martino 27.04.05, 16:19 ale mazgajstwo, dlaczego facetów traktuje się jak baby Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tycia8 Re: Wieczorowy tata 27.04.05, 18:00 spoko artykuł,mądry facet go pisał,napewno sam jest świetnym ojcem Odpowiedz Link Zgłoś
bezrobotny79 Re: Wieczorowy tata 27.04.05, 19:50 Tyle hałasu o zajmowanie się jednym dzieckiem, a moi rodzice musieli się zajmować dwójką. Ojciec wracał z pracy i o odpoczynku to mógł sobie pomarzyć, ale nie robił nigdy z tego tragedii. Niektórzy ludzie są dzisiaj bardzo wygodni, marzą o dziecku, ale jakoś nie chcą się zbytnio narabiać przy ich wychowywaniu. To bardzo nieodpowiedzialne i niedojrzałe myślenie. Jak to mawiał mój profesor, dzieci powinno się mieć tyle ile jest się w stanie wychować. Odpowiedz Link Zgłoś
mifka Re: Wieczorowy tata 28.04.05, 00:06 wiesz ludzie z wieksza iloscia dzieci czesto sie smieja z przemeczonych rodzicow jedynakow. zapominaja jednak, ze pierwsze dziecko mamy po raz pierwszy co oznacza, ze nie mamy zadnego doswiadczenia, wiekszosc czynnosci wykonujemy p dluzej i jestesmy tak zmeczeni jak przy dwojce albo i trojce. nie podoba mi sie rowniez podejscie do sprawy typu ja nie mazgaj tylko hero, bo to bzdura. pierwsze miesiace zycia dziecka sa meczace dla obojga rodzicow, nie tylko z powodu dodatkowych obowiazkow ale przede wszystkim z braku snu oraz deorganizacji zycia rodzinnego. musi minac jakis czas zanim rodzina wypracuje sobie rytm zycia pozwalajacy na odpoczynek i troche zabawy. dlatego dobrze, ze pojawiaja sie takie artykuly uswiadamiajace tatom, ze zmeczenie jest normalne a nieradzenie sobie ze wszystkim w nowej sytuacji to nie zaden objaw slabosci tylko cos co dotyczy wszystkich rodzicow. poza tym nadal w naszej kulturze mezczyzn nie przygotowuje sie do ojcostwa a wrecz przeciwnie cale zycie wbija sie im do glowy zeby zostawili "babskie" zabawy laka czy czynnosci domowe a gdy zostaja ojcami wszyscy nagle oczekuja, ze niewiadomo skad beda umieli jedna reka zmieniac pieluchy, druga myc gary a w zebach kwiatki dla wymagajcej zony. tata tez czlowiek, ma prawo byc zmeczony i czuc sie sfrustrowany i to jest ok. dla mnie bohater to nie ten co to tak magicznie sobie ze wszystkim radzi, tylko ten co STARA sie sobie poradzic i nie udaje przed calym swiatem, ze nie ma zadnych trudnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
nineczkak Re: Wieczorowy tata 27.04.05, 19:53 Bardzo mądry i potrzebny artykuł! Większośc znanych mi mężczyzn wstydzi sie przyznać,że uwielbia zajmować sie swoimi dziećmi-kąpać,zmieniać pieluszki,zabierać na spacer,wygłupiać się z maluchem-żeby koledzy ich nie wysmiali...Tylko ,że czasy mam-matron juz minęły i nastały takie ,że np.często kobieta zarabia więcej na utrzymanie domu i potrzebuje pomocy swojego partnera w wychowywaniu dziecka,bo inaczej doba będzie dla niej za krótka i będzie chodziła niewyspana,zaniedbana i wściekła,a żadnej ze stron na dobre to nie wyjdzie a z pewnościa złe fluidy wyczuje i dziecko.Czy spadnie facetowi z głowy korona jak od czasu do czasu pójdzie na spacer z maluchem,a kobieta w tym czasie posprząta w mieszkaniu,wyskoczy na godzinkę raz w m-cu do fryzjera lub nawet umówi sie na szybkie ploty z koleżanką?Watpię.A pzrynajmniej obie strony na tym zyskają,bo potem zawsze można sie swojemu męzczyźnie miło odwdzięczyć) Odpowiedz Link Zgłoś
fjord1 ZOSTANĘ PO RAZ 2 TATĄ 27.04.05, 20:18 Bardzo się cieszę. To jest najwspanialsza chwila w naszym życiu. Za miesiąc nareszcie zobaczę żonę, syna i dotknę tego cudownego maleństwa, które dopiero się rozwija. Panie i Panowie! Ciąża przebyta wspólnie i poród, w którym może uczestniczyć mężczyzna, to najwspanialsza chwila w rodzinie! PIeluszki to nie problem. Ważniejsze jest zdecydować się na podział ról. Biorę urlop ojcowski po porodzie. Małżeństwo to partnerstwo, a nie niewolnictwo kobiety. Warto rozmawiać ze swoją partnerką. Dużo. Czasami potakiwać (w ciąży, gdy hormony szaleją), ale konstruktywnie rozmawiać. To pomoże rozwiać lęki. Pozdrawiam przyszłe Mamy i Ojców. Odpowiedz Link Zgłoś
ninnna Re: ZOSTANĘ PO RAZ 2 TATĄ 27.04.05, 20:55 Fjord, rze te, chce miec z Toba dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka232 Wieczorowy tata 11.02.07, 10:54 "Każdego młodego tatę czeka ten moment. Żona w domu z dzieckiem, a ty? (...) do pracy." Aaale smieszne. No pewnie. Bo przeciez "mezczyzna nie potrafi karmic piersia", jak blyskotliwie stwierdzil kiedys pozal sie Boze posel Cymanski. Czasem to akurat mama idzie do pracy, ale tego juz autor tej pisaniny nie potrafil w swoim waskim umysle pojac. Odpowiedz Link Zgłoś
jaremax Re: Wieczorowy tata 11.02.07, 11:38 Odkrył Amerykę. Idę z Hanką na spacer. Miłego dnia . Odpowiedz Link Zgłoś
tata_tomek Re: Wieczorowy tata 12.02.07, 08:53 Streszczenie artykułu: Matce po 8 godzinach z dzieckiem należy się odpoczynek Ojcu po 8 godzinach w pracy należy się... 8 godzin z dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś