w-i-k-i
29.08.09, 03:50
Tak sie zastanawialam nad tym. Ja mieszkam na stale w USA (choc
bardzo czesto bywam w Polsce) i tu tak gdzies co dwa tygodnie moj
maz wywozi zabawki, ktore znudzily sie synowi, do sklepu, ktory
pozniej po niskiej cenie wystawia je do ponownej sprzedazy. A
poniewaz moj syn szybko nudzi sie zabawkami i kupuje sie mu kolejne,
dostosowane edukacyjnie do wieku, wczesniejsze nie chcemy zbednie
magazynowac. A jak Panie rozwiazuja ten ,,problem". Sa w Polsce
punkty gdzie mozna odstawic ,,zuzyte" zabawki?