desse_o
31.08.09, 09:50
Tak z innej beczki, czy to normalne, że przyjeżdżająca teściowa używa
wszystkich waszych kosmetyków? Mam na myśli np. pół słoiczka
kremu do twarzy zużytego tylko w ciągu soboty i niedzieli, balsam do ciała,
krem pod oczy, perfumy?
Czy ktoś też tak ma? A może ja się tylko czepiam?