przedszkole:-)

06.09.09, 16:06
synek poszedł do przedszkola- do 3-latków- ale były nerwy!
Zamartwiałam się czy nie będzie robił cyrków, płakał, wołał za mną
itp.I tu zaskoczeniesmile ledwo mi pomachał papa i już leciał do
dzieci.Najlepsze było jak mąż go odbierał- 10 minut negocjował,zeby
raczył wyjśc z sali! Przebieranie z płaczem a na koniec młody złapał
się futryny i w krzyk ,że on chce zostać.Na drugi dzień jak tylko
zobaczył tatę to wołał ``nie do domu!``Jutro mąż go zaprowadza a ja
odbieram- zobaczymy co będzie smileKtóraś z emam też tak miała? Z
dwojga złego to chyba lepiej przeżywać takie ``dramaty`` niż słyszeć
``mamo nie zostawiaj mnie!`` smile
    • na_pustyni Re: przedszkole:-) 06.09.09, 16:29
      Miała, miała - kryzys przyszedł później.
    • marzeka1 Re: przedszkole:-) 06.09.09, 16:32
      "Przebieranie z płaczem a na koniec młody złapał
      się futryny i w krzyk ,że on chce zostać"- mój synek też tak zareagował na
      przedszkole, gdy do niego chodził, ominęła mnie trauma, której doświadczają
      niektórzy rodzice.
    • mondovi Re: przedszkole:-) 06.09.09, 17:03
      moja bratanica tak miała: płakała, gdy bratowa przychodziła po nią wink mój syn
      też w trzylatkach:: 2 dni sielanka, awantury o wyjście z przedzskola, czwartego
      dnia panie na siłę wciągały go do sali, przeryczal cały dzień, wyszedł chory.
      tydzień w domu ma siedzieć, a potem od nowa do przedszkola - tyle, że bez
      entuzjazmu...
      • grave_digger Re: przedszkole:-) 06.09.09, 19:01
        moja starsza tak ma. zaczęła od żłobka (2 lata 7 m-cy) jak nie chciała iść spać
        straszyłam, że zaśpi do żłobka i od razu szła. kryzys był w drugim tyg. wieelki
        i trwał tydzień. rok później do przedszkola poszła tak, jakby tam zawsze
        chodziła. kurczę, chciałabym tak jak ona się tak super adaptować do nowych
        sytuacji i miejsc. z młodszą jest całkiem inna.
        • slonko1335 Re: przedszkole:-) 06.09.09, 20:04
          U nas to samo. Młoda od dwóch dni rano rozpacza, że nie idzie do przedszkola i w
          kółko pyta kiesy wreszcie ten poniedziałek... Nietsety obawiam się, że ona z
          tych co rozpaczają później a Ci ponoć dużo gorsi...
    • monika19782 Re: przedszkole:-) 06.09.09, 20:32
      Super. Oby tak dalej.
      • agatar-m Re: przedszkole:-) 06.09.09, 20:36
        mój dwa dni leciał jak na skrzydłach, potem był delikatny kryzys, szedł
        usmiechniety, na sali płacz, wczoraj mi narobił histerii,ze nie chce już nigdy
        do przedszkola, dzisiaj stwierdził,że jutro szybko pójdziemy jak wstanie. Misz
        masz totalny.
        tobie gratuluję i trzymam kciuki, oby tak dalej
Inne wątki na temat:
Pełna wersja