Zostanę ojcem trojaczków!!!!

08.12.05, 00:28
Ponad trzy miesiace tenu stala sie rzecz nastepujaca. Po rozstaniu z moja
dlugoletnia dziewczyna wyplakiwalem sie na ramieniu przyjaciolki z
dziecinstwa. Nigdy nie patrzylem na nia jak na obiekt seksualny. Tak sie
pocieszalismy nawzajem, ze calkiem pijani poszlismy do lózka. Rano czulem sie
strasznie. Przepraszalem ja na wiele sposobow. Nie odzywala sie do mnie az do
wczoraj. Oznajmila mi, ze jest ze mna w ciazy i to jeszcze z
trojaczkami!!!!!!!!!!!!Myslalem, ze padne. Moj ojciec sie smieje, ze jedno
podejscie i od razu trojka. Dzisiaj poprosilem ja o reke. Nie wiem w ogole co
dalej. Jescze jestem w szoku. Oboje studiujemy. Jestem zalamany!!!!!!!!!!!!!
    • dawidos83 Re: Zostanę ojcem trojaczków!!!! 08.12.05, 00:34
      postanowilem, ze rzuce studia i wyjade za granice do roboty. Trzeba zarobic na
      taka duza rodzine. Jutro idziemy do proboszcza. Ona tez nie jest szczesliwa. Ja
      przyznam sie, ze bym z checia uciekl. Jednak czuje sie odpowiedzialny. Jednego
      dziecka sie boje, a co dopiero trojki!!!To chyba jakas kara dla mnie. Ja nie
      znam sie na dzieciach. Nawet specjalnie ich nie lubie. Nawet jak moja siostra
      urodzila to nie bralem siostrzenca na rece. Drodzy faceci i tatusiowie co
      robić?!!!!!!!!!!A moze ktos byl w podobnej sytuacji?
      • jaremax Re: Zostanę ojcem trojaczków!!!! 08.12.05, 00:49
        Według mnie--Wypad z tego forum!!!
        • dawidos83 Zostanę ojcem trojaczków!!!! 08.12.05, 01:04
          dzieki Jaremax. Chcialem tylko czyjegos wsparcia, ale skoro ty go nie umiesz
          dac to nie komentuj. Ciekawe co ty bys zrobil na moim miejscu?
          • jaremax Re: Zostanę ojcem trojaczków!!!! 08.12.05, 01:11
            Piętro niżej,ostatni mój post-to wszystko co mam do powiedzenia.
        • zaholec jaremax 22.12.05, 14:46
          buc z ciebie, taki mały złośliwy buc
      • tata_tomek Gratulacje! A teraz po kolei: 08.12.05, 09:05
        Po trzech miesiącach ciąży już wiadomo, że to trojaczki? Wprawdzie się na tym
        nie znam za bardzo , ale...

        Niemniej, jesli to nie jest głupi dowcip, to:

        > Dzisiaj poprosilem ja o reke.
        Ważniejsze żeby miała oparcie w niezaobrączkowanym ojcu dziecka niż miała
        czwarte dziecko w postaci zaobrączkowanego ojca, który, cytuję, "jest w szoku i
        załamany". O ślubie pomyślcie jak już ustalicie wszystko inne.

        > postanowilem, ze rzuce studia i wyjade za granice do roboty. Trzeba zarobic na
        > taka duza rodzine.
        A obgadałes to z nią? Może wolałaby mieć cię na miejscu?

        >Jutro idziemy do proboszcza.
        Można wiedzieć po co?

        > Jednak czuje sie odpowiedzialny.
        No to jest jakaś nadzieja...

        > Jednego dziecka sie boje, a co dopiero trojki!!!
        To lepsze, niż gdyby dzieci miały bać się ciebie.

        > To chyba jakas kara dla mnie.
        Owszem - za pijaństwo i rozpustę. Dla niej również.

        Ja nie
        > znam sie na dzieciach. Nawet specjalnie ich nie lubie. Nawet jak moja siostra
        > urodzila to nie bralem siostrzenca na rece.
        No comments

        > Drodzy faceci i tatusiowie co robić?!!!!!!!!!!
        No cóż...
        - wprowadzić w sprawę twoich i jej rodziców. Wprawdzie jestescie dorośli (hłe
        hłe) ale pomoc rodziców zawsze się przyda
        - za żadne skarby nie myśleć o dzieciach jak o karze, dopuście bożym itp. One
        nie są winne

        > A moze ktos byl w podobnej sytuacji?
        Taki ktoś raczej nie ma czsu siedzieć przy kompie, trojaczki zajmują dużo czasu smile
        • vatum Re: Gratulacje! A teraz po kolei: 09.12.05, 17:32
          Tak czy siak nieźle się wpakowałeś! Współczuję wam obojgu.
          O matko, jak sobie pomyślę ile to roboty przy trójce to aż mnie dreszcze przechodzą... smile
          Oj, będzie ciężko ale wszystko się ułoży, jak zwykle smile
        • ak70 Re: Gratulacje! A teraz po kolei: 15.12.05, 09:23
          Przeczytałam Twój post i jestem pod wrażeniem supertrafnych komentarzy - w samo
          sedno. Tylko pozazdrościć... żonie i dzieciaczkom smile)
          Pozdrawiam.
        • ak70 Re: Gratulacje! A teraz po kolei: 15.12.05, 09:24
          To powyżej było do tata_tomek oczywiście!!
          • tata_tomek Re: Gratulacje! A teraz po kolei: 22.12.05, 15:58
            ak70 napisała:

            > To powyżej było do tata_tomek oczywiście!!

            Jestem zaszczycony...
            Tylko nie wiem, dlaczego "oczywiście" do mnie? To nie ja spodziewam się
            trojaczków... Chyba że wiesz coś, o czym ja nie wiem? smile
            • ak70 Re: Gratulacje! A teraz po kolei: 02.01.06, 09:44
              "Oczywiście" dotyczyło trafnych komentarzy smile) Bo mój post nie wyświetlił sie
              bezpośrednio pod Twoim i cały kontekst diabli wzięli sad Stąd dopisek.
              Rzadko spotyka sie tak poukładanych w temacie dzieci, mężczyzn - tym bardziej
              cieszę się z poznania Ciebie/Pana.
              Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!!
              • tata_tomek Re: Gratulacje! A teraz po kolei: 02.01.06, 15:41
                ak70 napisała:

                > "Oczywiście" dotyczyło trafnych komentarzy smile) Bo mój post nie wyświetlił sie
                > bezpośrednio pod Twoim i cały kontekst diabli wzięli sad Stąd dopisek.
                > Rzadko spotyka sie tak poukładanych w temacie dzieci, mężczyzn - tym bardziej
                > cieszę się z poznania Ciebie/Pana.

