Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy?

28.07.05, 13:02
Mam w domu taki właśnie egzemplarz. Czy to normalne? Czy każdy mężczyzna boi
się lekarzy ? A może raczej wstydzi, bo musi się u lekarza troche
pouzewnętrzniać?

Jak przekonać faceta, że lekarz nie gryzie? bo jednak interwencja medyczna
będzie chyba u mojego M. konieczna. A ten się zaparł i ani rusz, czeka aż
samo się wyleczy ... Tyle, że czeka już kilka tygodni i nic.

Ech......

    • scorp70 Re: Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? 28.07.05, 13:14
      To przyznanie sie do własnej słaości, a tego normalni faceci nie lubią
      (wyłączywszy mamisynków nauczonych rozpamiętywać i zamartwiać się swoimi
      problemami).
      • dagmama Re: Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? 28.07.05, 15:19
        Nie żartuj, nie znam ani jednego faceta-hipochondryka.
        Prawdziwy mężczyzna:
        - nie lubi lekarzy i trzeba go mocno przekonywać, że pójście do lekarza nie
        uwłacza jego męskości lecz dowodzi odwagi, stanięcia twarzą w twarz z
        zagrożeniem życia.
        - nie lubi pytać o drogę, trzeba pokornie pozwalać się wozić w kółko, aż sam trafi.
        - nie lubi być wypytywany, kiedy rozpatruje jakiś problem, nawet dotyczący
        związku, trzeba poczekać, aż się sam z tym upora, a zwłaszcza nie mówić:
        "Porozmawiaj ze mną, to ci pomoże", "Nic mi nie mówisz - już mnie nie kochasz"
        ani "Ale gbur z ciebie".
        - nie potrafi robić dwóch rzeczy naraz.

        • iwles Re: Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? 29.07.05, 12:07
          Prawdziwy mężczyzna:
          > - nie lubi lekarzy i trzeba go mocno przekonywać, że pójście do lekarza nie
          > uwłacza jego męskości lecz dowodzi odwagi, stanięcia twarzą w twarz z
          > zagrożeniem życia.


          Dagmama - jak to zrobić?
          Ja już nie mam pomysłu, co powiedzieć, że pójście do lekarza dowodzi jego
          odwagi ?
          smilesmilesmilesmile
          • dagmama Re: Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? 29.07.05, 16:39
            Przede wszystkim nie użalam się nad biednym chorym, bo to nic nie da. Trzeba
            odwrócić sytuację: to on ma być pocieszycielem.
            Mówię, że zwariuję, jeśli to coś poważnego, nie mogę znieść tej niewiedzy, muszę
            wiedzieć, co się dzieje. Oszaleję, jeśli nie pójdzie do lekarza i nie dowie się,
            co i jak.
            Mówię, że jeśli to coś zaniedba, jego stan może się pogorszyć, wyląduje w
            szpitalu i ja tego nie zniosę.
            Co innego on, on jest twardym facetem, byle co go nie załamie, może dowiedzieć
            się, ze umiera i nawet powieka mu nie drgnie.
            Dwa razy zadziałało.
            Dodam, że to, co mówię, to wszystko prawda. Naprawdę denerwuję się cztery razy
            tyle, co on.
            Raz chodziło o dość poważną infekcję dróg moczowych (ale zaczęło się od wysypki
            na penisie, więc najpierw wylądował u dermatologa, wyobraź sobie, ile mnie to
            kosztowało), drugi raz skręcone kolano, które chciał "rozchodzić".
            Pozdrawiam, życzę sukcesusmile
    • ozlem Re: Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? 30.08.05, 07:26
      Ja jestem kobieta i tez sie boje lekarzy. Panicznie.
      • iwles Re: Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? 30.08.05, 07:44
        Jak byś się dała przekonać, że jednak wizyta u lekarza jest konieczna ?
        Jakich argumentów trzeba użyć ?
        A może jesteś na tyle rozsądna, że, mimo strachu, jednak sama idziesz do
        lekarza ?
        Bo mój mąż nie chce... a nic się nie poprawia ...
        Eh.....
        • marudka1980 Re: Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? 04.09.05, 20:40
          MOJ TEZ NIE DA SIE NAMOWIC POMIMO ZE :ZEMDLAL KILKAKROTNIE ODDAJE KAL Z KRWIA I
          WYMIOTUJE KRWIA MOWI O TYM OTWARCIE ALE ON DO LEKARZA NIE POJDZIE PONIEWAZ
          TWIERDZI ZE I TAK JUZ BEDZIE ZA POZNO A ON WOLI ZYC W NIEWIEDZY NA NIC
          ARGUMENTY CO Z NAMI Z DZIECMI ITP?
          • adellante1 Re: Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? 13.09.05, 14:15
            e-tata ma głos a tu proszę znów same e-mamuśki.. wścibstwo kobiet jest cudne...
            pieknie opisujecie ich przypadłości.. Właśnie dlatego o wielu rzeczach
            dowiadujecie się ostatnie bo...po prostu nie warto i nie można wam zaufać...
            nawet jeśli twój facet był u lekarza to bedzie chował tabletki recepty a ty o
            niczym się nie dowiesz, bo faceci nie lubią gdy o wysypce na ich penisie wiedzą
            wszystkie okoliczne mamusie no i teściowa oczywiście... Rozpędźcie się a ściana
            Was sama znajdzie...
            • iwles Re: Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? 04.10.05, 12:00
              adellante1 napisał:

