michau79
01.12.05, 18:40
Moje ojcostwo to wynik przypadku-plany były inne najpierw przede wszystkim
slub

, pozniej mieszkanie, stabilizacja finansowa- zeby dziecku niczego nie
brakowało. Po przemysleniu tej sytuacji stwierdzam ze to tylko wymowki były.
Oboje mamy dobra prace, mieszkanie wiec na co było czekac? a tak- zostalismy
*postawieni przed faktem dokonanym* -dziecko jest i nic tego nie zmieni.
Przyznam ze w pierwszej chwili gdy dowiedziałem sie o ciazy to mnie
zamurowało, nie wiedziałem co powiedziec.jak juz ochłanąłem to pierwsze co
przyszło mi do głowy to pytanie czy bede dobrym ojcem
To dopiero 5 tc a ja juz nie moge sie doczekac kiedy malenstwo przyjdzie na
swiat, jak diametralnie zmieni nasze zycie i podejscie do niego.A co Wy
panowie czuliscie kiedy sie dowiedzieliscie? Bo ja to dumny jestem,
zastanawiam sie tylko co bedzie jak malenstwo przyjdzie na swiat- wtedy to
chyba z tej dumy pekne
pozdrwienia dla wszystkich etatusiów i emem
___
nie matura lecz chec szczera zrobi z Ciebie milionera*