yagooda
29.06.05, 15:11
Cześć wszystkim,
mam pytanie, które mnie nurtuje bardzo. Otóż jestem w 6 miesiącu ciąży i
zastanawiam się czy poród naturalny wpłynie negatywnie na późniejsze odczucia
przy współżyciu. Czy jest odczuwalna różnica przed porodem i po? Chodzi mi o
kwestie czysto fizjologiczne. Na tyle się boję rujnacji pochwy i późniejszego
braku satysfakji męża i mojej, że rozważam cesarkę. Czy to moja paranoja, czy
jest jakieś uzasadnienie tych obaw?