grosikk 07.06.05, 19:02 proszę też facetów o odpowiedź.... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=24893463 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
scorp70 Re: Proszę!!! Standart -kryzys pierwszego dziecka 07.06.05, 23:42 Był tako temat z linkami do artykułów "kryzys pierwszego dziecka" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=568&w=24232246&a=24286658 Standart. Ty opuściłaś go uczuciowo (sama napisałaś dziecko jest najważniejsze), a on zdradza cie fizycznie. Chcesz to rozpamietywać i udowadniać jego winę czy postarać sie pozbierać i odbudować co sie jeszcze da? Nawet jak uwazasz że dziecko jest najważniejsze to powinnas zaiwestować w zwiazek jeżeli facet jest coś wart (a chyba jest jak zdecydowałaś sie z nib byc i mieć dziecko) bo jak pisze Helliger dziecko najszczęśliwsze jest wtedy jak widzi kochających sie rodziców, samemu nie wiem jak sie bedziesz poświecać podobnego wyniku nie osiagniesz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
grosikk Re: Proszę!!! Standart -kryzys pierwszego dzieck 08.06.05, 00:34 Szkoda że to ja mówie mu że go kocham,że to ja zawsze ropoczynałam gre do sexu,a to on ją szybo kończył.Zawsze zmęczony,albo muwi mi że jak jeszcze schudne 10kg to pogadamy.To jest poniżnie! NIe poświeńciłam się bezgranicznie dziecku zapominając o facecie. Że dziecko jest najważniejsze to chodziło mi o tą całą sytuacje.Że dla niego stworze pozory,dzieciak powinien mieć ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
scorp70 Re: Proszę!!! Standart -kryzys pierwszego dzieck 08.06.05, 01:07 Napisałem to nie po to żeby cie obwiniać za sytuacje tylko podkreślić że to typowy moment kryzysowy z związku i wymaga uwagi obojga partnerów zeby go przezwycieżyć. Na pewno musisz mu dać nadzieję że faktycznie chcesz dla niego zrzucić te 10kilo jeżeli mu na tym tak zależy, a nie obrażać sie dlatego że cię tym rani i zostawiać go ze to jego problem ze mu sie taka nie podobasz. No i postaw sprawe jasno że miarka się może przebrać i wtedy bedzie musiał wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś
bogulo Re: Proszę!!! 08.06.05, 11:56 Moja zona dawno by mnie kopnela w dupe za takie numery i wcale bym sie jej nie dziwil. Nie wiem czy dobre dla dziecka jest ogladanie nieszczesliwych rodzicow. A poza tym jak sie kogos kocha, to kilogramy nie sa przeszkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
grosikk Re: Proszę!!! 08.06.05, 16:51 ale ja nie mam zamiaru ważyć 45 kilo!!! I dlaczego tylko ja się mam starać??? Odpowiedz Link Zgłoś
kini_m Re: Proszę!!! 08.06.05, 23:53 Zniechęcenie sexem i atrakcyjnością fizyczną jest formą protestu. Bardzo prawdopodobne że twój facet też ci próbował wiele rzeczy sygnalizować których ty nie dostrzegałaś. Po takim okresie wzajemnego niedostrzegania się sex z taką osobą przestaje być atrakcyjny. (I niewiele ma tu do rzeczy atrakcyjność, nawet jesli on o tym mówi - to zasłona dymna.) Ten kryzys napewno ciągnie się już dłużej, tylko że ty go nie dostrzegałaś. Zobaczyłaś to dopiero w momencie gdy coś cię bezpośrednio zabolało w jego słowach. Jeśli chcesz ratować związek to zacznij się interesować potrzebami twojego faceta, tymi które chyba "przespałaś" jakiś czas temu. I nie chodzi tu zapewne o potrzeby fizyczne (formę sexu, robienie obiadów, itp). I jestem niemal pewien że do rozpoznania tego nie wystarczy pewnie tylko jedna rozmowa. Facet odjechał ci ze związku, a ty nawet nie zauważyłaś kiedy. Pomóc mu wrócić spowrotem to niestety zainteresować się teraz jego potrzebami, a nie tylko wszystkim swoimi. I skończ marzyć sobie jaki to on nie powinien być, a zacznij dowiadywać czego on chce (jeśli chcesz aby on znów ci tym samym odpłacał.). Odpowiedz Link Zgłoś
mifka Re: Proszę!!! 09.06.05, 17:37 a najlepiej to sie idz powies bo to na pewno ty jestes przyczyna rozpadu swojego zwaizku.bo jakze smiesz zajmowac sie dzieckiem i jeszcze utyc!ty okropna babo!nie ma to jak glupi i nieodpowiedzialny facet tlumaczy chamstwo innego faceta zwalajac wine na dziecko.coz za bzdura. pytanie do moich poprzednikow: jak sie ma kryzys pierwszego dziecka do mowienia zonie, ze ma gruby tylek i jest nieatrakcyjna, do zdradzania jej a nastepnie robienia z niej idiotki. do autorki:kopnij faceta w d... zanim zlapiesz hiv i znajdz takiego,ktory oprocz wielkiej pupy dostrzeze jeszcze, ze jestes istota myslaca i posiadasz dwie szare komorki. Odpowiedz Link Zgłoś
