martab15
07.09.09, 11:58
Córka poszła do I klasy i gdy dziś ją odprowadzałam to żal mi się
jej zrobiło.
Pani kazała ustawić się parami i ona została bez pary,a
wychowawczyni zamiast zawołać ją do siebie to krzyknęła do niej -ty
bez pary na koniec przejdź.
zauważyłam łezki w oczach córki ale trzymała się poszła biedna do
tej klasy ,sama ,na samym końcu.
Siedze teraz i czekam kiedy się te cholerne lekcje skończą....
Cholera chyba matka-kwoka ze mnie.