jagoda1977
03.01.04, 12:54
Jestem w ciąży w 14 tygodniu.I chociaż to moja druga ciąża ,nie jest mi
jeszcze dane cieszyć się macierzyństwem.Pierwszy raz w ciążę zaszłam zaraz po
ślubie.Wszyscy mnie dopingowali,teściowie wręcz na rękach nosili.Bylam taka
szczęśliwa,podobno emanowała ze mnie chęć macierzyństwa.I w 15 tygodniu
kłucie w dole brzucha ,szpital(najgorszy jaki mógł)i
poronienie.Szok,łzy,ogromny ból i poczucie wstydu,że wszyscy mogą,a ja jestem
trefna.Rodzina i znajomi traktowali mnie jak trędowatą:szepty,sztuczne
uśmiechy,milknące rozmowy.Gdyby nie mój mąż zwariowałabym.
Teraz jestem znów w ciąży,wie o tym tylko mój mąż i siostra.I boję się jak
cholera,że znów może się to stać.Lekarz zapewnia mnie,że wszysko jest w
porządku,ale ja nikomu już nie wierzę.Prawie nic nie robię,dużo leże ale czy
to pomoże...Pozostaje mi tylko mieć nadzieję i czekać.Najbardziej boje się
tego 15 tyg.czekam go jak wyroczni.Nie wiem jak to będzie,ale nie poddam się
nigdy.Pozdrawiam.