podbieranie kosmetyków przez teściową?

31.08.09, 09:50
Tak z innej beczki, czy to normalne, że przyjeżdżająca teściowa używa
wszystkich waszych kosmetyków? Mam na myśli np. pół słoiczka
kremu do twarzy zużytego tylko w ciągu soboty i niedzieli, balsam do ciała,
krem pod oczy, perfumy?
Czy ktoś też tak ma? A może ja się tylko czepiam?
    • kamelia04.08.2007 Re: podbieranie kosmetyków przez teściową? 31.08.09, 09:51
      tak z innej beczki, to sie nie czepiasz
    • 18_lipcowa1 Re: podbieranie kosmetyków przez teściową? 31.08.09, 09:56
      desse_o napisała:

      > Tak z innej beczki, czy to normalne, że przyjeżdżająca teściowa
      używa
      > wszystkich waszych kosmetyków? Mam na myśli np. pół
      słoiczka
      > kremu do twarzy zużytego tylko w ciągu soboty i niedzieli, balsam
      do ciała,
      > krem pod oczy, perfumy?
      > Czy ktoś też tak ma? A może ja się tylko czepiam?


      Nie.
      Tzn jak przyjezdza do mnie mama albo tesciowa to ma powiedziane ze
      moze uzywac czego chce, czyli znaczy ma przyzwolenie.
      Poza tym one i tak by zapytaly, poza tym czesc kosmetykow typu krem
      do twarzy to maja zawsze swoje.
      • desse_o Re: podbieranie kosmetyków przez teściową? 31.08.09, 10:03
        Wiecie, ona też ma zawsze swoje, ale z jakiegoś powodu mi nie znanego używa
        moich. Nie przeszkadza mi, że bierze perfumy, dezodorant itd, tylko ten krem do
        twarzy i pod oczy, bo jest w słoiczku i ona go tak palcem wybiera w ilościach
        pozwalających całe ciało wysmarować.
        No i nigdy się nie pyta. Moja mama, jak czegoś nie przywiezie ze sobą, to się spyta.
      • zona_mi lipcowa - cytowanie 31.08.09, 12:03
        Czy ty jak z kimś rozmawiasz na żywo, to też zawsze najpierw
        powtarzasz wszystko to, co powiedział, a dopiero potem wygłaszasz
        swoje zdanie?
        Znasz zasady dotyczące cytowania całych postów poprzedników, więc
        bądź uprzejma je stosować.
    • mamitymi Re: podbieranie kosmetyków przez teściową? 31.08.09, 10:03
      Oj, nie ładnie... Mogła cię zapytać.
      Może pochowaj wszystkie kosmetyki, na których szczególnie ci zależy?
      Dasz jej do myślenia. A jeśli ma tupet i zapyta gdzie schowałaś krem
      czy perfumy, możesz wtedy powiedzieć co o tym myślisz.
      • melixsa Re: podbieranie kosmetyków przez teściową? 31.08.09, 10:28
        Ja bym na pewno dezodorant w kulce schowała big_grin
        • martekle Re: podbieranie kosmetyków przez teściową? 31.08.09, 11:31
          hehe uwielbiam watki o tesciowej smile
          dziwne swoja droga, po co jej twoj krem? pewnie jest w innym "przedziale wiekowym"
          a moze stosujesz jakies fajne drogie kremy na ktore ja nie stac?
    • mw144 Re: podbieranie kosmetyków przez teściową? 31.08.09, 11:53
      Nie zdarza się, chyba, że teściowa czy też inny gość przylatuje tylko z bagażem
      podręcznym na nie dłużej niż 3 dni, wtedy wiadomo, że nie ma jak kosmetyków
      przewieźć, ale wtedy jestem o tym uprzedzona przed przylotem i spytana czy nie
      mam nic przeciwko.
    • malamalinkaa Re: podbieranie kosmetyków przez teściową? 31.08.09, 11:57
      cóż...musisz schowacsmile
    • aniasa1 Re: podbieranie kosmetyków przez teściową? 31.08.09, 12:23
      skombinuj jakis przestarzaly z 5 lat krem i zostaw a wierzchu. Niech sie wpaćka.
      Jak jej wyjdą syfy i zreflektuje sie ze to po kremie to pwiedz: oj, wystawilam
      go zeby wyrzucić.... Mogłą mama zapytac, poiwiedziałabym gdzie stoi dobry......
      hihihihih.
      Moja mama kiedys nakładła sobie na ręce grubą warstwę mojego drogiego kremu i
      rano z rozbrajającą szczerością mówi: gdzie kupiłaś ten krem do rąk? On jest
      taki rewelacyjny, swietnie nawilża..... Oczywiście teraz sie z tego śmiejemy, bo
      nic sie nie stalo..... ale gdyby wypackała pół kremu, hm pewnie bym sie wkurzyla
Inne wątki na temat:
Pełna wersja