monoxa
30.08.09, 18:45
Mam prawie 4 letnie dziecko. Mieszkam w Warszawie.Malzenstwo takie sobie
udane. Zyje sie nam na przyzwoitym poziomie( niczego sobie nie odmawiamy)i de
facto cala pensja wychodzi na i konieczne wydatki i zbytki ale...mamy
2-pokojowe mieszkanie. Spore ale 2- pokojowe w nowym bloku W sumie w trojke
mieszka sie dobrze i wygodnie.Nie mamy kredytow ale tez nie bardzo chcemy
pakowac sie w kredyt a z biezacych pensji nawet po zaciskaniu pasa( czego
sobie jednak nie wyobrazam) nie kupimy wiekszego.
I TU CIAZA! MOzliwa bo nic dokladne nie wiem-za wczesnie- ale na razie patrze
na zycie jakbym jednak byla w tej ciazy. CZY KTOS Z WAS MIESZKA Z 2 DZIECI W 2
POKOJACH? Dziecko ma swdzieciece oj duzy pokoj, my sypialnie w salonie. I co-
mialabym lozko kolo tv postawic? Pranoja! A w pokoju starszego dziecka tez
nie-przeciez male dziecko budzi sie w nocy czesto z placzem to starszego tez
obudzi! Tak sie chyba nie da zyc!