              > e-tata ma głos a tu proszę znów same e-mamuśki.. wścibstwo kobiet jest
              cudne...
              > pieknie opisujecie ich przypadłości.. Właśnie dlatego o wielu rzeczach
              > dowiadujecie się ostatnie bo...po prostu nie warto i nie można wam zaufać...
              > nawet jeśli twój facet był u lekarza to bedzie chował tabletki recepty a ty o
              > niczym się nie dowiesz, bo faceci nie lubią gdy o wysypce na ich penisie
              wiedzą
              >
              > wszystkie okoliczne mamusie no i teściowa oczywiście... Rozpędźcie się a
              ściana
              >
              > Was sama znajdzie...


              Widzisz Adellante1 - ja liczyłam na odzew mężczyzn i ... niestety, żaden się
              nie odezwał i nie dał mi dobrej rady.
              Czego najlepszym przykładem jest Twoja wypowiedź.
              A szkoda, bo liczyłam, że ktoś z męskiego punktu widzenia pomoże mi zrozumieć
              decyzję mojego męża ...
    • frogfot Re: Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? 04.10.05, 17:15
      U mnie wygląda/ło to tak: źle się czuję, czekam aż przejdze (nie dlatego, że
      boję się lekarzy, lecz dlatego, że uważam to za błachostkę), etap 2 - samo nie
      przechodzi, ląduję u lekarza, dostaję recepty, wykupuję je i mówię sobie: jeśli
      Ci nie przejdzie, będziesz musiał te paskudztwa łykać (jeszcze dzień zwłoki).
      Zazwyczaj przechodzi, jeśli nie, grzecznie i do ostatniej pigułki łykam. Tak
      było przed małżeństwem. Teraz wiem, że moje przypadłości odbijają się na
      pogodzi i harmoni stadła rodzinnego, więc dla świętego spokoju małżeńskiego,
      pomijam pierwsze 2 etapy.
      • iwles Re: Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? 10.10.05, 08:00
        Gratuluję mądrego podejścia. Niestety mój mąż czekał do ostatniej chwili.
        Efekt? - od piątku leży w szpitalu.
        A można było temu zaradzić, gdyby tylko wcześniej zgłosił się do lekarza.
        Mam tylko nadzieję, że na "nauczka" da mu do myślenia i następnym razem nie
        będzie czekał, aż mu samo przejdzie.

        To tak tylko ku przestrodze anty-lekarskim mężom i tatusiom.
        • frogfot Re: Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? 10.10.05, 14:59
          Nie wiem, jak jest z "nauczkami". W końcu małżeństwo to także sztuka
          kompromisów. Kiedyś mnie zaskoczyło, że wcale nie musi to oznaczać wyrzeczeń,
          że jest to po prostu inna jakość i rezygnacja z czegoś na rzecz innej, kochanej
          osoby nie jest odczywane jak strata.
Pełna wersja