angielskiego osoba staje się agresywna. Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanka79 Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 16:50 Nie od wczoraj wiadomo, że brak kultury i nieznajomość języków obcych w różnego rodzaju urzędach ( szczególnie państwowych)jest ... naszą mocną stroną. Może dlatego, że większość pracowników w.w. utknęła w głębokiej komunie. I po co nam Unia Europejska i przewozy międzynarodowe? Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 23:27 he he he mogli się uczyć języków obcych i nie mieli by kłopotu z kupieniem biletu Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 ze tez takie blerwy 27.08.09, 17:08 sa wciaz na eksponowanych posadach! zwolnic, albo przeniesc na sprzatanie kibli na miejskim dworcu, bo do tego najwyrazniej sie babsztyl tylko nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
tridentine Re: ze tez takie blerwy 27.08.09, 17:15 siedzenie na kasie to eksponowana posada? Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: ze tez takie blerwy 27.08.09, 17:25 na MIEDZYNARODOWEJ kasie i owszem, jest. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 E tam,nie jest tak źle. 27.08.09, 17:18 Mogła powiedzieć,że to Polska i bilety tylko dla Polaków Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Tu jest Polska i mówi się po polsku 27.08.09, 18:07 Dwa lata temu na lotnisku w Madrycie poszlam do wypozyczalni samochodow i generalnie bylo tak samo. Facet powtarzal ze nie rozumie po hiszpansku i generalnie wychodzil z zalozenia ze jak ja sie z nim dogadam to moj problem, ale on mi tego nie zamierza ulatwic Odpowiedz Link Zgłoś
krejzimama kalectwo!! 27.08.09, 21:46 Brak znajmości angielskiego to w obecnej europie kalectwo. Odpowiedz Link Zgłoś
elf_15 Re: kalectwo!! 27.08.09, 21:57 Bez przesady. Moi rodzice nie znają języka angielskiego i nie mają żadnych problemów z tego powodu, bo nie wyjeżdżają za granicę, w pracy również nie przydaje im się angielski, a mieszkają w Europie. Jeśli już nieznajomość jakiegoś języka ma być kalectwem, to nieznajomość języka polskiego przez Polaków Odpowiedz Link Zgłoś
hugo43 Re: kalectwo!! 28.08.09, 06:44 a moi rodzice wlasnie z powodu nieznajomosci angielskiego nie chca sie w swiat wypuszczac Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: kalectwo!! 28.08.09, 07:12 hugo43 napisała: > a moi rodzice wlasnie z powodu nieznajomosci angielskiego nie chca > sie w swiat wypuszczac moi sie wypuszczają, ale wstyd im, kiedy nie potrafią się dogadać za granicą. Widziałam podobną sytuację, jak ta opisywana tutaj. Rzecz działa się w Częstochowie w sklepiku z dewocjonaliami. Francuzka chciała kupić 2 obrazki (chyba, nieistotna ilość), pani nabiła na kasę, okazało się, że Francuzka z jednego chciała zrezygnować (czy zamienić) - no i próbuje po angielsku, pani ze sklepiku nic na migi jej tłumaczy...a pani ze sklepiku 'na kasę nabiłam już...naaaaaa kaaaaasęęęę naaaaaaabiiiiiiłaaaaaam....' Francuzka oczy jak 5zł i nie rozumie. Podchodzę z mężem i tłumaczymy kobiecie o co kaman. Francuzka wyszła, a pani ze sklepiku 'przyjedzie taka do Polski i myśli,że wszyscy w JEJ JĘZYKU gadają' a Francuzka po ang. mówiła.Ehh.... Fakt, chyba tylko w Polakach nieznajomość ang. wywołuje agresję w takich sytuacjach jak powyższe Odpowiedz Link Zgłoś
madzik744 Re: kalectwo!! 28.08.09, 07:43 Zawsze jadąc do obcego kraju staram się porozumiewać językiem tubylców. Można przecież zaopatrzyć się w rozmówki, w których dialog dotyczący zakupów biletu jest jednym z podstawowych. Odpowiedz Link Zgłoś