scorp70 Re: Proszę!!! 10.06.05, 09:34 > swojego zwaizku.bo jakze smiesz zajmowac sie dzieckiem i jeszcze utyc!ty Rzadko który mężczyzna dobrze znosi sytuacje gdy małżeństwo zamienia się z bycia razem w kontrakt na wychowanie dziecka i nagle okazuje się że jedyny wspólny temat to sprawy dziecka. I rzadko który dobrze przyjmuje gdy partnerka nagle traci na atrakcyjności i uważa ze tak musi być, bo dziecko jest najważniejsze i to nic ze mam 20 kilo za dużo bo teraz najważniejsze jest żeby w piersi był dobry pokarm no i te dresiki i koszule XXL one są do dzieci i karmienia przecież najwygodniejsze i jeszcze powinien być wdzieczny za jej poswiecenie... No soory , ale przy takim podejściu każda inna która normalnie się ubierze będzie jaśniała jak gwiazda. Nie znam dokładnie sprawy, ale taki schemat jest barrrrrrdzo popularny i wpisuje się w modę poświęcającej się dla dzieci Matki Polki, i egoistycznego męża który jej w tym nie chce asystować. > okropna babo!nie ma to jak glupi i nieodpowiedzialny facet tlumaczy chamstwo > innego faceta zwalajac wine na dziecko.coz za bzdura. Nie chce mi się nawet wspominać przy tym że nie tylko egoistyczni faceci ale i bezduszni na poświecenia dla dzieci matek psychologowie ostrzegają zawsze że gdy dziecko staje się pierwszoplanowym i przysłaniającym wszystko inne tematem związku to zwykle oznacza początek końca. > do autorki:kopnij faceta w d... zanim zlapiesz hiv i znajdz takiego,ktory > oprocz wielkiej pupy dostrzeze jeszcze, ze jestes istota myslaca i posiadasz Być może i to może być najlepsze rozwiązanie skora maja zupełnie odmienne oczekiwania względem siebie i dalszego życia. Tylko udzielając takie rady bądź realistką co do znalezienia takiego faceta, co nie zwróci uwagę na fizyczna atrakcyjność kobiety. I do tego zajmie sie nie swoim dzieckiem. I w tym i w innych tematach popełniasz wielki błąd zakładając że mężczyzna postrzega rzeczywistość w taki jak ty czyli kobiecy sposób (co kiedyś w wątku ciężarny tata sama zauważyłaś)... Pozdrawiam i bez agresji proszę Odpowiedz Link Zgłoś
mifka Re: Proszę!!! 10.06.05, 22:42 po pierwsze chyba nieuwaznie przeczytales list autorki albo nie rozumiesz pojecia kryzys pierwszego dziecka. tlumaczenie wrednych postepkow i zwyklej glupoty problemami zwiazanymi z macierzynstwem czy ojcostwem mnie po prostu wkurzylo (stad moja agresja, za ktora przepraszam). po drugie przekazuje ci jedna z konkluzji wysnutych przez panow w dyskusji na temat przyczyn kryzysu po urodzeniu sie dziecka (dwoch z owych panow jest juz tatusiami, jeden oczekuje). brzmialo to mniej wiecej tak:jezeli facet jest nieodpowiedzialny i niedojrzaly a przede wszystkim nie jest gotowy na ojcostwo to nie tylko nie bedzie potrafil sam zaopiekowac sie swoim potomstwem i rodzina ale jeszcze sie zdziwi cala sytuacja i bedzie mial pretensje do partnerki o to, ze to nie on jest dzieckiem w tym zwaizku i nagle wymaga sie od niego bycia doroslym. co do twoich infatylnych wypowiedzi na temat atrakcyjnosci po porodzie (gdzies ty sie dopatrzyl 20 kilogramow nadwagi u kobiety ze wzrostem 160 i wazacej 55kg?),praktycznosci czy wygody stroju to pozostawie to bez komentarza-jak dorosniesz do roli taty zrozumiesz dlaczego. co do bycia realistka-wszystko zalezy co uwazasz za atrakcyjna fizycznosc kobiety... na brak zachwytu i adoracji ze strony meza (i nie tylko meza)nie moge narzekac (nie nosze obcasow, makijaz tylko podstawowy, jestem zwolenniczka swobodnego stroju) Odpowiedz Link Zgłoś
alfalfa Re: Proszę!!! 10.06.05, 23:34 Włączę się jeśli można. Pani napisała: > po drugie przekazuje ci jedna z konkluzji wysnutych przez panow w dyskusji na > temat przyczyn kryzysu po urodzeniu sie dziecka (dwoch z owych panow jest juz > tatusiami, jeden oczekuje). brzmialo to mniej wiecej tak:jezeli facet jest > nieodpowiedzialny i niedojrzaly a przede wszystkim nie jest gotowy na ojcostwo > to nie tylko nie bedzie potrafil sam zaopiekowac sie swoim potomstwem i rodzina > > ale jeszcze sie zdziwi cala sytuacja i bedzie mial pretensje do partnerki o to, > > ze to nie on jest dzieckiem w tym zwaizku i nagle wymaga sie od niego bycia > doroslym. Co prawda nie doczytałem się takiej konkluzji ale czy w sumie nie jest to myśl warta rozwagi? Czy to nie powinien być warunek konieczny i podstawowy gdy podejmuje się decycję o dziecku (mam na myśli przyszłego tatę)? Tzn. tu się pisze o "niedojrzałym facecie" ale w zasadzie sprowadza się to do niedojrzałego związku i działa "obosiecznie". A. Odpowiedz Link Zgłoś