                Ciebie, ciebie smile)
                Dzięki za komplement. Tak naprawdę nie jestem jednak "poukładany"; po prostu na
                skutek przeżyć osobistych (zresztą opisanych w moim wątku na tym forum) stałem
                się obrzydliwie przyziemny i pesymistycznie praktyczny, co podobno pozwala na
                przewidywanie kłopotów i zapobieganie im. Czasem się to udaje, częściej nie.
                Również wszystkiego najlepszego!
    • halszkabronstein Re: Zostanę ojcem trojaczków!!!! 02.01.06, 00:12
      My z ukochanym też oboje studiujemy i byliśmy w lekkim szoku po wiadomości o
      ciąży smile . Na dodatek ja chwilowo nie moge pracowac bo sie czuje czasem
      tragicznie ;/. Po porodzie od razu musze zaczac kombinowac nad jakas
      dzialalnoscia itp , pózniej o wyjezdzie zagranicznym . Ale bardzo sie kochamy i
      chcemy byc razem na dobre i na zle wiec jakos musimy sie ustatkowac dla naszej
      rodziny smile. Slubu nie bierzemy , przynajniej na razie . Dla mnie to troche
      zbedny koszt i chce by ta chwila byławyjatkowa a nie by wszyscy gadali ze ide
      do slubu bo jestem w ciazy ;/ . Pozdrawiam .
      • dawidos83 Re: Zostanę ojcem trojaczków!!!! 05.01.06, 22:36
        Po przerwie w pisaniu w koncu znalazłem czas, żeby napisać co u mnie. Parę
        tygodni temu przeżywałem z moją partnerką trudne chwile. Ale po kolei. Ślubu w
        najbliższym czasie nie bierzemy. Oboje doszliśmy do wniosku, że to nie ma
        sensu. Oboje też przyznaliśmy, iż się nie kochamy. Będziemy razem dla dobra
        dzieci. Jeśli ten układ się sprawdzi to może się pobierzemy. Zamieszkaliśmy
        razem. Na wsi u moich dziadków. Przez święta moja partnerka leżała w szpitalu,
        bo ciąża była zagrożona. Na szczęście już wszystko jest w porządku. Do pracy za
        granicę na razie nie jadę. Jestem jej potrzebny. Znalazłem pracę. Studia
        niestety musiałem przerwać. Kiedy nerwy i stres opadły po tym jak się
        dowiedziałem o ciąży to zacząłem się oswajać. Z całą tą sytuacją. Chcę by było
        dobrze. Spróbuję stworzyć rodzinę. Może z czasem połączy nas coś głębszego.
        Przyznam się, że ostatnio zaczynam bardziej pragnąć bliskości mojej partnerki.
        Wiem, że dużo osób zbulwersowała moja postawa. Ale teraz już twardo stąpam po
        ziemi. Wiem, że będzie nam ciężko. Tym bardziej, że jej rodzice ciągle jej
        wypominają w co się wpakowała, i że mogła usunąć ciążę!!! Kiedyś byłoby mi to
        na rękę. Teraz jest inaczej. I już chyba nie boję się dzieci. Nawet parę razy
        przewijałem. Tak czy inaczej jej i dzieci nie opuszczę. Wierzę, że nam się uda.
        • halszkabronstein Re: Zostanę ojcem trojaczków!!!! 05.01.06, 23:04
          Wiesz wiele osób na wieść o dziecku panikuje . Gdy ktoś planował dzieci to
          łatwo mu mówić , ze jesteś nieodpowiedzialny itp pisząc pod wpływem emocji
          post . Zawsze trzeba poczekać aż się o tym porozmawia , przemyśli sprawe i
          jakoś poukłada w głowie. Dobrze , że dzieci mogą na Ciebie liczyć . Ciężko
          będzie , ale wierze,że Wam się uda . Też jestem studentką i też musieliśmy
          troszke przebudować nasze życie. Nam było o tyle prościej , że się kochamy i
          troche już rozmawialiśmy co by było gdyby..smile , a mimo to gdy do nas doszła ta
          wiadomość byliśmy troche spanikowani smile. Możliwe , ze coś Was jeszcze połączy ,
          bo dojrzałe uczucie wymaga czasu , choc nic na siłe . Nawet jeśli w przyszłości
          nie będziecie razem to ważnebyście pozostali przyjaciółmi i wspierali się
          wzajemnie w wychowaniu maluszków .

          Tez kompletnie nie moge liczyc na rodzine partnera , ale bez łaski , niech
          sobie wsadza w buty swoja pomoc która pewnie wg nich = pomoc finansowa. Stracą
          najwyżej kontakt z własnym wnuczkiem .

          P.S. Ja też kiedyś troche nie lubiłam dzieci hehe , dopiero z czasem gdy
          zaczełam z nimi przebywać stwierdziłam , ze wcale nie są takie złe a ich
          wychowywanie moze dawać człowiekowi wiele radości . Pozdrawiam ! Trzymajcie się
          oboje , dobrze bedzie .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja