mamut7 Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 25.03.05, 23:51 kurczaki, za szybko sieę wysłało... no więc mam problem. Jesteśmy razem od 7 lat, rok po ślubie. Mąż ma 35 lat, ja prawie 29. Próbuję męża namówić na powiększenie rodziny, ale on nie chce o tym słyszeć: ani teraz, ani w ogóle. Po prostu on nie chce mieć dzieci. Jego argumenty: - świat jest zły, i powoływanie na niego nowej istoty to zbrodnia, skazywanie kogoś na wieczne cierpienie. - brak kasy - jego zdaniem (on mało zarabia, ja uczę w prywatnej szkole wyższej, ale zarabiam tyle co on, miesięcznie ok. 3 tys.) - nie chce mu się, bo dziecko będzie biegało, trzeba się nim zajmować, a on jest zmęczony po pracy i woli posiedzieć przed kompem, niż się zajmować dzieckiem. - ja się roztyję, stanę się zrzędliwą babą,a on takiej nie chce. - ja się nie nadaję na matkę, bo jestem zbyt chaotyczna i niepoukładana. Szczerze mówiąc, chce mi się płakać. I nie wiem, co robić. Mimo wszystko bardzo go kocham, i nie chcę się z nim rozstawać. A z drugiej strony - dlaczego ma być zawsze tak, jak on wymyśli. A z trzeciej: czy można kogoś zmusić do ojcostwa? To by było nieuczciwe... Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 28.03.05, 21:38 Ojej, no to masz problem. Niestety to powinna byc decyzja dwojga a nie da sie troche miec dziecka a troche nie. Jak to sie stalo ze nie rozmawialiscie o tym jeszcze przed slubem zwlaszcza bedac ze soba tak dlugo? Teraz czeka Cie solidny rachunek sumienia i moze bolesne wnioski. Zastanow sie czy chcesz byc z kims za cene macierzynstwa i swiadomosci ze po prostu ta Twoja potrzeba nie zostala wzieta pod uwage (jesli masz silny instynkt macierzynski mozesz czuc sie bardzo skrzywdzona). Czy zostac czy odejsc? To bardzo trudna decyzja zwlaszcza w tak mlodym zwiazku, ale przedluzanie jej nic chyba nie zmieni. Probuj rozmawiac, jak napotkasz zdecydowany opor pomysl - sugerowal przed slubem ze nie chce dzieci? Jesli tak to postapil fair, a moze unikal tematu? to gorzej - zaczynacie dyskutowac o czyms co juz powinno byc przedyskutowane, ale jesli sie da zrobciew to szybko. A jesli wczesniej obiecywal a teraz "zmienil zdanie"? No, to najgorzej o nim swiadczy. Wnioski mozesz wyciagnac tylko Ty. Powodzenia. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
sheenaz Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 29.03.05, 21:20 zgadzam sie z moją poprzedniczką. przemyśl wszystko i zastanów się czy jest sens być z mężczyzną, który nigdy nie da Ci dziecka. czy będziesz z nim szczęśliwa??? Odpowiedz Link Zgłoś
mamut7 Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 30.03.05, 00:04 Mąż ma młodszą o wiele lat siostrę, którą się opiekuje jak ojciec (chociaż rodzice żyją i mają się swietnie) i twierdzi, że już zaspokoił swoje ojcowskie uczucia. Przed ślubem rozmawialiśmy o dziecku, czasem mówił, że chce, czasem, że "nie teraz", czasem, że wcale nie chce. To samo było ze ślubem: nie chciał się żenić, twierdził, że to nikomu nie potrzebny świstek papieru. Ale w końcu się "przemógł" i się pobraliśmy. Jednak on twierdzi, że zawsze można się rozwieść, a dziecka już się z powrotem nie wepchnie. Masz rację, maadzik, że mam przed sobą poważny rachunek sumienia. Chyba wpadam w pułapkę, w którą wpada wiele kobiet: boję się, że nawet jeśli odejdę, nie znajdę niklogo, i zostanę bez dziecka (nie wierzę w sens "rodzenia dla siebie", w poszukiwanie reptroduktora i samotne wychowywanie przez wyzwoloną mamusię. Szanuję samotne matki, ale takie, które są samotne ze względu na okoliczności, a nie podejścia do dziecka jak do przemiotu, który właśnie zachciało się mieć), a na dodatek bez męża. No i co mam robić... On uważa, że sprawa została definitywnie omówiona i zakończona, nie chce nawet rozmawiać. Swoich rodziców, którzy już wyyglądają wnuka, zbywa, że to nie ich sprawa, a wnuka sprawi im jego siostra za kilka lat. No i co wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
