odpowiedzcie.

30.01.06, 16:44
Przepraszam że nie jestem ojcemsmile))
Jestem za to matką i potrzbuje Waszej opini.
Co pomyślałyby wasze żony i co Wy pomyślelibyćie na poniższe punkciki

1.Znajdujecie zdjęcie w szafie jakiejś dupy.
2.Znajdujecie prezerwatywy w plecaku,chociaż razem nie uprawiacie sexu).
Wytłumaczenie że on chciał zrobić kuplowi kawał.
3.W historii zleceń bankowych znajdujecie zakup w perfumeri
wytłumacznie że kupował dla wizażystki(a ona kaleką nie jest).
4.no i te internetowe(czy tylko nie wiem)znajomości z nijakimi myszkami.

Ogólnie się wam nie układa i nie jesteści sznowane.

    • xiv Re: odpowiedzcie. 31.01.06, 11:09

      ja nie wiem jaka opinie potrzebujesz, ale ostatnio mialem rozmowe z moim bylem
      kumplem z pracy (Bulgarem jesli chodzi o narodowsc), ktory sie rozwiodl ze swoja
      zona (doktorem z biotechnologi, fajna kobieta)

      pytam sie o powód: "Zdradzalem ja" - mi szczena leci w dol, bo chociaz facet byl
      calkiem dobrze zbudowany to akcent ciezki i generalnie nie playboy, dodatkowo
      pracowalismy razem i jakos nigdy nic do nas nie dotarlo - "Poznawalem kobiety na
      czatach i zawsze konczylo sie seksem"

      [wiem, ze to nie byla pozytywna historyjka sad ]
      • gosiczek123 Re: odpowiedzcie. 31.01.06, 17:45
        he,he no fakt pozytywne to nie byłosad
        Sama nie wiem o jaką chodzi mi opinie.Jak pokazałam mojemu to co napisały
        kobiety na forum "kobieta",to powiedział że to banda feministek i że odpowiedzi
        nie są obiektywne.

        CZekam na inne opinie-Gosia.
        • robek.ch1 Re: odpowiedzcie. 06.02.06, 06:46

          Pwiem tyle. Sam mam w plecaku prezerwatywy, chociaż na razie nie możemy się z
          żoną kochać (za wcześnie po porodzie). One po prostu zostały jeszcze tam z
          czasów kiedy "uważaliśmy". Znajomi, czy znajome na czacie czy GG to nic złego
          w/g mnie, pod warunkiem, kończy się na czacie i na GG a nie w łóżku.
          Najtrudniej wytłumaczyć rachunek z perfumerii i zdjęcie. Ale radziłbym ci
          troszkę poczekać z awanturą. Może twój facet ma dla ciebie jakąś niespodziankę.
          Może prezerwtywa ma urozmaicić wasze życie łóżkowe, perfumy będą prezentem dla
          ciebie a zdjęcie tej dupy - to po prostu jego daleka rodzina. Można myśleć
          pozytywnie. Może się też okazać, że ma to zdjęcie po to , żeby sprawdzić czy
          jesteś o niego zazdrosna i czy nadal go kochasz!
        • haganna Re: odpowiedzcie. 20.02.06, 22:06
          A Ty oczywiście w to uwierzyłaś i zmieniłaś forum w nadziei, że ktoś Ci
          odpisze, że wszystko jest oki?
          Biedna mała dziewczynko...
    • anieszka76 Re: odpowiedzcie. 20.02.06, 21:10
      Sorki, nie jestem facetem, ale pewnie strasznie by mnie to wkurzyło, i nie
      wierzyłabym wytłumaczeniom... próbowałabym pewnie to wszystko sprawdzić..

      Pozdrawiam
    • rob30 Re: odpowiedzcie. 21.02.06, 11:46
      > Ogólnie się wam nie układa i nie jesteści sznowane.

      Samo to wystarczy, żeby się poważnie zastanowić nad sensem utrzymywania związku.
      Rzeczy wcześniej podane - to tylko potwierdzenie decyzji o podziękowaniu temu
      Panu. No, chyba że baaaardzo ci na nim zależy i wciąż uważasz, że ma szanse żeby
      się poprawić - no to przeprowadź poważną rozmowę, ustal warunki tej "szansy" i
      tego się trzymaj. Jeśli facet nie będzie chciał porozmawiać i się poprawić -
      podziękuj grzecznie i poszukaj gdzie indziej szczęścia dla siebie.

      Pozdrawiam
      Rob
      • jacek6653 Re: odpowiedzcie. 14.03.06, 22:03
        Szczerze 90% ze cos kombinoje.niestety
    • martynalub Re: odpowiedzcie. 16.03.06, 15:15
      Wydaje mi się, że cię zdradza...
      Siedziałabym cicho i obserwowała - wczesniej czy później wpadną....
    • rumi78 Re: odpowiedzcie. 20.03.06, 20:52
      Czesc Gosiaczek smile

      Facet zdradza Cię na bank, a jeśli nie to pewnie by bardzo chciał smile
      Wiadomo, że zaufanie jest podstawą związku, ale wiadomo że granice muszą być.
      Brak granic (nieograniczone zaufanie) to rozpad związku. No ale skoro coś
      podejrzewasz to znaczy, że Ci zależy, a to już dobry sygnał. Zrób scenę
      facetowi, aż się wygada ustalcie jakieś zasady i wszystko wróci do normy.

      Nie będzie to łatwe, ale uda się.
      wytrwałości i powodzenia

      rumi
Inne wątki na temat:
Pełna wersja