topolania Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 03.11.05, 18:39 Mysle, ze najlepiej bedzie znalezc w swoim otoczeniu mlodych rodzicow, ktorzy beda mogli podzielic sie swoimi doswiadczeniami z Toba i Twoim mezem. Zanim zostalam mama rozmawialam z kolegami i kolezankami z pracy, ktorzy w minionych miesiacach czy nawet kilku latach zostali rodzicami. Cudnie bylo sluchac, jak malenstwo zmienia wszystko, jak swiat zmienia sie na lepsze, kiedy wracaja do domu po pracy, jak fantastycznie jest obserwowac rozwoj mlodego czlowieka, itp. Ja bym nie naciskala na meza, ale starala sie mimochodem (jak wyzej - pod warunkiem, ze macie wsrod znajomych mlodych rodzicow) zarazic go optymizmem i checia zostania rodzicem. Odpowiedz Link Zgłoś
tintin Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 30.03.05, 12:52 No cóż. Są trzy możliwości. Albo zmieni zdanie - to się czasem zdarza. Powiedzmy znajomi zostaną rodzicami slicznej córeczki która siada tatusiowi na kolanach przytula i mówi :kocham cie tatusiu" - wtedy może poczuć że też by tak chciał. Córeczki działaja najlepiej ) Albo nie zmieni zdania - ale ty go jednak jakoś zmusisz, przekonasz że nie będzie źle, albo zrobisz numer "o popatrz, niestety wpadliśmy, jestem w ciązy, cholera ta prezerwatywa pewnie byla dziurawa". Niestety on sie nie zmieni. Na forach pełno jest opowieści matek które skarżą się na mezów ktorzy najwyrazniej tez nie chcieli dzieci - ze nie mają kontaktu z dziecmi i sie nimi nie interesują. Czyli wracają z pracy i siadają do kompa czy telewizora a zabawa z dzieckiem to wielka udręka. Dziewczyny skarzą się ze same nie wyrabiają z nawałem obowiązków, coraz częściej kłoócą się z mężem i mają dosyć. Albo - jesli czujesz ze nie wyobrazasz sobie siebie bez dziecka - odejdziesz. I cóż. On niestety w pewnym sensie ma rację. W tym sensie że świat z dzieckiem jest zupełnie inny. Że nie da sie juz czytac gazety spokojnie i wyjsc do kina kiedy sie chce i przespac nocy i siedziec za kompem. Oczywiscie masz za tozupelnie inne radości - kłopot w tym, że to radości dla ciebie, a dla faceta to utrapienie i kłopoty (nie każdego faceta ale twojego chyba tak). Naprawde trudno ci tu coś mądrego radzić bo niestety to ważna decyzja, i jedna z głównych które trzeba brac pod uwage wychodząc za kogoś za mąż czy żeniąc się. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 30.03.05, 21:24 Mamutku, W Twoim wieku jeszcze bardzo wiele kobiet nie ma stalego partnera i... wiekszosc go znajduje. Jasne, gwarancji nikt nam nie da, ale szanse po Twojej stronie. Przemysl czy kochasz meza tak mocno ze z dzieckiem czy nie chcesz z nim spedzic zycie, a jesli nie jestes pewna (bo odpowiedzi zdecydowane sa wyraznym kluczem) zastanow sie czy ukryte nawet pretensje o brak dziecka nie zjedza Twej milosci. Kazda z nas jest inna. Dla niektorych zycie bez macierzynstwa traci blask - duzo par walczy z nieplodnoscia, bierze kredyt na in vitro itp. Ale sa i takie dla ktorych dziecko jest jednym z pomyslow na zycie ktore trzeba dobrze przemyslec bo moze inne sa atrakcyjniejsze ( o tych, ktore nie chca dzieci nie pisze, bo ewidentnie do nich nie nalezysz). Przemysl. Sprobuj w zyciu dazyc do szczescia (jakkolwiek je rozumiesz), choc gwarancji nikt Ci nie da. Ale nie sprobowac to jednak szkoda. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
baszi Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 24.05.05, 10:14 bo się roztyjesz ... to on przestanie kochać ... nie będzie cię chciał ... a jeśli roztyjesz się z innego powodu, będziesz bardzo chora i trzeba będzie stale się tobę opiekować ... a gdybyś straciła nogę albo upadła twarzą na szkło... miałabyś blizny na buzi, byłabyś brzydka, może nawet wstrętna a on chce piękna kobietę, zawsze jędrne ciało, sterczące cycki, gładkie nogi, on chce przede wszystkim ozdobę, dodatek do siebie a nie żonę i matkę,a przedmioty niszczeją i kiedyś się nudzą a na ich miejsce przychodzą nowe, niezużyte, i można się nimi pochwalić. sama zdecydujesz czy chcesz być tylko gustownym dodatkiem Odpowiedz Link Zgłoś
zaholec Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 25.05.05, 07:59 Ale brednie, łomatko Odpowiedz Link Zgłoś
sunnychris Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 24.05.05, 17:27 Witam, jestem duzo mlodszy od twego meza i sporo od Ciebie ( mam 22 lata ). Z obecna partnerka spotykam sie 4 lata, ona po 2-3 zaczela mowic o dziecku ale wogole nie bralem tego pod uwage. Ja zawsze chcialem byc kawalerem, wiec sama mysl o dziecku przyprawiala mnie o dreszcze. Ale narzeczona nie dawala za wygrana i bardzo duzo ze mna o tym rozmawiala... chodzilismy do znajomych ktorzy juz mieli maluszka... i przyslowiowym gwozdziem bylo to ze zostalem ojcem chrzesnym u corki mojej kuzynki. Spedzilismy u nich weekend i zobaczylem ile szczescia daje im dziecko... kapiele, zabawy, spacery... super sprawa minely 2-3 miesiace staran i jest w 7 tygodniu ciazy Nie poddawaj sie, daj mu troche czasu i pamietaj nic na sile. Odpowiedz Link Zgłoś
madeyowa Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 01.06.05, 15:39 U mnie było to samo. Mąż nie chciał dzieci, bo cenił sobie niezależność, lubił mieć dużo wolnego czasu dla siebie, który spędzał głównie przy kompie. Poza tym przerażała go odpowiedzialność, dziecko kojarzyło mu się tylko i wyłącznie z kłopotami. Minęły 3 lata od ślubu, mnie rozpierał instynkt macierzyński (zbliżałam się do 30-tki), a mój mąż był daleki od podjęcia decyzji o dziecku. Zaczęłam matkować naszemu pieskowi, co bardzo niepokoiło moją rodzinę, bo podobno przesadzałam(teraz stwierdzam, że mieli rację). No i w końcu wzięłam sprawy "w swoje ręce". Zaszłam w ciążę, kupiłam buciki, żeby w ten sposób zakomunikować to mojemu mężowi. Nie wiem na co liczyłam, bo on nie był zachwycony. Potem w ten sam sposób poczęło się nasze drugie dziecko. Był wściekły, ja wyłam jak bóbr. I wiecie co, dziś jest wspaniałym ojcem, szaleje za naszymi dzieciakami. Mężem też jest dobrym, nic się między nami nie popsuło, chociaż wie, że go wrobiłam) Wiem, że gdybym nie podjęła decyzji za nas oboje to on do dzisiaj by się zastanawiał, co zresztą sam (teraz ze śmiechem) przyznaje. Może czasami trzeba na siłę...? Odpowiedz Link Zgłoś
fiennes Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 02.11.05, 21:36 ale jak? oszukac? nie wziac pigulki np.? to nie fair... Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 04.11.05, 10:56 A moze po prostu "zwalic" antykoncepcję na niego? Podejrzewam, ze skoro nie chciał mieć dzieci to stawialiscie na pigułki jako niemal 100% środek. Teraz niech on sie martwi a Ty licz na te kilka% zawodności prezerwatyw To taka rada troszkę z przymruzeniem oka, bo wiadomo, ze decyzja o dziecku powinna być podjęta wspólnie i wtedy to cieszy, a tak.... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia191273 Re: mąż nie chce dziecka... Co robić? 04.11.05, 20:28 niewiele to daje)) Po 10 latach tabletek rzuciłam je ze względu na swoje zdrowie, przerzuciliśmy się na prezerwatywy i wcale go to nie odstrasza. Nie wiem więc również, jak można radę przedmówczyni wprowadzić w życie)) Odpowiedz Link Zgłoś